Pieniądze znalezione na chodniku przy ul. Gdańskiej w Bytowie zostały przekazane służbom i czekają na właściciela.
Na chodniku przy ulicy Gdańskiej w Bytowie ktoś zgubił pokaźną sumę pieniędzy. Znalazł ją przypadkiem chłopiec, który szedł z mamą na zakupy. Zamiast schować pieniądze do kieszeni, rodzina zdecydowała się zrobić coś, co dziś – niestety – nie zawsze jest oczywiste. Znalezisko zostało przekazane policji.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Co ciekawe – to już kolejna w ostatnim czasie sprawa dotycząca zagubionej gotówki. W starostwie powiatowym czeka bowiem również inna suma pieniędzy, której właściciel nadal się nie zgłosił.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 MARCA, około godziny trzynastej dwadzieścia. Kobieta z synem szła ulicą Gdańską na zakupy.
– Syn szedł przede mną i nagle zaczął krzyczeć, że pieniądze leżą na ziemi – opowiada znalazczyni.
Na chodniku leżał złożony plik banknotów. Nie był w portfelu ani kopercie – po prostu złożony w pliczek.
– My akurat z synem poszliśmy na zakupy i to było na chodniku przy ulicy Gdańskiej – relacjonuje kobieta.
Wszystko wskazuje na to, że pieniądze mogły wypaść komuś chwilę wcześniej.
Niedaleko miejsca znalezienia gotówki znajduje się bankomat. To właśnie ta okoliczność może tłumaczyć całe zdarzenie.
– Pod Biedronką jest bankomat, więc możliwe, że ktoś wypłacał większą kwotę i po prostu pieniądze wypadły z kieszeni – mówi znalazczyni.
Zamiast jednak szukać właściciela na własną rękę, zdecydowała się zgłosić sprawę odpowiednim służbom.
– Na początku chcieliśmy sami poszukać właściciela, ale stwierdziliśmy, że to za duża kwota – tłumaczy.
Zgodnie z procedurą znalezione pieniądze zostały przekazane służbom. Obecnie – jak wynika z ustaleń – znajdują się w dyspozycji administracji publicznej.
– W tym momencie chyba są już w starostwie – mówi kobieta.
Jeśli właściciel się nie zgłosi, prawo przewiduje szczególną procedurę.
– Policjant powiedział, że jeżeli nikt się nie zgłosi, to po dwóch latach można ubiegać się o ich zwrot – dodaje kobieta.
Cała sprawa jest o tyle ciekawa, że to nie jedyne pieniądze, które w ostatnim czasie czekają na właściciela w Bytowie.
Kilka dni wcześniej informowaliśmy o innym przypadku – również w tej części miasta znaleziono torbę z kopertami i gotówką. Była ona związana z uroczystością 50 urodzin.
W tej historii najważniejsza jest jednak postawa znalazców.
W czasach, gdy wiele osób mogłoby po prostu zabrać pieniądze i odejść, matka z synem zdecydowali się postąpić uczciwie i przekazać znalezisko odpowiednim służbom.
– Niektórzy pewnie wzięliby je do kieszeni – przyznaje kobieta.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Teraz wszystko zależy od właściciela. Jeśli ktoś zgubił pieniądze w okolicy ulicy Gdańskiej w Bytowie – warto zgłosić się do KPP Bytów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Plama ropy na Kamienicy w Tuchomiu
Czy powiadomiono prokuraturę o niewłaściwym wykorzystaniu gminnych finansów na wywóz odpadów na teren MOSiRu z prywatnej posesji???? To obowiązek.
Zyga
08:18, 2026-03-09
ŚMIECI W CENTRUM, PIASKOWNICA NA RYNKU
Tak jest jak polityka posadzi sie na stanowisku kierownika. Chlop jest od gadania nie od pracy. Ja wiem lepiej jak sie sprząta a nie wy co płacicie moja wypłatę! Irek walnij w końcu pięścią w stół niech sie ogarnie Pan Jacek!
Czeslaw P.
15:40, 2026-03-08
ŚMIECI W CENTRUM, PIASKOWNICA NA RYNKU
Z usuwaniem śliskości zimowej też był problem. Pamiętamy, jak wyglądały chodniki w Bytowie podczas gołoledzi. Wykonawca się nie spisał, a Wam nie zależało na tym, by to wyegzekwować.
Danuta
11:13, 2026-03-08
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
Cóż szkodzi obiecać...Kolej w Bytowie to nierealne, po pierwsze, za duże koszta, brak jakiejkolwiek infrastruktury, po drugie dlaczego Platforma miałaby przywrócić kolej? Przecież to za ich rządów kolej w Bytowie zniknęła, bo była nierentowna. Dlaczego mieliby zwrócić coś, co zabrali? Ale skoro nie ma szans na kolej, to może więcej połączeń autobusowych, żebyśmy nie byli pośmiewiskiem jako miasto powiatowe wykluczone komunikacyjnie? Może chociaż tutaj Platforma się wykaże i zrobi coś dobrego dla tego miasta? Nie ma kolei, jest niewiele połączeń PKS do innych miast, do wielu nie ma szans dojechać, nawet w ramach województwa, bo nie ma połączeń. I jeszcze zabrali nam kino, na dwa lata, a może i dłużej.
Danuta
11:03, 2026-03-08