Rośnie rodzinna hodowla drobiu w Parchowie. Powstaje kolejny kurnik w obrębie ulicy Leśnej, a inwestorem jest Krzysztof Tesmer. Choć przy tego typu inwestycjach często pojawia się społeczny sprzeciw, wójt Parchowa Izabela Jagodzińska zapewnia, że tym razem nie ma żadnych kontrowersji.
W nowym obiekcie będzie hodowanych około 34 000 brojlerów. Plan zakłada, że kurnik będzie gotowy jesienią tego roku.
– Gospodarstwo prowadzimy od kilku pokoleń. Jestem drugim pokoleniem zajmującym się hodowlą drobiu. W tej chwili są dwa kurniki – jeden mojego taty, a drugi mój. Teraz buduję kolejny. Będzie to kopia obiektu, który zbudowałem 6 lat temu – mówi Krzysztof Tesmer.
Zapewnia, że mieszkańcy nie mają powodów do obaw, jeśli chodzi o zapachy. Jak podkreśla, dotychczas nie było żadnych skarg.
– Sam mieszkam w pobliżu kurnika i też chcę spokojnie wypić kawę na tarasie wspólnie z żoną – uśmiecha się Tesmer.
Zaznacza, że nieprzyjemne zapachy mogą pojawiać się jedynie podczas wywożenia obornika na pola, ale – jak podkreśla – jest to powszechne zjawisko na terenach wiejskich.
Wójt Parchowa Izabela Jagodzińska chwali miejscowego rolnika. Jej zdaniem, działa on wzorowo i nie generuje sąsiedzkich konfliktów.
– Współpraca z panem Krzysztofem układa się wzorowo – podkreśla Jagodzińska.
[ZT]18631[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz