GBY 112

Zamknij
To nie była zwykła fala zachorowań. Wydział był przeciążony, ludzie mieli dość. Oficjalnie nikt tego nie nazwie protestem, bo wiadomo, jakie byłyby konsekwencje, ale każdy wie, o co chodziło – tak sprawę opisuje jeden z policjantów, który skontaktował się z redakcją.
Do bardzo groźnego wypadku doszło na terenie prywatnej firmy w Przyborzycach pod Bytowem. Poszkodowany został mężczyzna, który przywiózł towar do zakładu. Według wstępnych informacji był to pracownik firmy zewnętrznej, a nie pracownik przedsiębiorstwa, na którego terenie doszło do zdarzenia.
Około 7 hektarów poszycia leśnego objął pożar w rejonie Sylczno, na terenie Nadleśnictwo Lipusz. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał, a sytuację dodatkowo komplikował zmienny kierunek wiatru.
Wczoraj.w leśnictwie Żółno na terenie Nadleśnictwa Lipusz, w pobliżu Sylczna, doszło do dużego pożaru lasu. Ogień objął aż 7 hektarów. Do walki z żywiołem skierowano 24 zastępy straży pożarnej, jednostki z trzech powiatów oraz dwa samoloty gaśnicze.
Prokuratura Rejonowa w Słupsku umorzyła dochodzenie w sprawie rzekomego znęcania się nad byłą żoną byłego już zastępcy komendanta Komisariatu Policji w Miastku Krzysztofa B. Sprawa dotyczyła podejrzenia przemocy domowej, o której redakcję informowała była żona policjanta. Kobieta przekazała również nagranie, na którym nie było przemocy fizycznej, ale słychać było wulgarne krzyki i zachowanie, które w jej ocenie miało charakter przemocy psychicznej.
Ostatnie dni na drogach powiatu bytowskiego były wyjątkowo intensywne dla policjantów ruchu drogowego. Od poniedziałku 20 kwietnia funkcjonariusze odnotowali kilka podobnych przypadków dotyczących obywateli Kolumbii, którzy kierowali samochodami, pokazując kolumbijskie dokumenty prawa jazdy lub nie mając dokumentów uprawniających do jazdy po Polsce. Były też zdarzenia z nietrzeźwymi kierującymi, kolizje oraz zatrzymanie prawa jazdy za znaczne przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym.
Polityka, media społecznościowe i tysiące osób, którym pomagał przez lata, są dziś w szoku. W czwartek 23 kwietnia media zaczęły potwierdzać tragiczną śmierć Łukasza Litewki, posła Lewicy z Sosnowca. Z dotychczasowych informacji wynika, że parlamentarzysta jechał na rowerze, gdy został potrącony przez samochód. Miał 36 lat.
Po pucharowym meczu w Studzienicach emocje nie skończyły się wraz z ostatnim gwizdkiem. Wręcz przeciwnie. W Gryfie Słupsk dziś nie mówi się tylko o boisku, ale przede wszystkim o tym, co wydarzyło się później. Działacze klubu twierdzą, że policyjna obstawa powrotu kibiców przypominała konwój zatrzymanych, a nie zabezpieczenie przejazdu grupy, która – jak podkreślają – przyjechała, obejrzała mecz i spokojnie wróciła do domu.
To nie była ani brawura, ani alkohol. Na trasie Dąbrówka – Nieczulice doszło do groźnego zdarzenia, które – według ustaleń policji – miało bardzo niepokojącą przyczynę. Toyota RAV4 była w złym stanie technicznym, a jeden z elementów układu zawieszenia pękł podczas jazdy. Auto wywróciło się i wpadło do przydrożnego rowu.
Mogło być znacznie gorzej, ale na szczęście skończyło się głównie na strachu i zatrzymanych dokumentach. Minione dni w powiecie bytowskim minęły pod znakiem rutynowych kontroli oraz drogowej niefrasobliwości, która w kilku przypadkach znajdzie swój finał przed obliczem sądu. Choć mundurowi oceniają ten weekend jako stosunkowo spokojny, to statystyki pokazują, że na naszych drogach wciąż nie brakuje osób, które igrają z losem.
Strażacy z OSP Tuchomie nie zamykają się w remizie i nie czekają biernie na alarm. W sobotę, 18 kwietnia, sześcioosobowa delegacja jednostki pojechała do gminy Witkowo w województwie wielkopolskim, gdzie wzięła udział w warsztatach szkoleniowych „Integracja 2026”.
Strażacy ochotnicy z gminy Parchowo będą otrzymywać nowy ekwiwalent za udział w akcjach ratowniczych, szkoleniach i innych działaniach związanych z bezpieczeństwem mieszkańców. Radni przyjęli uchwałę, która podnosi podstawową stawkę za udział w akcji z 28 do 30 zł za każdą rozpoczętą godzinę.
Minione dni na drogach powiatu bytowskiego przyniosły serię zdarzeń, interwencji i kontroli. Były kolizje, zderzenie z sarną, mandat za cofanie, zatrzymane prawo jazdy i sprawa kierowcy, który poruszał się autem bez wymaganych uprawnień.
Wokół zmian dotyczących policjantów ruchu drogowego pełniących służbę na terenie Miastka narasta niepokój. Mieszkańcy obawiają się, że kolejna instytucja jest wyprowadzana do Bytowa, a samo Miastko traci na znaczeniu. Komendant Powiatowy Policji w Bytowie przekonuje, że nie doszło do likwidacji drogówki w Miastku, a jedynie do zmiany organizacyjnej.
Jeszcze chwilę wcześniej nic nie zapowiadało dramatu. W Bochowie panował spokój, a mieszkańcy zajmowali się codziennymi obowiązkami. Potem ogień pojawił się nagle i w krótkim czasie objął budynek inwentarski z garażem na maszyny rolnicze. Wtorkowy pożar w jednej chwili postawił na nogi strażaków z całej gminy Czarna Dąbrówka i kolejnych jednostek z powiatu bytowskiego. Najważniejsze było jedno – uratować zwierzęta i nie dopuścić do tego, by płomienie przeniosły się na pobliski dom.

OSTATNIE KOMENTARZE