Zima potrafi być bezlitosna, a jej mroźne objęcia często stają się śmiertelną pułapką dla dzikich zwierząt. Ta historia mogła mieć tragiczny finał, ale dzięki błyskawicznej i ostrożnej reakcji lokalnych służb, ranna sarna uwięziona na tafli lodu otrzymała drugą szansę.
Zamarznięte jezioro to zdradliwe terytorium. Sarna, która z nieznanych przyczyn znalazła się na śliskiej i niebezpiecznej tafli jeziora Jasień, nie była w stanie samodzielnie wrócić na bezpieczny brzeg. Sytuację pogarszał fakt, że zwierzę było ranne. Strach i nienaturalne środowisko sprawiają, że w takich momentach dzikie zwierzęta łatwo wpadają w panikę, co tylko potęguje ich wyczerpanie.
Na całe szczęście na miejsce szybko dotarli strażacy z OSP Jasień oraz przedstawiciele Nadleśnictwa Łupawa. Akcja wymagała niezwykłej precyzji i spokoju. Lód bywa nieprzewidywalny, a spłoszona sarna mogła stanowić zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla ratowników. Dzięki profesjonalnemu i ostrożnemu podejściu, zwierzę zostało pomyślnie przetransportowane na stały ląd, a następnie przekazane pod fachową opiekę miejscowej leśniczówki.
Warto przy tej okazji wspomnieć, że sarny to niezwykle delikatne i płochliwe stworzenia. Choć potrafią biegać z prędkością nawet 60 kilometrów na godzinę, na lodzie ich kopyta całkowicie tracą przyczepność. Ciekawostką jest to, że sarny potrafią doskonale pływać, jednak w starciu z grubą warstwą zimowego lodu stają się całkowicie bezradne. Ich zimowa sierść świetnie izoluje od zimna, jednak po zamoczeniu w lodowatej wodzie szybko traci swoje właściwości, co prowadzi do błyskawicznej hipotermii.
Jak możemy pomóc dzikim zwierzętom w okresie zimowym? Przede wszystkim nie działajmy na własną rękę w sytuacjach zagrożenia życia. Zbliżanie się do dzikiego zwierzęcia w pułapce bez odpowiedniego sprzętu i wiedzy może skończyć się tragicznie. Najlepszym rozwiązaniem jest natychmiastowe wezwanie odpowiednich służb, takich jak straż pożarna, straż miejska czy lokalne nadleśnictwo.
::news{"type":"see-also","item":"9665"}
NIKODEM14:23, 26.02.2026
Z tego co wiem sarna padła. Przyczyną był przede wszystkim stres wywołany przewozwm przez "dzielnych" strażaków.
Mieszkaniec Łupawska21:06, 26.02.2026
Czy ten "reporter" skonsultował z kimś ten tekst? Myślę że nie. Jeżeli przeczyta to miejscowy leśniczy to chyba będzie się śmiał przez tydzień. Głupoty wypisane w tym tekście to jakiś kabaret.
klik00:58, 27.02.2026
Klika sie, to istotne. Nie prawda!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Edukacja zdrowotna! Paweł Biernacki OCENIA!
Ten przedmiot powinien od dawna być obowiązkowy ! Ale propaganda PIS-u, Konfiarzy i części kleru razem z TV-R******** rozpętały nagonkę na ten przedmiot i namawiały na wypisywanie dzieci z tego przedmiotu ! Wiecie dlaczego ? Dlatego żeby z tych dzieci wyrósł ciemny lud, bo ciemnotą łatwiej sterować, co zresztą dzisiaj widać po zachowaniach ludzi ogłupionych propagandą ! Proszę sobie dokładnie przeczytać jakie zagadnienia obejmuje ten przedmiot, i dopiero póżniej zabierać głos !👍
Viking
13:10, 2026-04-12
Edukacja zdrowotna! Paweł Biernacki OCENIA!
Panie Dyrektorze, w dobre intencje tow. ministry (ministrzycy) Nowackiej nie chce mi się wierzyć. Okoliczności wprowadzenia do szkól nowego przedmiotu sklaniają do przypuszczenia, że zdrowie naszej młodzieży wcale nie jest priorytetem obecnej władzy. Jest wręcz odwrotnie. Lewacka ideologia jest jedynym, co intereseju obecne tzw. ministerstwo edukacji. Ps NORMALNA edukacja zdrowotna z elementami pierwszej pomocy powinne być wprowadzone NATYCHMIAST.
z Bytowa
13:02, 2026-04-12
Nad Jeziorem Jeleń wycięto drzewa. Czytelnik alarmuje
A co się dzieje z scietym drwem? Są jakieś zweryfikowane niezależnie dane? Prawdziwe dane, sprawdzone dane? - Odpowiadam; NIE
Wernyhora
23:36, 2026-04-11
Nad Jeziorem Jeleń wycięto drzewa. Czytelnik alarmuje
Haaahhhaaaa! Akurat te 3 drzewa obok tej knajpy były chore, a reszta nie! Baaaardzo ciekawe, kto zlecił wycinkę i za ile? I komu? I za co?
Mariola
23:29, 2026-04-11