Zamknij
REKLAMA

Wojciech MEGIER ZAKOPAŁ, Kazimierz BRONKA WYDOBYŁ [WIDEO]

11:38, 09.08.2021 | M.W.
Skomentuj
REKLAMA

Wracamy do sprawy nagłośnionej kilka miesięcy temu. W roli głównej była figurka Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus. Postać Dzieciątka stworzono na podobieństwo sekretarza Urzędu Gminy Lipnica, Tomasza Łąckiego. Głęboko w ziemi zakopał ją sam przewodniczący Rady Gminy Lipnica, Wojciech Megier, który kupił teren dawnej szkoły w Zapceniu. Figurka stała na rogu, a że wydawała mu się ona "nadszarpnięta zębem czasu", rzecz poświęconą postanowił zakopać. Nie spodobało się to grupie mieszkańców Zapcenia, na których czele stanął Kazimierz Bronka.

Uparty pszczelarz za własne pieniądze figurkę wydobył, odrestaurował i ponownie ustawił kawałek dalej, na cokole w pobliżu kościoła. Jak wylicza Bronka, na renowację figurki wydał około 20 tys. zł ze swoich środków prywatnych. Wojciech Megier nie dołożył do tego przedsięwzięcia ani złotówki. Zresztą Kazimierz Bronka pieniędzy od niego pewnie by nie wziął, bo panowie są skonfliktowani. Teraz figurka stoi już dumnie w centrum Zapcenia. 

- Wiele osób mnie wspierało i jestem dumny z efektu, chociaż były też głosy negatywne, ale o nich mówić nie będę. Figurkę wykopałem, przesłałem do konserwacji i ostatecznie ustawiliśmy ją na cokole przed kościołem - mówi zadowolony Kazimierz Bronka. 

Odnowieniem figurki zajmowali się konserwatorzy spod Sierakowic. 

- Główkę przykleili, bo główka Jezuska była pęknięta - zaznacza Bronka. - Ponadto jeszcze tę figurkę zaimpregnowano, więc sądzę, że będzie trwała. 

Obliczając wszystkie koszta, na renowację figurki wydał około 20 tys. zł. Dla niego to duży wydatek, ponieważ nie jest bogatym biznesmenem. To nie tylko koszt renowacji samej figurki, ale i budowy cokołu czy nowej tablicy. Inny sponsor wyłożył pieniądze na montaż oświetlenia halogenowego. 

- Kilka osób z wioski dołożyło 1300 zł i wielkie dzięki im za to. Pewnie byłoby ich więcej, ale wszystko zostało szybko zorganizowane. Ksiądz w niedzielę figurkę poświęcił. Niektórzy mieli pretensje, że tak szybko to się zadziało, że nie zdążyli zareagować - zastrzega Kazimierz Bronka i dodaje, że nawet rośliny ozdobne wokół figurki pochodzą z jego ogródka. Wyhodowała je jego małżonka. 

Oficjalne poświęcenie figurki nastąpiło przed Bożym Ciałem w tym roku. Dla Bronki był to trudny czas, bo okazało się, że jego żona ma nowotwór.

- Prosiłem księdza, żeby może jakąś mszę odprawił w intencji mojej żony. Prosiłem, aby wspomniał o niej chociaż przy poświęceniu figurki, prosząc równocześnie o zdrowie dla mojej małżonki. Niestety, po odsłonięciu figurki, do wspólnego zdjęcia nie zostałem nawet zaproszony. Zostałem potraktowany w taki sposób, jakby nasz ksiądz kogoś się bał. Dla mnie było to trochę upokarzające. 

Przy okazji Kazimierz Bronka już tradycyjnie ma uwagi do działalności przewodniczącego Rady Gminy Lipnica, Wojciech Megiera. Od początku powtarza on, że - jego zdaniem - Megier życiu parafii wiele daje, ale jednocześnie rządzi podobno nawet księdzem.  

- Symbolem jego wiary jest tamten krzyż - tu Kazimierz Bronka pokazuje na znajdujący się przy kościele krucyfiks. - Taką karykaturę on nam tu postawił. Wcześniej przy kościele stał krzyż misyjny, ale został przestawiony na cmentarz i Wojciech Megier postawił swój, nowy krzyż, z karykaturą Jezusa Chrystusa. Ten Jezus jest tak chudy, że na pewno w takim stanie na krzyżu nie był składany. No chyba, że tak jest po nowemu, bo być może wiara się zmienia? 

Dalej Bronka pokazuje jeszcze podjazd do kościoła, który został zbudowany zamiast istniejącego tam wcześniej stopnia. 

- Cały ten wjazd jest zbudowany wyżej od izolacji fundamentów kościoła. Wojciech Megier to jest dobry człowiek, dużo inwestuje, ale wszystko musi być po jego myśli. Skończy się to w ten sposób, że w fundamentach pojawi się wilgoć. Zresztą już jest - komentuje. - Ponadto wokół kościoła był kiedyś las, który osłaniał świątynię, ale drzewa zostały wycięte. Teraz deszcz zacina prosto w kościelne mury, co powoduje wilgoć. Proszę zobaczyć jak to wszystko powyżej izolacji jest zabudowane. W zakrystii już pojawiła się woda. Wewnątrz kościoła widoczny jest grzyb. Wszystko ładnie wokół, pięknie wygląda, ale mogą być tego fatalne skutki. Na wniosek Wojciecha Megiera zatkano nawet otwory wentylacyjne na kościelnym murze. Ten nasz piękny człowiek zamurował to, bo miał taką wizję. Ma być pięknie, ale praw fizyki on nie oszuka. Jak mróz wejdzie w środek, a słonko przygrzeje, to gdzie ta woda pójdzie? Do słońca? Do środka pójdzie. Jest pięknie, ale przede wszystkim wszystko z głową i rozumem powinno być robione. 

Próbowaliśmy porozmawiać z Wojciechem Megierem. Nie odbierał telefonu i nie oddzwonił.

[ZT]2921[/ZT]

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

TulipanTulipan

18 4

Wszyscy już podurnieli! Totalny fanatyzm! Ludzie, czy jesteście szurnięci? 12:50, 09.08.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KaszubaKaszuba

3 11

No i właśnie takimi jestesmy katolikami. Dramat!!! 16:34, 09.08.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkoMieszko

19 1

Cytuję "Postać Dzieciątka stworzono na podobieństwo sekretarza Urzędu Gminy Lipnica, Tomasza Łąckiego." To jest quźwa jakiś matrix chyba! 20:28, 09.08.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

KaszubaKaszuba

12 1

Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Dobrze to ująłeś. 20:48, 09.08.2021


Kurant Kurant

5 0

Odsyłam do tematu wcześniej, sam się tym chwalił w poprzednich artykułach. 07:17, 10.08.2021


dawiddawid

13 6

ciemnogród!!

ludzie weźcie się wszyscy podpalcie bo wstyd się z Wami utożsamiać.
tempe dzidy 09:43, 10.08.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

StefanStefan

6 1

Wstyd to raczej utożsamiać się z tobą "tempaku"! Popracuj nad ortografią! 12:49, 10.08.2021


ListekListek

6 0

Niedługo zaczną święcić kafelki w łazience i dalej będą się żreć wzajemnie. Średniowiecze i ciemnogród. 15:28, 16.08.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%