Zamknij

Charytatywna CZARNA BAŚKA dla Ireneusza Paszke

21:00, 04.04.2025 Aktualizacja: 21:09, 04.04.2025
Skomentuj 63-letni Ireneusz Paszke potrzebuje waszej pomocy 63-letni Ireneusz Paszke potrzebuje waszej pomocy

To będzie wyjątkowy turniej Czarnej Baśki, bo charytatywny. Pasjonaci tej gry karcianej chcą pomóc 63-letniemu Ireneuszowi Paszke, który lokalnie zasłużył się dla tej dyscypliny.

Charytatywny turniej organizuje Stowarzyszenie Jesteśmy wraz z najbliższą rodziną Ireneusza Paszke. Mężczyzna potrzebuje pomocy, ponieważ doznał udaru. Turniej rozpoczyna się w sobotę, 5 kwietnia o godzinie 12:00 w sali gimnastycznej Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Bytowie. Zapisy od godziny 10:30. Wpisowe: 35 zł. Prowadzone będą dwie klasyfikacje – drużynowa i indywidualna.

Będą bardzo atrakcyjne nagrody, ciepły pyszny posiłek, chleb ze smalcem i ogórkiem, ciasta, kawa, herbata, woda. Mamy nadzieję, że tego dnia wszyscy będą z nami – mówi Tomasz Teclaf ze Stowarzyszenia Jesteśmy. – Irek zawsze traktował turnieje jako najwyższy priorytet i bardzo się w nie angażował, dlatego prosimy, żebyście teraz zrobili to WY.

Dowiadujemy się od niego, że Ireneusz Paszke miał udar kilka tygodni temu. Przebywa w szpitalu, więc uczestnicy organizowanych przez niego turniejów wpadli na pomysł zorganizowania charytatywnej edycji. Pieniądze z wpisowego zbierane są na rehabilitację Ireneusza.

Oprócz tego przygotowana została internetowa zbiórka, gdzie bezpośrednio można wpłacać pieniądze na rehabilitację Ireneusza Paszke:
https://www.siepomaga.pl/irek-paszke

Na pozytywne zakończenie zbiórki liczy córka Ireneusza Paszke, Natalia Hoppe.

Tata przebywa obecnie na oddziale neurologiczno-rehabilitacyjnym. Uczy się wszystkiego od nowa, zaczynając od chodzenia. Jest już z nim kontakt, ale cały ten proces rehabilitacji w Kościerzynie może potrwać do 16 tygodni. Później rehabilitacja będzie kontynuowana w Gdańsku. Zabiegi są bardzo kosztowne i przekraczają nasze możliwości finansowe – mówi Natalia Hoppe.

Pieniądze potrzebne są nie tylko na sfinansowanie zabiegów, ale i na zakup niezbędnych sprzętów.

Warto podkreślić, że Ireneusz Paszke był na rencie po wcześniejszych problemach zdrowotnych. Miał problemy kardiologiczne. Ponadto opiekował się dwoma domownikami ze znaczną niepełnosprawnością. Stracili oni obecnie swojego opiekuna.

Tata był ogromnym wsparciem dla rodziny. Trzymał wszystko w ryzach, a teraz sam potrzebuje pomocy – podkreśla Natalia Hoppe.

Dowiadujemy się, że obecnie jest już kontakt z jej ojcem. Wrócił wzrok, świadomość zaczyna wracać. Nadal jednak występują znaczne uszczerbki na zdrowiu, które teraz trzeba eliminować poprzez rehabilitację. Rodzina mówi, że liczy na cud.

 

POMÓŻ IRENEUSZOWI!

 

 
(MW)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%