Zamknij

Dodaj komentarz

PIKNIK SPORTOWY 1920 z udziałem europosłanki Anny Fotygi

M.W. 22:52, 14.08.2021 Aktualizacja: 19:01, 26.10.2025
3 PIKNIK SPORTOWY 1920 z udziałem europosłanki Anny Fotygi

1920 metrów mieli do pokonania biegacze i miłośnicy nordic walking podczas zorganizowanego w sobotę w Mądrzechowie Rodzinnego Pikniku Sportowego w rocznicę “Cudu nad Wisłą 1920”. Pojawiła się też europosłanka, była minister spraw zagranicznych Anna Fotyga.

[FOTORELACJA]116[/FOTORELACJA]

Piknik zorganizował Klub Biegacza Goch wspólnie z patriotycznymi działaczami lokalnymi. To m.in. radny powiatowy Krzysztof Sławski, Zbigniew Płaczkiewicz i jego syn Andrzej Płaczkiewicz. Po raz drugi na sportowo postanowili uczcić rocznicę Bitwy Warszawskiej. Oprócz biegaczy i chodziarzy na trasę ruszyli też rowerzyści, na dystansie 19 200 metrów (9200 m. w przypadku dzieci). Dla każdego był poczęstunek, gry i konkursy z nagrodami. Uczestnicy zawodów otrzymali ręcznie robione medale, wykonane przez Fundację Sprawni Inaczej oddział w Bytowie.

- To mój pierwszy start w tym biegu. Trasa była fajna, w lesie, ale dystans nie zgadzał się, bo pokazało mi 1100 metrów - mówi Przemysław Manikowski z Borzytuchomia, który jako jeden z pierwszych dobiegł do mety.

Zaznacza on, że był to jego debiut po przerwie spowodowanej kontuzją. Inni uczestnicy również chwalili organizację imprezy.

- Droga była wyboista i trudno biegło się z wózkiem, ale dałam radę - cieszyła się na mecie Małgorzata Wicher Płaczkiewicz, która pobiegła wspólnie z rocznym synem Antonim.

Aż z Gdyni przyjechał Piotr Wójcik. - Wystartowałem przede wszystkim ze względów patriotycznych. Mój tata był żołnierzem wyklętym, a ponadto lubię przyjeżdżać do Bytowa - mówi Wójcik. 

Uczestniczką marszu nordic walking była Ewa Barniak z Borzytuchomia. Podkreśliła, że patriotyzm jest dla niej bardzo ważny.

Całą grupą z Czarnego przyjechali przedstawiciele stowarzyszenia Brygada Inki. 

- Przyjechałem tu pierwszy raz, a o zawodach dowiedziałem się od mojego kolegi Krzyśka Sławskiego, z którym pracujemy wspólnie w KRUS. Nie mogło nas zabraknąć, bo nasze stowarzyszenie propaguje wartości patriotyczne i chrześcijańskie - mówi Mariusz Birosz z Brygady Inki. - 15 sierpnia to nie tylko Święto Wojska Polskiego, ale i upamiętnienie Cudu nad Wisłą. Dzięki wstawiennictwu Matki Boskiej Królowej Polski mogliśmy pokonać tę “nawałnicę” ze Wschodu. 

Jego syn zajął trzecie miejsce w ogólnej klasyfikacji biegaczy, chociaż jest uczniem szóstej klasy szkoły podstawowej.

Współorganizator Krzysztof Sławski jest zadowolony z efektu finalnego. Dziękuje za pomoc Klubowi Biegacza Goch, Muzeum II Wojny Światowej, IPN-owi i Lasom Państwowym.

- Przyjechało i przyszło do nas więcej zawodników niż mieliśmy przygotowane numerów startowych - zaznacza Sławski. - W ubiegłym roku zaczęliśmy od marszu i biegu, a w drugiej edycji rozszerzyliśmy o rowerzystów. Jeśli chodzi o rocznicę “Cudu nad Wisłą” zawsze wiązało się to z kwiatami i przemowami, a my postanowiliśmy uczcić to na sportowo. Trzeba wyjść do ludzi, aby lokalna społeczność dowiedziała się więcej o “Cudzie nad Wisłą”. Cieszy również to, że coraz więcej Bytowiaków wolny czas spędza na sportowo. 

Zawodnicy wystartowali na znak dany przez europosłankę PiS Annę Fotygę. Przyjechała na zaproszenie organizatorów. Podkreśliła, że cieszy ją coraz większa ilość patriotycznych przedsięwzięć. 

- Polacy zawsze lubili manifestować swój patriotyzm, a ja w takich wydarzeniach uczestniczę w całej Polsce od wielu lat. Trzeba o tym dyskutować, bo niestety czasami dociera do nas dezinformacja - mówi Anna Fotyga. 

Wspomina, że nawet w czasach komunizmu Polacy pamiętali o “Cudzie nad Wisłą”. Teraz oczywiście łatwiej jest to przypominać. Aby młodzi nie zapomnieli konieczne jest organizowanie takich wydarzeń, jak piknik w Mądrzechowie. Według Fotygi trzeba też walczyć z przypisywaniem Polakom czynnego udziału w holokauście i ze zwrotami typu “polskie obozy śmierci”.

- Wzrosła teraz bezczelność, pewność używania tego sformułowania i testowanie, jak daleko można się posunąć - zauważa Fotyga. 

(M.W.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Jarek Jarek

6 1

Nie długo człowiek pójdzie do kibla i z PiS u ktoś wyskoczy idą wybory cyrk ruszył w Polskę.

10:22, 15.08.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DonaldDonald

4 0

Czy jednym z organizatorów festynu był Krzysztof, który jednoosobowo tworzył listy wyborcze. Następnie płakał jak niemowlak przed pomnikiem Jana Pawła II w Bytowie podczas kampanii wyborczej i opowiadał, że nie będzie więcej tak postępował?

09:23, 16.08.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jarosław Jarosław

4 0

Na festynie był brat bliźniak Zbyszek i jego syn oraz Jurek, który odzyskał miejsce w zarządzie spółki skarbu państwa.

09:26, 16.08.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

HORROR na drogach powiatowych

Chodniki w Bytowie to totalne lodowisko. O ile jezdnie jakoś wyglądają, chodniki wcale, ale kto by się przejmował pieszymi. Ilu „połamańców„ odnotował nasz „super-szpital„? Bo ilu pomógł, lepiej się nie pytać. Liczę na to, że w tym mieście ludzie w końcu zmądrzeją i zaczną dochodzić dużych odszkodowań. A wtedy pieniądze na piach się znajdą. I jeszcze jedno - jak macie odśnieżyć traktorkiem chodnik i go nie posypać, to sobie darujcie tę wątpliwej jakości usługę - to powoduje, że na chodniku mamy lód, a nie każdy pieszy lubi lodowisko. Płacę tu podatki, ale w zamian za to nie mam nic, nawet chodnika zimą. Dzisiaj do pracy ledwo doszłam. I nie, nie interesuje mnie do kogo należy chodnik, czy do miasta, czy zarządu dróg powiatowych czy krajówki. Jako podatnik mieszkający tutaj i pracujący, powinnam mieć możliwość bezpiecznego dotarcia do pracy, a nie być zmuszoną do korzystania z usług taxi.

Danuta

17:25, 2026-02-16

HORROR na drogach powiatowych

Pensja dyrektora ZDP jest w pierwszym standardzie. I to jest najważniejsze plebsie. Pokłony dla księcia i świeżutką kawusię z rana na biurko. A jak się nie podoba to modlić się o słońce, bo wtedy problemy najzwyczajniej stopnieją. Takich fahuruf wybierata to tera mata.

Marian

14:48, 2026-02-16

HORROR na drogach powiatowych

To co jest na chodnikach i drogach to tragedia . A kogo to interesuje że budżet ograniczony. A podatki do miejskiej kasy przyszły o dużo większe. Czy kogoś interesuje że ludzie też nie mają już.

Naprawde1

13:22, 2026-02-16

Powiat: Walentynkowy szofer na podwójnym gazie

Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

12:23, 2026-02-16

0%