Zamknij

Dodaj komentarz

BITWA o wóz strażacki. Spór wójta z prezesem OSP Parchowo

M.W. 09:59, 03.05.2021
Skomentuj

Wójt gminy Parchowo Andrzej Dołębski gromi miejscowych strażaków. Nie spodobała mu się propozycja druhów, którzy próbowali wskazać wójtowi co powinien zrobić z wozem strażackim, który on sam zamierza sprzedać za 190 tys. zł. Nie wszyscy decyzję o sprzedaży wozu akceptują. Wójt uważa, że lepiej sprzedać i kupić dwa mniejsze. 

- Wielokrotnie rozmawiałem ze strażakami na ten temat. 22 lutego mieliśmy spotkanie z prezesami i naczelnikami poszczególnych jednostek OSP. Omawiano na nim sprzedaż samochodu pożarniczego. Wtedy każdy z naczelników i prezesów mógł wyrazić opinię na ten temat - relacjonuje wójt Andrzej Dołębski. - To wójt odpowiada za bezpieczeństwo pożarowe w gminie, a skoro tak jest, to proszę pozwolić wójtowi ponosić tego konsekwencje i podejmować decyzje. Nie pozwolę, aby próbowano wpływać na moje decyzje nieuzasadnionymi wnioskami. Gdybyśmy nie dostali samochodu wygranego w "Bitwie o wozy", który trafił do Nakli, nie byłoby całej sprawy. Osoby z poszczególnych jednostek OSP nie są uprawnione do wypowiadania się na temat planów gminnych. 

Przywołuje on tu imię i nazwisko Ryszarda Paszylka, prezesa OSP Parchowo. 

- Rozmawiałem z nim i naprawdę nie rozumiem o co ta cała kłótnia. Niech strażacy pilnują porządku w swoich jednostkach i niech nie wchodzą w moje kompetencje. Nie dam sobą manipulować, a tym bardziej szantażować! - grzmi Dołębski. 

Zaznaczył on, że są takie gminy, jak Trzebielino, która ma jedną jednostkę OSP. Natomiast w Parchowie, która jest gminą o podobnej wielkości, jak Trzebielino, działa aż 7 jednostek. Wójt zapewnia, że niczego im nie brakuje. Mają najnowszy sprzęt. Zaznaczył, że dwie wiodące jednostki w gminie to OSP Parchowo i OSP Nakla, bo obie są w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. 

[ZT]3934[/ZT]

Jego zdaniem, sprzedaż dużego wozu bojowego pozwoli wyposażyć Żukówko i Golczewo w mniejsze, nowe wozy. Wystawienie dużego wozu bojowego dla OSP Żukówko oznaczałoby poza tym konieczność rozbudowy remizy. 

- To samo dotyczy Parchowa. Po co im kolejny, duży wóz bojowy? Czy nie wystarczy ten, który jest prawie nowy? - pyta wójt Dołębski.

Jego zdaniem, lepiej kupić dwa samochody lekkie dla OSP Żukówko i OSP Golczewo. Tym bardziej, że jest możliwość uzyskania dofinansowania na ten cel. Póki co samochodu nie udało się sprzedać, ale ostatnio pojawiła się na to szansa. Jedna z jednostek na terenie Polski wyraziła zainteresowanie nabyciem wozu strażackiego. 

Wójt zaznacza, że już w tej chwili większość strażaków rozumie jego pogląd na sprawę, jednak nadal nie może się on porozumieć z prezesem OSP Parchowo, który domaga się przejęcia tego ciężkiego wozu bojowego. 

- Chcieli otrzymać duży wóz bojowy i przekazać którejś z jednostek lekki, który posiadają. Problem w tym, że te mniejsze jednostki nie chcą wozu strażackiego z Parchowa. To 10-letni Ford, zakupiony przez nas jako samochód nowy. Oprócz tego jest jeszcze 2-letnie Volvo. Uważam, że na dzień dzisiejszy nie ma potrzeby, aby w jednostce OSP Parchowo były dwa ciężkie wozy - komentuje.

Zaznacza on, że mniejsze jednostki takie, jak Żukówko mają rocznie 3 lub 4 wyjazdy. OSP Parchowo wyjeżdża do akcji znacznie częściej, bo przynajmniej kilkadziesiąt razy, ale i tak według wójta nie oznacza to, że powinni mieć dwa duże wozy bojowe.  

Prezes OSP Parchowo, Ryszard Paszylk, jest oszczędny w słowach. 

- Nie mam ochoty się wypowiadać. Niech pan wójt robi, co uważa, ale moim zdaniem popełnia wielki błąd - komentuje Paszylk. - Uważam, że duży wóz bojowy powinien zostać w gminie Parchowo, bo jak go wójt sprzeda i nabędzie dwa mniejsze samochody, to kupi tylko takie ze “złomka”, bo nic lepszego za 200 tys. zł nie dostanie.

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Lodowisko w Bytowie POD LUPĄ. Miasto: JEST BEZPIECZNIE

Miasto bada, komisje rewizyjne i nic z tego nie wynika. W czyim interesie powinni działać urzędnicy? Mieszkańców czy też kolegów i prywatnych firm? Czy to jest prywatny folwark urzędników? Gruz na boisku, lodowisko na osiedlu, a gdzie dbanie o mieszkańców?

Mam dość

21:26, 2026-01-04

KONKURS na dyrektora GOK w Tuchomiu. Radny PŁACZKIEWICZ

A co no to sąsiedzi?

AA

20:00, 2026-01-04

Lodowisko w Bytowie POD LUPĄ. Miasto: JEST BEZPIECZNIE

tzw komisja rewicyjna tyle czasu bada? A prezesik dalej kasuje miesięczne uposażenia? Od razu powinien polecieć, nawet gdy pojawił się cień wątpliwości, tak samo jak urzędasy, które o tym wiedziały. Tu nie trzeba komisji reweixyjnej trwającej 10 lat!!!! To jest jasne jak słońce. Który koleś i znajomy zostanie teraz prezesem?

NASI NA SWOIM

16:06, 2026-01-04

Lodowisko w Bytowie POD LUPĄ. Miasto: JEST BEZPIECZNIE

Ktoś tu rżnie głupa. Na sesji rady miejskiej była mowa o skargach do radnego od wielu mieszkańców, również pod poprzednim artykułem było pełno komentarzy od osób którzy odczuwają negatywne skutki pracy lodowiska. Więc Przemku nie pisz głupot, że lodowisko przeszkadza tylko jednej osobie. Glikol etylowy, również jego opary, są szkodliwe dla zdrowia. W przypadku lodowiska długość rur jest liczona zapewne w kilometrach, a ilość samego glikolu w beczkach, zapewnienia Kraweczyńskiego o całkowitym bezpieczeństwie mnie nie przekonują. Dotychczas nikt nie skarżył się na hałas przejeżdżających samochodów czy dzieci, więc przestań powtarzać to jak mantrę. Hałas generowany przez lodowisko jest znacznie większy. Agregaty pracują cały dzień i noc, również podczas ciszy nocnej. Podczas mrożenia lodu hałas przekraczał wszelkie normy i był szkodliwy dla zdrowia! Obecnie na szczęście jest mróz, agregaty nie pracują pełną mocą, ale już teraz obawiam się kolejnego mrożenia lodu, bo to oznacza nieprzespane noce. Co za geniusz intelektu wpadł na pomysł umieszczenia agregatów skierowanych w stronę bloków mieszkalnych? Zabrakło wiedzy czy dobrej woli aby umieścić je po drugiej stronie i skierować w stronę boiska, obicia kilkoma deskami i wyciszenia matami? Liczę, że w przyszłym sezonie agregaty zostaną przeniesione i wyciszone, albo, że zgodnie z obietnicą lodowisko zostanie przeniesione na ul. Brzozową. Muzyka? Obecnie nie ma już pobudki o 9 rano w niedziele, ale nadal jest słyszalna mniej lub bardziej w mieszkaniach.

Bytowiak

15:40, 2026-01-04

0%