Zamknij

Dodaj komentarz

Miliony z kopalni i polityczna awantura w Lipnicy. Megier wycisnąłby Holcim “jak cytrynę”?

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 18:00, 13.03.2026 Aktualizacja: 23:11, 12.03.2026
5 Miliony z kopalni i polityczna awantura w Lipnicy. Megier wycisnąłby Holcim Radny Wojciech Megier uważa, że gmina Lipnica mogłaby lepiej wykorzystać okazję, jaką jest powiększenie kopalni kruszywa

Rozszerzenie działalności kopalni kruszywa w gminie Lipnica wywołało gorącą dyskusję o pieniądzach. Choć radni jednogłośnie przyjęli miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego otwierające firmie Holcim drogę do wydobycia na niemal 300 hektarach, to na sesji i po niej wybuchł spór o coś znacznie ważniejszego niż same uchwały – o to, czy samorząd mógł wynegocjować dla mieszkańców jeszcze większe korzyści.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

Dziś kopalnia jest dla gminy jednym z najważniejszych źródeł dochodów. Wójt Marek Cichosz przypomina, że samorząd otrzymuje nie tylko ustawową opłatę eksploatacyjną, ale także podatki oraz dodatkowe pieniądze wynikające z umowy podpisanej w 2023 roku.

Sama opłata eksploatacyjna to w tym roku około 2,6 mln zł, do tego dochodzi podatek od nieruchomości na poziomie około 1 mln zł. W sumie daje to prawie 3,5 mln zł rocznie dla budżetu gminy – mówi wójt.

To jednak nie wszystko. W ramach wcześniejszych negocjacji firma zgodziła się również na dodatkową opłatę w wysokości 20 groszy od każdej tony wydobytego kruszywa, która trafia bezpośrednio do gminy i przeznaczana jest głównie na utrzymanie dróg.

To może być nawet około 300 tys. zł rocznie – zaznacza Cichosz.

20 groszy od tony i pół miliona dla strażaków

Radny Wojciech Megier przypomina, że to właśnie w poprzedniej kadencji udało się wynegocjować te dodatkowe pieniądze.

Moim pomysłem były te 20 groszy od tony. Wiem, jak wyglądały negocjacje i one wcale nie były łatwe. Chciałem 20 groszy i zostało to uzgodnione – mówi radny.

Wtedy jednak – jak podkreśla – gmina uzyskała jeszcze jedną ważną rzecz. Jednorazową wpłatę 500 tys. zł, dzięki której kupiono wóz strażacki dla OSP w Brzeźnie Szlacheckim.

Chciałem też 500 tysięcy na samochód dla strażaków i to również zostało wynegocjowane – przypomina Megier.

„Nikt nawet nie usiadł do stołu”

Radny podkreśla, że jego uwagi nie dotyczyły zmiany obowiązującej umowy. Jego zdaniem przy okazji nowego planu miejscowego należało spróbować uzyskać od inwestora dodatkowe wsparcie dla gminy.

Nie chodziło o zmianę tych 20 groszy, bo one są i miały zostać. Chodziło o to, że wtedy było 20 groszy plus 500 tysięcy jednorazowo. Dzisiaj też można było usiąść do stołu i spróbować coś wynegocjować – tłumaczy.

Jak dodaje, chodziło choćby o jednorazowy zastrzyk finansowy na sprzęt potrzebny gminie.

Czy to byłoby 300 tysięcy, 500 tysięcy czy milion – tego nie wiem. Ale nikt nawet nie podjął rozmów – mówi Megier.

Radny wskazuje dwa konkretne pomysły: zakup samojezdnej zamiatarki do sprzątania dróg lub wsparcie dla strażaków.

Świetnym rozwiązaniem byłaby porządna zamiatarka. Wtedy nie trzeba byłoby czekać aż drogi będą zabrudzone, tylko gmina sama mogłaby je szybko sprzątać – mówi.

Drugą możliwością byłby kolejny samochód dla jednostek OSP.

To są rzeczy, które mieszkańcy widzą i które są naprawdę potrzebne – dodaje.

Firma Holcim: gmina już dziś korzysta z dużych wpływów

Do dyskusji odniósł się również przedstawiciel firmy Holcim Karol Nawrocki. Podkreślał on podczas sesji, że koncern od lat realizuje swoje zobowiązania wobec gminy i regularnie wspiera lokalny budżet.

– Poza opłatą eksploatacyjną i podatkiem od nieruchomości funkcjonuje również porozumienie z gminą oraz tzw. budżet interesariuszy, z którego samorząd i lokalne inicjatywy również korzystają – mówił Nawrocki.

Przedstawiciel firmy zapewniał również, że Holcim stara się ograniczać uciążliwości związane z transportem kruszywa.

– Wydłużyliśmy asfaltowe odcinki dróg dojazdowych do dróg powiatowych i wojewódzkich, aby ograniczyć zanieczyszczenia. Drogi są też na bieżąco czyszczone. Od blisko dwóch lat nie wpłynęła do nas żadna skarga ani od zarządu dróg powiatowych, ani wojewódzkich – podkreślał.

Nawrocki zaznaczył również, że firma chce być stabilnym partnerem dla gminy.

– Chciałbym, aby każda firma działająca na terenie gminy była tak rzetelnym płatnikiem jak Holcim – mówił.

Wójt: umowa jest bardzo dobra

Wójt Marek Cichosz nie ukrywa, że nie rozumie zarzutów Megiera.

Umowa obowiązuje do 2033 roku i została wynegocjowana na naprawdę bardzo dobrych zasadach. Skoro ona działa i przynosi gminie duże pieniądze, to nie widzę powodu, żeby na siłę ją renegocjować – mówi.

Jak podkreśla, firma Holcim jest sprawdzonym partnerem.

To poważny inwestor, który działa u nas od wielu lat. Pieniądze trafiają do gminy na czas i z tych środków jesteśmy zadowoleni – dodaje.

Przewodniczący rady: nie będziemy nikogo stawiać pod ścianą

Do sprawy odniósł się także przewodniczący Rady Gminy Lipnica Roman Reszka, który również został w dyskusji wywołany do tablicy.

Megier sugerował bowiem, że jako osoba związana ze strażami pożarnymi powinien szczególnie zabiegać o kolejne wsparcie na wozy dla OSP.

Reszka odpowiada spokojnie, że kadencja dopiero się rozpoczęła i nie widzi sensu w publicznym wyliczaniu dziś konkretnych oczekiwań wobec firmy.

Jesteśmy dopiero nawet nie w połowie kadencji. Jakieś plany wobec straży się toczą, ale nie lubię takich wycieczek cztery czy pięć lat do przodu – mówi przewodniczący.

Podkreśla też, że poprzednie negocjacje były prowadzone w konkretnej sytuacji i przy realnej potrzebie zakupu samochodu dla strażaków.

Udało się wtedy wynegocjować 500 tysięcy i chwała za to. Nie będziemy teraz wszystkiego przebijać i licytować się, kto wyciągnie więcej – zaznacza.

Jak dodaje, nowa władza nie musi dla zasady zmieniać wszystkiego, co zrobili poprzednicy.

Poprzednicy zrobili dobrą rzecz. Jest opłata od tony, są wpływy do gminy i gra muzyka. Nie ma powodu wywracać wszystkiego do góry nogami tylko po to, żeby pokazać, że teraz robimy coś lepiej – mówi Reszka.

Jednogłośne głosowanie, ale dyskusja trwa

Ostatecznie obie uchwały zostały przyjęte jednogłośnie, a kopalnia będzie mogła rozwijać działalność na kolejnych terenach.

Spór pokazał jednak coś innego. W Lipnicy nikt nie kwestionuje już samego wydobycia kruszywa ani obecności dużego inwestora. Prawdziwa dyskusja dotyczy dziś czegoś zupełnie innego – czy samorząd potrafi wynegocjować od takiej firmy maksymalne korzyści dla mieszkańców.

Jedni mówią, że obecna umowa jest świetna i daje gminie miliony. Inni uważają, że przy okazji rozszerzenia kopalni na niemal 300 hektarach można było spróbować ugrać więcej.

[ZT]22441[/ZT]

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

Niestety Niestety

9 2

Niestety wojtek ma rację. Niestety, bo chyba ta zmiana jak widać dobrze gminie nie wyszła

21:29, 13.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LipnicaLipnica

2 2

No faktycznie tu Marek a tym bardziej Roman nic nie zrobili. A mógł stać nowy wóz dla kolejnej osp w garażu. A z zamiatarką świetny pomysł Wojtka. To se już nie wróci.

08:01, 14.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

HihiHihi

1 1

Kolejny wóz na prywatne wyjazdy.

09:58, 14.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LipniczaninLipniczanin

0 0

A co załatwil p. Wojtek jak był u władzy? Jakoś nie kojarzę tego strumienia pieniędzy płynącego bardziej za jego kadencji.

12:32, 14.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

NockNock

0 0

To ty jesteś albo ślepy albo *%#)!&

12:47, 14.03.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%