Nie mają końca potyczki Alicji Fikus, mieszkanki Rekowa, z lokalnym przedsiębiorcą. Teraz nastąpiła kolejna odsłona konfliktu, który ma swój początek w momencie, gdy przedsiębiorca wziął pod opiekę jej mamę, a w zamian przejął rodzinny dom i kilka działek. Sprawa trafiła do sądu, bo córka nie zamierza godzić się z decyzją matki, a tymczasem biznesmen w marcu postanowił oczyścić niektóre działki z drzew. Ku zdziwieniu Alicji Fikus teren został wykarczowany. Dotyczy to również atrakcyjnej nieruchomości położonej bezpośrednio nad jeziorem w Rekowie.
WOJNA DOMOWA w Trzebiatkowej. Członkowie rodziny walczą
Proszę nie wyzywać mojej rodziny
Benek Pałbicki
08:36, 2026-06-24
„Jak w szklarni”. Pasażerowie skarżą się na UPAŁ
Ludzie sobie lubią pogadać , ale trochę prawdy w tym jest w tamtym roku klima działała w tym roku jest słabiej. Każdy wsiada i wysiada spędza najdłużej 20 minut w tym nagrzanym autobusie a kierowca nawet 13 godzin , zero szacunku dla pracownika ,a pan prezes na pewno klimę w biurze ma. Trochę empatii dla innych
Nikt
08:34, 2026-06-24
Czy mercedes „zwariował”? Kierująca ma swoją wersję
Bardziej narwani za tymi kierownicami bądźcie ludzie, na pewno będzie lepiej.
:€
08:05, 2026-06-24
Czy mercedes „zwariował”? Kierująca ma swoją wersję
Trochę tu koloryzujecie przecież pogotowie nie było wzywane !
Nike
23:40, 2026-06-23