Radni gminy Lipnica zdecydowali o objęciu ochroną prawną wyjątkowego okazu przyrodniczego – jałowca pospolitego rosnącego przy drodze Kiedrowice - Zapceń. Uchwała została przygotowana w odpowiedzi na petycję mieszkańca gminy, Dariusza Majewskiego, który zwrócił uwagę na potrzebę zachowania tego cennego krzewu jako pomnika przyrody.
– Do Urzędu Gminy wpłynęła petycja pana Dariusza Majewskiego dotycząca pomnika przyrody przy drodze Kiedrowice - Zapceń. Jest to jałowiec pospolity. Petycja została skierowana do Rady Gminy celem podjęcia uchwały w tej sprawie – mówił podczas sesji radny Adrian Ginter.
Komisja po analizie dokumentów uznała petycję za zasadną.
– Na podstawie ustawy o ochronie przyrody Rada Gminy wraz z wójtem mają obowiązek dbać o pomniki przyrody zarówno fizycznie, jak i prawnie. Dlatego komisja podjęła decyzję o przygotowaniu projektu uchwały – dodał.
W efekcie Rada Gminy Lipnica jednogłośnie przyjęła uchwałę, na mocy której okazały egzemplarz jałowca pospolitego został oficjalnie uznany za pomnik przyrody. Oznacza to, że krzew ten został objęty szczególną ochroną – nie może być usuwany ani niszczony, a wszelkie prace w jego bezpośrednim sąsiedztwie wymagają zgody właściwych organów.
::news{"type":"see-also","item":"8032"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Płacisz za popiół, choć go nie masz. W Studzienicach
jak wojt pojedzie do CPNu po dizla a bedzie tylko benzyna to tesz bedzie musial zaplacic z ben odwolac zrobić wybory
Orzel
19:42, 2026-04-05
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Nie dla odstrzału wilków. To nie ich jest za dużo tylko lasów za mało, a myśliwym znudziło się tłumaczenie pomylenia rowerzysty z dzikiem. Mylić psa z wilkiem to będzie wyzwanie. No i takie trofeum to jest przecież coś. Myśliwym radzę przejść się po lesie i podziwiać przyrodę przez okulary lub obiekty, a nie lunetę od strzelby, to i nie bedą wyolbrzymiać ilości zwierzyny w lasach. Zawsze jest im za dużo, wilków, saren, dzików, badań lekarskich na broń. Z okazji świat życzę myśliwym, by zamienili się stronami i przy pomocy żon stali się jeleniami czy innymi rogaczami. Może inaczej ukierunkują chęć zabijania
sarna
15:02, 2026-04-05
Rybacy złapani nad jeziorem Glinowskim
Kapusta glowa pusta bez przerwy te swoje bo z nie jednego pieca chleb jadlem wez sie zarej do psychijatry
Stanislaw
11:13, 2026-04-05
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
I bardzo dobrze w końcu spolecznosc lokalna ma coś do powiedzenia . A nie ci wszyscy wielbiciele wilków z Warszawki czy innej metropoli . Ponadto wilki rocznie pożerają tony dziczyzny najzdrowsze żywności, ktora powiną trafiać na nasze stoły. Ciekawe kto jest takim stanem życzy zainteresowany.
Czarny
09:13, 2026-04-05