Wiadomości z regionu

Zamknij

Dodaj komentarz

Bytów TRACI 4 mln zł z KPO. Budynki przy Kwiatowej powstaną, ale z opóźnieniem

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 07:00, 05.06.2026 Aktualizacja: 16:29, 04.06.2026
1 Bytów TRACI 4 mln zł z KPO. Budynki przy Kwiatowej powstaną, ale z opóźnieniem Budowa mieszkań komunalnych w Bytowie. FOT. KRYSTIAN BŁANK

Coraz bardziej realna staje się utrata 4 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy na budowę mieszkań komunalnych przy ul. Kwiatowej w Bytowie. Burmistrz Ireneusz Gospodarek przyznaje, że gmina najprawdopodobniej nie zdąży rozliczyć inwestycji w wymaganym terminie. Bloki powstaną, ale wkład samorządu będzie większy.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

::event{"type":"vertical","item":"998"}

Chodzi o budowę czterech bloków komunalnych z 72 mieszkaniami przy ul. Kwiatowej. Umowę z wykonawcą, firmą Narloch z Rybaków, podpisano po rozstrzygnięciu sprawy przez Krajową Izbę Odwoławczą. W przetargu zwyciężyła oferta za 21,29 mln zł, czyli prawie 8 mln zł poniżej kosztorysu inwestorskiego.

Już w listopadzie 2025 roku informowaliśmy, że mimo startu inwestycji gmina może mieć poważny problem z wykorzystaniem środków z KPO. Teraz władze Bytowa mówią o tym już niemal wprost.

4 MLN ZŁ NAJPEWNIEJ PRZEPADNĄ

Podczas sesji Rady Miejskiej temat wrócił przy pytaniu radnego Mateusza Oszmańca o regulamin przyznawania mieszkań. Burmistrz Ireneusz Gospodarek przyznał, że termin oddania budynków był ściśle związany z możliwością rozliczenia środków z KPO.

Kwestia tego terminu była związana tylko i wyłącznie z tymi środkami z KPO, o których na dzień dzisiejszy wiemy, że niestety nie będziemy w stanie ich uratować – mówi Gospodarek.

Burmistrz tłumaczy, że gmina nie chce oddawać budynków w pośpiechu tylko po to, aby zmieścić się w terminie dotacji.

Nierozsądne wydaje mi się, żeby na siłę oddawać budynki w listopadzie. Poczekajmy kilka miesięcy, żeby wszystkie procesy technologiczne się zadziały, żeby potem nie okazało się, że oddamy budynki i musimy je od razu gwarancyjnie remontować – dodaje.

BGK NIEZAGROŻONE, ALE KPO UCIEKA

Burmistrz podkreśla, że podstawowe finansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego nie jest zagrożone. Gmina otrzymała z BGK 24 mln zł, a inwestycja po przetargu ma kosztować około 21,29 mln zł.

Problem dotyczy osobnych 4 mln zł z KPO, które miały pomóc pokryć wkład gminy.

Mówimy o tych czterech milionach, które były z KPO, czyli to byłby wkład gminy. Mogłoby się okazać, że gmina w zasadzie nie dołoży żadnej złotówki do tej inwestycji – wyjaśnia burmistrz.

Teraz ten wariant jest mało realny.

Nie będziemy w stanie skorzystać z tej dotacji, bo trzeba ją rozliczyć do sierpnia i mieć oddane budynki – mówi Gospodarek.

Wiceburmistrz Przemysław Kraweczyński doprecyzowuje, że pierwotny termin rozliczenia przypadał na koniec czerwca, później został przesunięty do końca sierpnia.

Wymogiem uzyskania refinansowania jest zakończenie budowy i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Cały czas próbowaliśmy z tych środków skorzystać, ale widzimy, że chyba takiej możliwości nie będzie – mówi Kraweczyński.

RADNI CZUJĄ SIĘ ZASKOCZENI

Aleksander Pradella zwraca uwagę, że radni wcześniej słyszeli, iż inwestycja idzie zgodnie z harmonogramem.

Trochę mi się wydaje, że zostaliśmy jako radni wprowadzeni w błąd. Na poprzedniej komisji i sesji prezes nadzorujący inwestycję powiedział, że wszystko idzie zgodnie z harmonogramem. Przyjąłem to za dobrą monetę, że budynki zostaną oddane i dofinansowanie z KPO nie przepadnie – mówi radny.

Wiceburmistrz odpowiada, że umowa z wykonawcą od początku zakładała zakończenie inwestycji pod koniec listopada, a gmina liczyła na korzystniejsze przesunięcie terminu rozliczenia KPO.

Mowa była o tym, że próbujemy skorzystać z tego dofinansowania z KPO, bo liczyliśmy na przesunięcie terminu rozliczenia inwestycji – tłumaczy Kraweczyński.

REGULAMINU JESZCZE NIE MA

Nie ma też jeszcze gotowego regulaminu przyznawania mieszkań. Burmistrz zapewnia, że procedura ma być transparentna, a do prac mają zostać włączeni radni.

Chcemy to zrobić naprawdę bardzo transparentnie i zaprosić kogoś z radnych, żeby nie było sytuacji, że ktoś dostał mieszkanie poza konkretnymi kryteriami – mówi Gospodarek.

Budowa przy Kwiatowej ma być kontynuowana. Mieszkania powstaną, ale utrata 4 mln zł z KPO oznacza, że większy ciężar finansowy spadnie na gminny budżet.

::news{"type":"see-also","item":"5326"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

LeszekLeszek

0 0

Czyli nawalili Burmistrz i vice bo podpisali umowę na realizację która nie dawała szans na pozyskanie środków z KPO.
W jaki sposób zwrócicie środki?

17:15, 05.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%