Co to była za mecz, co to było za widowisko! Bytovia na boisku w Niepoględziu przeżywała prawdziwy rollercoaster, ale ostatecznie sięgnęła po komplet punktów, czym przypieczętowała awans do IV ligi.
Wczesne popołudnie w sobotę 11 maja było dniem wyjątkowym zapewne dla wszystkich sympatyków „Czarnych Wilków”. Tego dnia klub po rocznej absencji mógł przypieczętować awans do IV ligi.
Bytovia przyjechała do Niepoględzia z bardzo trudnym zadaniem. Chociaż zawodnicy Tomasza Bąkowskiego nie przegrali w tym sezonie jeszcze żadnego meczu, co więcej zaledwie, raz zremisowali, zdobywając przy tym aż 133 gole, wątpliwości nie pozostawiał fakt, że Dolina Speranda tanio skóry nie sprzeda i postawi się czarno-biało-czerwonym. Zapewne zawodników z Niepoględzia dodatkowo motywował fakt, aby oddalić świętowanie awansu przez Bytovię, chociaż o kolejkę, aby nie wydarzyło się to na boisku aktualnego wicelidera rozgrywek.
Takie przewidywania okazały się prawdziwe, bo do przerwy, zapewne ku zaskoczeniu wielu kibiców, to Bytovia musiała uznać wyższość rywala. Do szatni zawodnicy z Bytowa schodzili z jednobramkową stratą do gospodarzy.
Po zmianie stron Bytovii udało się wyrównać po trafieniu Adama Grossa w 57 minucie. Kilkanaście minut później popularny „Grosik” dał Bytovii prowadzenie. Radość „Czarnych Wilków” nie trwała jednak długo, bo już w 80 minucie gospodarze doprowadzili do remisu.
Decydujące okazały się ostatnie minuty, gdy Bytovia dzięki trafieniom Samuela Wirkusa i Artura Wojacha w doliczonym czasie gry zdołała zdobyć upragnione zwycięstwo i ostatecznie pokonać Dolinę na ich terenie 4:2.
Po końcowym gwizdku sędziego wystrzeliły korki od szampana, a zawodnicy i kibice „Czarnych Wilków” mogli oddać się radości i celebrować awans do IV ligi. Piłkarze z Bytowa założyli nawet specjalnie przygotowane na ten dzień koszulki z napisem: „Awans jest nasz!”.
- Gratulacje dla zawodników, trenerów i całego sztabu! W tym sezonie nie mieliście sobie równych - komentują kibice Bytovii.
Zdecydowanie Bytovia w trwającym sezonie była poza zasięgiem rywali. Chociaż zawodnicy Tomasza Bąkowskiego mają przed sobą jeszcze 5 spotkań, to mogą już powoli myśleć o nadchodzących rozgrywkach w IV lidze. Jednak na to w najbliższych dniach i tygodniach będzie jeszcze dużo czasu. Dzisiaj dajmy „Czarnym Wilkom” celebrować awans i doceńmy ich postawę w ostatnich miesiącach.
::news{"type":"see-also","item":"13080"}
::event{"type":"landscape","item":"339"}
Haha16:57, 12.05.2024
No ,,mega,, feta i mega dużo kibiców.Feta-dwa wina musujące za 8 zł i ,, wielkie champions lig,, hahahaha..4liga a tam oranżadka i bęcki
Ja21:10, 12.05.2024
Kiedyś transmisje w TV a teraz wyjazdy do Niepoględzia...
mieszkaniec15:22, 13.05.2024
nie rozumiem tych komentarzy, przecież nie od dziś wiadomo, że piłką rządzi pieniądz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
świadomość ekologiczna oraz empatia radnych z Bytowa jest zatrważająca
Mariusz
11:45, 2026-04-04
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Gościu sarenki i inne są ich naturalnym pożywieniem i nie zabijają stada, w przeciwieństwie do flinciarzy, ostatnio jeden się chwalił taki w pracy że zabili to, tamto i koziołka i hasło cyt ," nie wiele mięsa ale fajna zdobycz" kur....a to jest patologia, gdyby nie oni to wilki miały by co jeść
Dom
10:19, 2026-04-04
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
załużcie gospodarstwo rolne a potem się przekonacie jakie to są szkodniki... a sarenek i zajęcy które one hurtowo pożeraja nie jest wam żal ?
rolnik
21:10, 2026-04-03
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Ograniczyć trzeba liczbę myśliwych od wilków wara
Krzyś
19:17, 2026-04-03