Zamknij
Skrajna nieodpowiedzialność połączona z mroźną aurą mogła doprowadzić do tragedii. Dzięki czujności bytowskich funkcjonariuszy, 28-letni mężczyzna, który zasnął w zaspie śnieżnej, bezpiecznie trafił pod opiekę rodziny.
Groźny wypadek na jednej z głównych ulic Bytowa. Wczorajszego wieczora (15 stycznia) na oznakowanym przejściu dla pieszych przy ul. Gdańskiej samochód osobowy potrącił 14-letniego chłopca. Nastolatek z obrażeniami trafił do szpitala, a policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.
Mroźna aura i zalegający na dachach ciężki śnieg doprowadziły do niebezpiecznego zdarzenia w centrum Bytowa. W czwartek około godziny 10:00 na ulicy Zaułek Drozdowy doszło do incydentu, który cudem nie zakończył się tragicznie dla przechodniów. Z dachu budynku banku Pekao na zaparkowany samochód runęła potężna tafla lodu.
Trudne warunki drogowe w powiecie bytowskim dają o sobie znać. W środę, 14 stycznia, o godzinie 8:46 na ul. Lipowej w Tuchomiu doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych. Do zdarzenia doszło w czasie, gdy na drogach wciąż panuje oblodzenie związane z marznącymi opadami.
W powiecie bytowskim panują bardzo trudne warunki drogowe. Obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed opadami marznącymi, które powodują powstawanie niebezpiecznej gołoledzi. Śliska nawierzchnia stanowi zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i pieszych, szczególnie w godzinach porannych i popołudniowych.
Wieczorny spokój mieszkańców ulicy Pogodnej w Bytowie został brutalnie przerwany. Pod osłoną nocy, gdy większość domowników szykowała się do spoczynku, w jednym z mieszkań rozegrał się dramat, którego nie można było usłyszeć ani zobaczyć
Do bardzo groźnego zdarzenia drogowego doszło na trasie krajowej nr 20 w pobliżu miejscowości Mokrzyn (gm. Bytów). W wyniku czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych do szpitala trafiły trzy osoby, w tym dwoje dzieci w wieku 6 i 13 lat. Droga przez kilka godzin była całkowicie zablokowana.
Był poniedziałek, 5 stycznia. To właśnie wtedy do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Bytowie wpłynęło zgłoszenie, które postawiło służby w stan najwyższej gotowości. W dwóch przydomowych gospodarstwach w Suchorzu (gm. Trzebielino) kury zaczęły padać jedna po drugiej. Dziś już wiemy: to wysoce zjadliwa grypa ptaków – pierwszy taki przypadek w historii powiatu bytowskiego, z którym musieli zmierzyć się lokalni specjaliści.
Zimowa aura dała o sobie znać w powiecie bytowskim. Miniony weekend, od piątku 9 stycznia do niedzieli 11 stycznia, przyniósł wyraźne pogorszenie warunków pogodowych, a wraz z nim wzrost liczby interwencji służb ratunkowych. Choć nie doszło do poważnych wypadków, strażacy i policjanci mieli pełne ręce pracy.
W okresie świąteczno-noworocznym strażacy z powiatu bytowskiego wielokrotnie interweniowali przy pożarach przewodów kominowych. Łącznie odnotowano siedem takich zdarzeń – trzy w Bytowie, dwa w gminie Tuchomie oraz dwa na terenie Miastka. Każde z nich stwarzało poważne zagrożenie dla mieszkańców budynków.
Sprawa głośnego zatrzymania Krzysztofa Sławskiego, radnego Sejmiku Województwa Pomorskiego z PiS, wchodzi w decydującą fazę. Jak ustalił portal ibytow.pl, Prokuratura Rejonowa w Lęborku skierowała już do sądu akt oskarżenia. Choć polityk oficjalnie przyznał się do winy, wciąż podtrzymuje wersję o „lekowym” podłożu wysokiego stężenia alkoholu w organizmie (0,84 promila). Gra toczy się o wysoką stawkę, bo – wbrew pozorom – wyrok nie musi oznaczać dla niego utraty mandatu.
Początek 2026 roku na drogach powiatu bytowskiego przyniósł serię niebezpiecznych zdarzeń. Obok rutynowych kolizji i stłuczek, służby interweniowały w związku z dramatycznym wypadkiem z udziałem 10-letniego dziecka
To miał być dzień jej urodzin, a stał się walką o przetrwanie. Dramatyczne wydarzenia z września ubiegłego roku, które wstrząsnęły Mądrzechowem i całym powiatem bytowskim, znajdą swój finał w sali sądowej. Prokuratura zamknęła śledztwo przeciwko 50-letniemu Dariuszowi C., który z zimną krwią zaplanował śmierć swojej żony i własną. Dla sąsiadów to szok – znali go jako uczynnego człowieka. Nie wiedzieli, że mężczyzna miał już sądowy zakaz zbliżania się do partnerki, który brutalnie złamał.
Bytowscy policjanci prowadzą poszukiwania 75-letniego Stanisława Suberlaka. Mężczyzna w sobotę, 3 stycznia, opuścił swoje mieszkanie przy ul. Gdańskiej w Bytowie i od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną. Bliscy nie wiedzą, gdzie może przebywać.
Chwila nieuwagi podczas zjazdów na sankach doprowadziła do groźnego wypadku na Placu Krofeya w Bytowie. 10-letni chłopiec, zjeżdżając z górki na tzw. „jabłku”, uderzył w bok przejeżdżającego samochodu. Skala obrażeń była na tyle poważna, że na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

OSTATNIE KOMENTARZE