Zamknij
REKLAMA

Świetny wynik Bytovii w Krakowie! Drugie zwycięstwo z rzędu! [RELACJA]

08:27, 16.07.2020 | C.K
Skomentuj Fot. Bytovia Bytów
REKLAMA

W meczu 32. kolejki rozgrywek na poziomie II ligi Bytovia Bytów wygrała na wyjeździe niezwykle ważne spotkanie z Garbarnią Kraków 2:1. Zwycięstwo zwiększyło szansę bytowian na udział w fazie play-off i awans na wyższy szczebel rozgrywkowy.

Niezbyt równa forma zawodników Adriana Stawskiego po powrocie do gry mogła nieco skomplikować sytuację zespołu na ostatniej prostej tego sezonu. Bytovia wciąż walczy o zajęcie miejsca w czołowej szóstce, dlatego każda strata punktów może okazać się brzemienna w skutkach. Mimo to piłkarze z naszego miasta cały czas utrzymywali swoją pozycję w TOP 6, choć przeciwnicy nie odpuszczają i mocno depczą po piętach. Wyjazdowe starcie z Garbarnią Kraków było jednym z tych spotkań, które należało wygrać.

Pojedynek nie mógł się dla gości rozpocząć lepiej. Już w szóstej minucie drogę do siatki znalazł Michael Ameyaw, oddając mierzony strzał po długim słupku. W kolejnych minutach inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze, którzy co chwilę zagrażali bramce strzeżonej przez Macieja Gostomskiego. W każdej z tych sytuacji jednak Bytovia miała sporo szczęścia lub dobrymi interwencjami wykazywał się jej bramkarz.

Pod koniec pierwszej części gry bytowianie odpowiedzieli w najlepszy z możliwych sposobów na przewagę Garbarni. W 40. minucie Przemysław Lech odebrał piłkę, zagrał do Piotra Giela, który z powrotem odegrał do Lecha. Ten po chwili wpisał się na listę strzelców i podwyższył prowadzenie na 2:0. Do szatni zawodnicy Adriana Stawskiego schodzili zatem z dwubramkowym prowadzeniem.

Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy Bytovia powinna otrzymać rzut karny za zagranie piłki ręką przez gracza Garbarni, jednak z niewiadomych powodów nie wskazał na jedenasty metr. Sytuacja ta wzbudziła w graczach z Krakowa chęć do ataków. Świetnie w bramce spisywał się Gostomski, ale w 55. minucie nie był w stanie wybronić uderzenia Krzysztofa Szewczyka. Był to jednak ostatni akcent tego spotkania - do końcowego gwizdka oba zespoły nie zmieniły już wyniku i ostatecznie Bytovia zwyciężyła 2:1.

Dzięki temu niezwykle cennemu zwycięstwu, piłkarze z Bytowa wskoczyli na czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 50 punktów i przewagą trzech oczek nad siódmą Olimpią Elbląg. W najbliższą niedzielę gracze Adriana Stawskiego zmierzą się na własnym boisku z Lechem 2 Poznań.

Garbarnia Kraków - Bytovia Bytów 1:2
0:1 Michael Ameyaw 6'
0:2 Przemysław Lech 40'
1:2 Krzysztof Szewczyk 55'

Bytovia: Maciej Gostomski – Deleu, Krzysztof Bąk, Haris Memić (Adrian Piekarski 88'), Adrian Liberacki (Michał Rutkowski 75') – Maciej Błaszkowski (Patryk Wolski 73'), Przemysław Lech, Paweł Zawistowski, Daniel Feruga, Michael Ameyaw – Piotr Giel.

[ALERT]1594880756674[/ALERT]

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA