Tegoroczna zima wystawiła Bytów na ciężką próbę, a emocje na linii mieszkańcy–urząd sięgnęły zenitu. Podczas gdy na ulicach trwa walka o każdy metr przejezdnej drogi, w sali obrad Rady Miejskiej rozgorzała debata, która obnażyła słabości obecnego systemu. Czy miasto tonące w popiele i śnieżnych zaspach stać na zmiany, czy jedynym ratunkiem pozostaje sąsiedzka solidarność i łopata w dłoni?
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Wszystko zaczęło się od dramatycznego sygnału pani Urszuli, mieszkanki Bytowa, która wprost opisała chaos panujący na chodnikach. Jej relacja maluje obraz służb działających chaotycznie i oszczędności, które uderzają w bezpieczeństwo.
- Sypią na chodniki popiół i czarną ziemię z kotłowni. Na granitowe schody przy ul. Szkolnej sypią sól, od której kamień pęka. Jak się dzwoni do urzędu, to nikogo nie ma, albo piją kawkę, a ludzie nogi łamią! – alarmuje kobieta.
Pani Urszula opisała również kuriozalne sytuacje, których była świadkiem. W okolicach kościoła św. Katarzyny ekipy sprzątające miały „tańczyć oberka”, rozrzucając popiół z wiader w sposób symboliczny, zamiast rzetelnie zabezpieczyć trasę.
- Pod gabinetem dentystycznym na Kochanowskiego nie dało się zejść ze schodów. Przyjechała piaskarka, ale przejechała na pusto, bez piasku. To jest niemożliwe, żeby tak traktować petentów – dodaje rozgoryczona mieszkanka.
Temat wywołany przez mieszkańców stał się paliwem dla burzliwej dyskusji radnych. Radny Wiesław Dykier nie szczędził słów krytyki pod adresem władz, podkreślając, że gmina nie może być „zaskoczona” klimatem, w którym żyje.
- To nie jest kataklizm. Mamy taki klimat, że jedna zima na dziesięć musi być sroga. Ludzie płacą daniny i mają prawo wymagać normalnego funkcjonowania – odśnieżonego chodnika dla dziecka idącego do szkoły czy przejezdnej drogi – argumentował Dykier.
Radny zwrócił uwagę na krytyczną sytuację w sołectwach, gdzie drogi są odśnieżane jedynie na szerokość pługa. Brak mijanek powoduje paraliż komunikacyjny, a potężne wały śniegu pozostawiane przez pługi przy wjazdach do posesji więzią mieszkańców w domach. Proponował, by gmina wzorem innych krajów angażowała lokalnych rolników z ciężkim sprzętem.
W sukurs przyszedł mu radny Andrzej Płaczkiewicz, który winy upatruje w błędach projektowych ostatnich lat.
- To efekt „lewackich” pomysłów na zwężanie ulic. Na nowych drogach nie ma gdzie spychać śniegu. Jeśli operator pchnie go za głęboko, zasypuje chodnik. To błędne koło, które będzie nas kosztować fortunę przy każdym opadzie – ocenił radny, domagając się pisemnych wyjaśnień.
Władze miasta bronią się twardymi liczbami. Wiceburmistrz Jadwiga Dąbek poinformowała, że do połowy lutego wykorzystano już ponad 72% funduszy na zimowe utrzymanie. Sytuacja jest patowa, bo przepisy ograniczają możliwość zwiększenia kontraktu z wykonawcą.
- Jeśli zima nie odpuści, będziemy musieli przesunąć środki z innych zadań. Próbujemy utrzymać standardy, dbać o przejezdność dla autobusów i bezpieczeństwo, ale nie zadowolimy każdego w tym samym momencie – tłumaczyła wiceburmistrz.
Burmistrz Ireneusz Gospodarek postawił na szczerość i osobisty przykład, apelując o wyrozumiałość.
- Mieszkam przy ulicy jednokierunkowej. Pług zasypuje mi wjazd tak samo jak każdemu. Biorę łopatę i pracuję, tak jak moi sąsiedzi. Nigdy nie dzwoniłem z pretensjami do zarządu dróg, bo rozumiem realia. Robimy co możemy, ale budżet nie jest z gumy – podkreślił włodarz.
Po debacie ustalono, że wydziały merytoryczne przeanalizują możliwość wprowadzenia zmian w systemie, m.in. nakazując operatorom tworzenie zatoczek do mijania się aut w sołectwach. Radni chcą też wiedzieć, ile gminę będzie kosztować wywożenie śniegu traktowanego jako odpad.
Póki co, walka na argumenty w ratuszu nie rozpuści śniegu na ulicach. Mieszkańcom pozostaje uzbroić się w cierpliwość, a urzędnikom w lepszy plan na przyszły rok.
::news{"type":"see-also","item":"10490"}
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
fakty11:46, 12.02.2026
Osiedla, chodniki i parkingi przy Kochanowskiego to nie teren dla obsługi miasta. Zorientować się w czyim to jest obowiązku, a potem pretensje zgłaszać tam gdzie trzeba.
bytbyt13:56, 12.02.2026
radny Masłowski mówił że sam wywoził śnieg przyczepka spod swojej i sąsiedzkich posesji, ciekawe dokąd i czy to nie jest odpad??
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śnieżna BATALIA o Bytów. Między skargami mieszkańców
radny Masłowski mówił że sam wywoził śnieg przyczepka spod swojej i sąsiedzkich posesji, ciekawe dokąd i czy to nie jest odpad??
bytbyt
13:56, 2026-02-12
Na oczach policjantów wjechał w śnieżną zaspę
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę, piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
11:55, 2026-02-12
Śnieżna BATALIA o Bytów. Między skargami mieszkańców
Osiedla, chodniki i parkingi przy Kochanowskiego to nie teren dla obsługi miasta. Zorientować się w czyim to jest obowiązku, a potem pretensje zgłaszać tam gdzie trzeba.
fakty
11:46, 2026-02-12
NIMFA to… PUSZKA PANDORY? Radni zbulwersowani
Radni zbulwersowani??? Dopiero się dowiedzieli? Bzdura! Najgorsze jest to, że burmistrz uspokaja - trzeba czekać, nie można działać na rympał - na co czekać pytam? Wykorzystał gminne piueniądze na transport swojego piachu - odpadu - na teren mosiru! TO JUŻ JEST PODSTAWA DO WYWALENIA GO Z KORYTKA CIEPŁEGO! Na co czekasz burmistrzu??? A to, że na samym basenie jest syf - pomijam - ale to kolejny powód żeby podziękować prezesowi i jego kibicom w radzie! Ireneusz - nie bój się, bądź sobą!
PODATNIK!
10:53, 2026-02-12