Zamknij

Dodaj komentarz

DRAMAT pod Bytowem. Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 11:29, 08.02.2026 Aktualizacja: 11:31, 08.02.2026
12 DRAMAT pod Bytowem. Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie Kierowca karetki z Lipnicy pomylił drogę, przez co do Sierzna przyjechał z opóźnieniem

Dla mieszkańca Sierzna walka o życie żony stała się wyścigiem z czasem, w którym stawką było wszystko. Kiedy jego ukochana zaczęła wymiotować krwią po skomplikowanej operacji nowotworu dwunastnicy, liczyła się każda minuta, jednak rzeczywistość polskiej służby zdrowia okazała się brutalnym zderzeniem z systemowymi procedurami i logistyczną układanką, która dla postronnego obserwatora wygląda jak absurd. Zaledwie pięć kilometrów dzielących dom chorej od szpitala w Bytowie stało się dystansem niemal nie do pokonania, a sprawa swój finał znajdzie teraz w urzędniczych gabinetach.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

​Wszystko zaczęło się o godzinie 11:19. To wtedy przerażony mieszkaniec wykonał pierwszy telefon na numer alarmowy. Widok był dramatyczny – żona, będąca świeżo po ciężkim zabiegu zespolenia jelit, traciła krew, a każda sekunda zwłoki przybliżała ją do najgorszego. Czas w takich chwilach płynie inaczej, a oczekiwanie na syreny ambulansu staje się torturą. Gdy po pół godzinie karetki wciąż nie było, mężczyzna zadzwonił ponownie, tym razem nie kryjąc już ogromnych emocji i używając bardzo ostrych słów.

​- Pierwszy telefon wykonałem o godzinie 11:19. Dyspozytor poinformował, że karetka przyjedzie do mojej żony, która wymiotowała krwią, cały zlew w niej pływał. Wiadomo, jak czas bardzo się dłuży, gdy oczekuje się na pomoc dla ukochanej osoby.

​W tym samym czasie córka mężczyzny, pracująca w pobliskim Bytowie, postanowiła sprawdzić, co dzieje się pod szpitalem. Jej relacja rzuca na sprawę cień absurdu – o godzinie 12:06 przed budynkiem miały stać trzy karetki. Tymczasem pomoc do jej matki dotarła dopiero kwadrans później i to wcale nie z Bytowa, a z oddalonej o kilkanaście kilometrów Lipnicy. Mieszkaniec nie kryje oburzenia faktem, że system wysyła zespół z innej gminy, podczas gdy pod lokalnym szpitalem stoją wolne pojazdy.

​- To jest absurd. Budują obiekty za 20 milionów złotych, a nie potrafią karetki do osoby chorej wysłać. Tu nic nie działa, jest tylko jedna wielka propaganda – komentuje rozżalony mężczyzna.

​Kiedy zespół z Lipnicy w końcu dotarł do Sierzna, emocje nie opadły. Ratownicy sugerowali transport do Bytowa, czemu mąż pacjentki kategorycznie się sprzeciwił. Wiedział, że stan żony wymaga specjalistycznej pomocy, którą mogła zapewnić jedynie placówka o wyższym standardzie. Ostatecznie, po krótkiej wymianie zdań, kobieta trafiła do Kościerzyny, gdzie godzinę później była już na stole operacyjnym. Lekarze przyznają, że było blisko – gdyby pomoc nadeszła kilkanaście minut później, finał mógł być tragiczny.

​Do sprawy odniosło się biuro prasowe Wojewody Pomorskiej. Anna Kowalewska wyjaśnia, że sytuacja była wyjątkowo trudna pod względem logistycznym. W momencie zgłoszenia jeden zespół z Bytowa był już zajęty, a drugi został przekierowany do innego pilnego wezwania, by uniknąć sytuacji, w której karetki mijają się na trasie. Wybór padł na Lipnicę, ale tamtejszy zespół... pomylił drogę.

​- O fakcie zaistnienia pomyłki w dojeździe powiadomił kierowcę ZRM oraz wskazał mu poprawne miejsce docelowe i wytłumaczył drogę dojazdu – tłumaczy Anna Kowalewska.

​Urzędnicy odpierają też zarzuty dotyczące karetek stojących pod szpitalem. Według ich wersji były to jedynie pojazdy transportowe lub rezerwowe, które nie mogą brać udziału w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Zapewniają również, że transport do Kościerzyny był sugestią samego dyspozytora, który dbał o wybór placówki o wyższej referencyjności.

​Mieszkaniec Sierzna zapowiada jednak, że nie daruje tego zaniedbania. Złożył oficjalną skargę i żąda wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za to, co nazywa "porażką opieki medycznej". Obecnie trwa wnikliwa analiza logów systemowych i rozmów telefonicznych, a sprawa ma zostać rozstrzygnięta w ustawowym terminie.

::news{"type":"see-also","item":"21432"}

::addons{"type":"alert"}

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (12)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

KtosKtos

5 0

A co pomoże Ratownik KPP w krwawieniu wewnętrznym

17:12, 08.02.2026

Driver Driver

4 14

To się wyprowadź do innego kraju, najlepiej na Węgry ! Zostaniesz tam pucybutem tego ********* nazywanego ZERO !

13:59, 08.02.2026

Pozostałe komentarze

Przykre Przykre

10 2

Co by nie zrobili i tak nie poniosą żadnej odpowiedzialności. Zrobią wszystko aby było że to nie ich wina. Dlatego dzieje się z udziałem lekarzy czy ratowników to co jest. Są połowani do pomocy pacjentowi. A niejednokrotnie jest lekceważenie. Cierpienie rodziny pozostaje do końca życia . Gdzie by nie napisał i tak odrzucą .

15:51, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DanutaDanuta

9 0

Szpital w Bytowie to porażka, SOR też. I wie to każdy, kto miał wątpliwą „przyjemność„ zetknąć się z tym miejscem. Brak lekarzy specjalistów, wiedzy i jakiejkolwiek empatii. I dopóki nic się w tym zakresie nie zmieni, nie będzie lepiej. To miejsce nie zasługuje na miano szpitala i tyle.

19:11, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Ja Ja

4 0

Danuta zgadzam się z Tobą

20:15, 08.02.2026

goścgośc

8 0

Nie mam zadnej pretesji do zespołu który zaopiekował się żoną i nikt nie powinien wyciągać ŻADNYCH konsekwencji wobec nich
To oni ostatecznie sprzeciwili się dyspozytorowi aby przetransportować łaskawie żone do szpitala gdzie był wykonywany zbieg
Proszę jeszcze raz aby nikt nie zwalał wszystkich zaniedban na zespół z Lipnicy ponieważ uważam że to nie oni zawiedli
DZiekuje Zespołowi jeszcze raz że podjeli własiwą decyzje

19:20, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaJa

5 0

Zawinił szpital Bytów

20:10, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%