Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Sprawa śmierci Stefana Sobisza UMORZONA! Prokuratorzy nie wiedzą, dlaczego zmarł

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 18:19, 27.03.2026 Aktualizacja: 18:21, 27.03.2026
2 Sprawa śmierci Stefana Sobisza UMORZONA! Prokuratorzy nie wiedzą, dlaczego zmarł Rolnik Stefan Sobisz zmarł w tragicznych okolicznościach w listopadzie 2021 roku

To jeden z najbardziej poruszających i zarazem najbardziej szokujących finałów śledztw w regionie w ostatnich latach. Po ponad czterech latach postępowania Prokuratura Okręgowa w Słupsku prawomocnie umorzyła sprawę śmierci Stefana Sobisza, rolnika z Pomyska Wielkiego. Przez długi czas w przestrzeni publicznej funkcjonowało przekonanie, że chodziło o morderstwo, co potwierdzała nawet policja. Dziś wiadomo już, że śledczy i sąd nie znaleźli dowodów, które pozwalałyby jednoznacznie stwierdzić, że doszło do zabójstwa. Rodzina zmarłego jest zbulwersowana.

To zasadniczo zmienia sposób patrzenia na całą sprawę. Nie tylko nie ma sprawcy. Po czterech latach śledztwa nadal nie wiadomo też w sposób kategoryczny, co dokładnie doprowadziło do śmierci Stefana Sobisza.

Z najnowszego komunikatu prokuratury wynika, że w sprawie wykonano bardzo szeroki zakres czynności. Wykorzystano technologie obrazowania 2D i 3D, przeprowadzono eksperyment procesowy, przeanalizowano dane telekomunikacyjne, w tym logowania telefonów komórkowych do stacji BTS, a także informacje bankowe.

– Pomimo podjętych starań, w sprawie nie udało się ustalić w sposób kategoryczny przebiegu zdarzeń, które doprowadziły do zgonu pokrzywdzonego – przekazuje Prokuratura Okręgowa w Słupsku.

NIE MA DOWODÓW NA ZABÓJSTWO

W komunikacie prokuratura podkreśliła, że analizowano różne możliwe warianty. Pod uwagę brano zabójstwo, nieszczęśliwy wypadek oraz samobójstwo. Żadnej z tych wersji nie udało się jednak potwierdzić w sposób kategoryczny.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk wyjaśnia, że podstawą umorzenia nie jest niewykrycie sprawcy przestępstwa, ale coś znacznie dalej idącego.

– Śledztwo zostaje umorzone z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa – mówi Paweł Wnuk.

To bardzo ważne rozróżnienie. Jak tłumaczy rzecznik, nie jest to sytuacja, w której organy ścigania uznają, że doszło do przestępstwa, ale nie potrafią ustalić sprawcy. W tej sprawie prokuratura doszła do wniosku, że brakuje dowodów potwierdzających, iż w ogóle doszło do zabójstwa.

– Nie znaleziono dowodów, które by potwierdzały, że doszło do popełnienia przestępstwa – zaznacza rzecznik.

Dodał też jednoznacznie, że nie ma już podstaw, by w medialnym przekazie mówić o morderstwie Stefana Sobisza jako o ustalonym fakcie.

– Między innymi po to ten komunikat zamieszczam, żeby uciąć spekulacje na temat tej sprawy i żeby prasa przestała pisać o zabójstwie – podkreśla Paweł Wnuk.

BADANE BYŁY RÓŻNE WERSJE ZDARZEŃ

Jak wyjaśniła prokuratura, w toku śledztwa weryfikowano kilka hipotez. Jedna z nich zakładała zabójstwo, ale badano również wersję nieszczęśliwego wypadku i samobójstwa.

To właśnie brak możliwości jednoznacznego potwierdzenia którejkolwiek z tych wersji stał się kluczowy dla końcowej decyzji. Prokuratura nie stwierdziła, że na pewno doszło do wypadku ani że na pewno było to samobójstwo. Ustaliła natomiast, że nie ma dowodów wystarczających do przyjęcia, iż doszło do przestępstwa.

Paweł Wnuk zaznacza jednocześnie, że w materiale dowodowym pojawiają się również poszlaki wskazujące na inne scenariusze niż zabójstwo.

– Równie dobrze Stefan Sobisz mógł popełnić samobójstwo – stwierdza.

Rzecznik nie chciał jednak szczegółowo odnosić się do całego materiału dowodowego ani polemizować z poszczególnymi wątkami, tłumacząc, że nie prowadził tego postępowania osobiście i nie czuje się upoważniony do omawiania szczegółów związanych między innymi z hipotezą samobójstwa.

BIEGŁY WSKAZAŁ PRZYCZYNĘ ŚMIERCI

W rozmowie Paweł Wnuk ujawnia również istotny element dotyczący ustaleń biegłych.

– Biegły stwierdza, że najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci było utonięcie – mówi rzecznik.

To jednak nie przesądziło o jednoznacznym odtworzeniu całego przebiegu zdarzeń. Sam fakt wskazania prawdopodobnej przyczyny śmierci nie rozstrzygał bowiem, w jakich okolicznościach doszło do tego utonięcia i czy było ono wynikiem działania osób trzecich, nieszczęśliwego wypadku czy też samobójstwa.

Rzecznik podkreśla, że w sprawie pojawiały się różne warianty i hipotezy, a całość była bardzo skomplikowana.

PONAD 30 STRON UZASADNIENIA

Jak wynika ze słów Wnuka, sama decyzja o umorzeniu jest bardzo obszerna.

– Jest na ponad 30 stron – mówi.

Rzecznik zaznacza przy tym, że wszystkie okoliczności są opisane i zweryfikowane, a Sąd Okręgowy w Słupsku nie miał wątpliwości co do zasadności decyzji prokuratora.

Z komunikatu prokuratury wynika, że śledztwo zostało umorzone 17 października 2025 roku na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania karnego, czyli wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego.

Po rozpoznaniu sprawy przez Sąd Okręgowy w Słupsku decyzja ta stała się prawomocna.

TO NIE JEST SPRAWA DLA „ARCHIWUM X”

W rozmowie padło też pytanie, czy po prawomocnym umorzeniu sprawa może jeszcze trafić do policyjnego „Archiwum X”. Paweł Wnuk odpowiada na to bardzo wyraźnie.

– Archiwum X uruchamia się wtedy, kiedy sprawa jest umorzona wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa. A tutaj śledztwo zostaje umorzone z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa – wyjaśnia.

To kolejny element, który pokazuje, jak zasadniczo zmieniła się prawna ocena tej sprawy. Nie mamy tu bowiem do czynienia z niewykrytym zabójcą, lecz z sytuacją, w której organy ścigania i sąd uznały, że materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia, iż doszło do przestępstwa.

PROKURATURA BRONI JAKOŚCI ŚLEDZTWA

Paweł Wnuk zdecydowanie odrzuca sugestie, że sprawa mogłaby być traktowana jako porażka organów ścigania. Przekonuje, że postępowanie było prowadzone bardzo szeroko i skrupulatnie.

Przypomina, że badano nie tylko ogólny przebieg zdarzenia, ale też bardzo szczegółowe elementy materiału dowodowego.

– Cała masa różnych dowodów została przeprowadzona w tej sprawie, włącznie z eksperymentami, opiniami dotyczącymi obrazowania wirtualnego, jeżeli chodzi o przebieg całego tego wydarzenia. Były badane plamy krwi i też badany był mechanizm, w jaki sposób te plamy krwi mogły powstać – mówi rzecznik.

Dodaje też dosadnie:

– Naprawdę tutaj, jeżeli chodzi o robotę prokuratorską, mucha nie siada. Proszę mi wierzyć.

To stanowisko pokazuje, że prokuratura nie chce, by prawomocne umorzenie było odbierane jako efekt zaniechań czy niedostatecznej pracy śledczych. Wręcz przeciwnie – według rzecznika wykonano ogromną liczbę czynności, a finał sprawy wynika nie z bierności, ale z braku jednoznacznych dowodów potwierdzających przestępstwo.

SPRAWA JEST ZAMKNIĘTA, ALE…

Choć Paweł Wnuk mówi wprost, że „sprawa zamknięta”, zaznacza jednocześnie, że w wyjątkowej sytuacji powrót do postępowania jest teoretycznie możliwy.

– Jeżeli nagle pojawią się jakieś nowe dowody, nieznane organom ścigania, to prokurator oczywiście będzie miał je na uwadze – wyjaśnia.

Rzecznik wskazuje, że mogłaby to być na przykład sytuacja, w której zgłasza się nowy świadek i przedstawia nieznane wcześniej informacje.

– Może się zdarzyć, że nagle pojawi się jakiś świadek, który powie, że widział całe zajście. Taka osoba zostanie niewątpliwie przesłuchana i prokurator podejmie decyzję, czy zachodzi konieczność podjęcia, wznowienia tego śledztwa i jego kontynuowania, czy też nie.

RODZINA NIE SKŁADA BRONI

Prawomocne umorzenie śledztwa nie oznacza jednak, że bliscy Stefana Sobisza godzą się z takim finałem sprawy. Rodzina zapowiada, że nadal będzie dążyć do wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci rolnika z Pomyska Wielkiego.

– Będziemy walczyć dalej. Chcemy, żeby prawda w końcu wyszła na jaw – mówi Marcin Sobisz, syn zmarłego.

Jak podkreśla, dla rodziny ta sprawa nie kończy się wraz z decyzją prokuratury i sądu. Bliscy nadal chcą zabiegać o pełne ustalenie, co naprawdę wydarzyło się ze Stefanem Sobiszem.

KONIEC ŚLEDZTWA, ALE NIE KONIEC PYTAŃ

Najbardziej szokujące w tej sprawie pozostaje to, że po czterech latach intensywnego śledztwa nie wiadomo już nie tylko, kto miałby odpowiadać za śmierć Stefana Sobisza, ale nawet to, czy w ogóle doszło do przestępstwa.

Jeszcze na początku sprawy teza o zabójstwie wydawała się bardzo prawdopodobna. Sam Paweł Wnuk przyznaje, że właśnie dlatego w tym kierunku początkowo wszczęto śledztwo. Z czasem jednak kolejne opinie, eksperymenty, analizy i weryfikacja śladów doprowadziły prokuraturę do innego wniosku.

Dziś przekaz jest już zupełnie inny niż na początku. Nie można już pisać o morderstwie Stefana Sobisza jako o ustalonym fakcie. Można natomiast pisać o jednej z najbardziej tajemniczych i nierozstrzygniętych spraw ostatnich lat, która mimo prawomocnego umorzenia nadal będzie budzić emocje.

::news{"type":"see-also","item":"22896"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Wątek: Stefan Sobisz - zamordowany rolnik z Pomyska Wielkiego

Sprawa śmierci Stefana Sobisza, rolnika z Pomyska Wielkiego w powiecie bytowskim, to jedno z najbardziej tajemniczych i wstrząsających śledztw ostatnich lat na Pomorzu. Przed tragiczną śmiercią w listopadzie 2021 tropił nieprawidłowości. Był naszym informatorem....

Przejdź do wątku

komentarze (2)

W takim kraju żyjemyW takim kraju żyjemy

5 0

To było wiadome od początku że umorzą . Grali tylko aby jak najdłużej trwało że coś robią.

18:45, 27.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MarceliMarceli

0 0

Sprawa Umorzenia Zabójstwa Śp Stefana Sobisza pokazuje jak w służbach Pseudo Policji i Prokuratury w Bytowie od samego początku panuje Patologia i Korupcja .Nikt Normalny w to nie Uwierzy. Wiadomo komu na tym Zależało.😡

19:48, 27.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Sprawa śmierci Stefana Sobisza UMORZONA!

Sprawa Umorzenia Zabójstwa Śp Stefana Sobisza pokazuje jak w służbach Pseudo Policji i Prokuratury w Bytowie od samego początku panuje Patologia i Korupcja .Nikt Normalny w to nie Uwierzy. Wiadomo komu na tym Zależało.😡

Marceli

19:48, 2026-03-27

Sprawa śmierci Stefana Sobisza UMORZONA!

To było wiadome od początku że umorzą . Grali tylko aby jak najdłużej trwało że coś robią.

W takim kraju żyjemy

18:45, 2026-03-27

Z POZYCJI SIŁY… RONDO zabierze im ogród i klientów

Nie dać się spławić pieniędzmi jak nie będzie zgody właściciela nic nie zrobią grają nie fair zastraszają i działają na psychikę jak oddacie to jest po was

Mieszkaniec

18:06, 2026-03-27

Rondo w centrum Bytowa coraz bliżej. Jest umowa!

Jak to nowe rondo będzie już gotowe to niech pociągną od ronda po dworzec Tory kolejowe, po co ludzie mają iść na pociąg pod górkę, to by była bardzo dobra inwestycja w przyszłość ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

17:39, 2026-03-27

0%