Borowy Młyn znów rozbrzmi muzyką, śmiechem i kaszubskim śpiewem – a wszystko za sprawą jednej z najbardziej barwnych i wyczekiwanych imprez tego lata: Borowskiej Biesiady Kaszubskiej „Z Rybką”. To nie tylko festyn – to wyjątkowe spotkanie lokalnej społeczności i gości z całego regionu, celebrujące dziedzictwo, gościnność i niepowtarzalny klimat Kaszub.
Malownicze okolice Jeziora Gwiazda staną się sceną dla radosnego świętowania, które odbędzie się już 3 sierpnia od godz. 14:00. Wydarzenie zorganizowane z sercem i pasją przez mieszkańców Borowego Młyna, wspierane przez lokalne instytucje oraz darczyńców, po raz kolejny zaprosi uczestników do świata kaszubskich smaków, muzyki i wspólnej zabawy.
Oprawa muzyczna wydarzenia zapowiada się równie smakowicie – na scenie wystąpi kapela kaszubska, uczniowie Zespołu Szkół w Borowym Młynie, a także pełen energii i uroku Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca „Kościerzyna”, który oczaruje publiczność kolorowymi strojami, śpiewem i tańcem zakorzenionym w lokalnej tradycji. Gwiazdą wieczoru będzie Formacja LARES, której koncert rozgrzeje uczestników przed finałem dnia.
– Formuła wydarzenia pozostaje co roku podobna, zmieniają się głównie artyści i zespoły zaproszone do występów. W tym roku, jeśli chodzi o kaszubski akcent, poza zespołem z Kościerzyny na scenie pojawi się także kapela Grzegorza Rekowskiego, która wykonuje tradycyjne kaszubskie utwory – mówi Małgorzata Pluto-Prądzinska, sołtys i przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Borowym Młynie.
Motywem przewodnim biesiady będzie rybka – królowa lokalnej kuchni, która zagości w różnorodnych potrawach serwowanych przez Koło Gospodyń Wiejskich „Borowianki”. Aromatyczne dania przygotowane z ryb z pewnością zachwycą podniebienia, a na łasuchów czekać będą także domowe kuchy, które nieodmiennie kojarzą się z tradycyjną, wiejską gościnnością.
– Nie zabraknie kaszubskich specjałów. Szczególną uwagę poświęcamy potrawom z ryb, zwłaszcza z pstrągiem. Będzie on serwowany na różne sposoby – wędzony, smażony, gotowany oraz w wersji z zalewą octową. Planujemy również przygotować zupę rybną. Wszystkie ryby pochodzą z naszych lokalnych stawów pstrągowych w Upiłce. Dodatkowo dostępne będą tradycyjne kaszubskie wypieki – tzw. kuchy. Za to stoisko odpowiada Rada Rodziców naszej lokalnej szkoły. Z kolei za stoiska z potrawami regionalnymi, w tym rybnymi, odpowiada Koło Gospodyń Wiejskich „Borowianki” – dodaje sołtys.
Nie zabraknie także licznych atrakcji towarzyszących – stoiska z rękodziełem, konkursy, animacje dla dzieci oraz pełna emocji loteria z nagrodami, które przygotowali liczni darczyńcy, w tym Stawy Pstrągowe Upiłka i Nadleśnictwo Osusznica. Każdy znajdzie coś dla siebie – od najmłodszych po najstarszych gości.
Zwieńczeniem imprezy będzie widowiskowy pokaz ognia w wykonaniu grupy Sota Fireshow, który rozświetli wieczorne niebo nad jeziorem i na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Za organizację wydarzenia odpowiadają: Koło Gospodyń Wiejskich „Borowianki”, Zespół Szkół w Borowym Młynie, Rada Rodziców, Sołtys i Rada Sołecka, a także niezawodni druhowie z OSP Borowy Młyn. Całość odbywa się przy wsparciu Gminy Lipnica.

::news{"type":"see-also","item":"20342"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
Uwielbiam wasze "zdjęcia" AI. Niektóre z tych dzieł są śmieszne, inne żenujące. Niestety są też takie, które wprowadzają w błąd, szczególnie osoby starsze. Proponuję przemyśleć stosowanie tej formy obrazowania.
Mistrzowie AI
19:38, 2026-06-10
Ponad 170 tysięcy kurczaków w Pomysku Wielkim
Wiadomo że teraz wsie się zmieniają, ludzie marzą o spokojnych miejscach, kupują tanio ziemię a potem stawiają wymarzone domy. No niestety,jak dla mnie to dalej wieś i każdy rolnik powinien miec pierwszeństwo, mieć prawo rozbudować swoje gospodarstwo itp. Patrząc z drugiej strony dlaczego nie zmienić przepisów, gdzie nowe chlewnie, kurniki itp. byłyby budowane w miejscach odizolowanych od ludzi....kazdy byłby zadowolony, nikt nie powie że śmierdzi, nikt z nikim nie będzie się dogadywał .
Xyz
16:39, 2026-06-10
Auta lądowały w rowach, nietrzeźwi jechali dalej
Tak tak, bum bum. Oczywiście. Hej Dawidzie rzeczniku, poproszę o PRAWDĘ, bo liudzie w mieście i na wiosce gadają, że najlepszy naczelnik z kpp odchodzi? Tak? O złodzieju chipsów powiesz potem, teraz odpowiedz, bo miasto chce rzetelnej informacji. Bez ściemy.
Olgierdo
14:35, 2026-06-10
Auta lądowały w rowach, nietrzeźwi jechali dalej
Najlepiej stwierdzić, że kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Mówię o trasie Borzytuchom - Bytów. Wystarczy lekki deszcz i auta wypadają tam z drogi. Nawierzchnia robi się śliska jak na lodzie ale to oczywiście wina kierowców. Czy ktoś musi tam zginąć żeby zarządca drogi coś z tym zrobił?
kierowca
14:19, 2026-06-10