Gmina Borzytuchom zakończyła komorniczą licytację zadłużonego domu w centrum miejscowości, w którym mieszka ponad 80-letni mężczyzna. Samorząd nie tylko uratował go przed losem bezdomnego, ale jednocześnie zyskał dwa kolejne mieszkania komunalne – oba nadające się do zamieszkania bez generalnego remontu.
Sprawa jest efektem wieloletnich problemów finansowych właścicieli nieruchomości. Nieodpowiednie decyzje doprowadziły do narastającego zadłużenia i w konsekwencji do licytacji komorniczej.
Pierwszy przetarg zakończył się fiaskiem, nikt nie wpłacił wadium. Druga licytacja wyglądała już inaczej – pojawiły się dwa podmioty zainteresowane zakupem: gmina Borzytuchom oraz prywatna osoba.
– Gdyby to osoba prywatna nabyła nieruchomość, istniało realne zagrożenie, że ten pan zostałby bez dachu nad głową. W innym wariancie wierzyciel mógł przejąć dom za długi i sprzedać go na rynku wtórnym. W obu przypadkach wrócilibyśmy do punktu wyjścia – mówi wójt Jarosław Garbicz. – Człowiek zostałby bez domu, a gmina i tak musiałaby zapewnić mu lokum.
Przed podjęciem decyzji samorząd przeprowadził dokładne wyliczenia. Urzędnicy założyli, że w razie utraty domu senior z dużym prawdopodobieństwem trafiłby do domu pomocy społecznej, za którego pobyt płaciłaby gmina.
– Średni całkowity koszt pobytu jednej osoby w domu pomocy społecznej to dziś nieco ponad 7 tysięcy złotych miesięcznie, czyli ponad 80 tysięcy złotych rocznie – wylicza wójt. – Gdyby ten pan przebywał tam tylko dwa lata, koszty jego pobytu przekroczyłyby wartość licytowanej nieruchomości.
Cena wywołania domu w zabudowie bliźniaczej wynosiła ok. 239 tys. zł. W operacie szacunkowym uwzględniono jednak służebność dożywotniego zamieszkiwania na kwotę ok. 82 tys. zł. Ostatecznie, jak podkreśla Garbicz, realny koszt zakupu dla gminy wyniesie około 157 tys. zł.
– Patrząc długofalowo, to rozwiązanie jest racjonalne zarówno społecznie, jak i finansowo – podsumowuje.
Po decyzji rady gminy wójt wraz z kierowniczką GOPS i dłużnikiem odwiedzili starszego mieszkańca, aby przekazać mu informację o wyniku licytacji.
– Reakcja tego pana była nie do opisania. Był po prostu szczęśliwy. Można powiedzieć, że dostał prezent na święta – opowiada Garbicz. – Ma zagwarantowaną służebność mieszkania do końca życia i poczucie bezpieczeństwa, które jest warte każdych pieniędzy.
Co ważne, budynek jest w na tyle dobrym stanie, że nie wymaga pilnego remontu. Oznacza to, że poza lokalem zajmowanym przez seniora gmina zyskuje drugie mieszkanie komunalne, również nadające się do szybkiego zasiedlenia.
Dom znajduje się w ścisłym centrum Borzytuchomia, vis-à-vis zespołu szkół. Bezpośrednio graniczy z gminną działką o powierzchni ponad 20 arów. Po zakupie obie nieruchomości stworzą jeden kompleks o powierzchni ponad 30 arów.
– Wszystko się tu złożyło w całość: dobra lokalizacja, możliwość powiększenia gminnego zasobu mieszkaniowego i przede wszystkim zabezpieczenie losu starszego człowieka – mówi wójt. – Staramy się podejmować decyzje długofalowo. Czasem budzą one dyskusje, ale człowiek jest zawsze na pierwszym miejscu.
Na początku grudnia sąd na posiedzeniu niejawnym dokonał przybicia licytacji. Teraz gmina czeka na uprawomocnienie postanowienia i wezwanie do zapłaty. Jeśli procedury przebiegną zgodnie z planem, Borzytuchom jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego oficjalnie stanie się właścicielem budynku, który jednocześnie ocalił seniora przed utratą domu i powiększył zasób mieszkań komunalnych gminy.
[ZT]21711[/ZT]
Borzy15:15, 11.12.2025
Czapki z głów 🫡
Myśląca15:48, 12.12.2025
Jeden z nielicznych przypadków gdy politycy pomogli. Inni włodarze powinni brać przykład i kierować się empatią.
Olek kapusta 16:31, 11.12.2025
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę że są jeszcze ludzie dobrej woli a ten artykuł właśnie tego jest przykładem ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Bytowskie SERCA kontra "biznes na psach"
Brawo i podziękowania za Wasze wielkie serca dla zwierząt ! Tacy ludzie jak Wy przywracają mi wiarę w człowieka! Gdyby chociaż 50% społeczeństwa miało taki pozytywny stosunek to zwierząt, to nie byłoby w Polsce głodnych, chorych i bezdomnych zwierzątek ! Tak trzymać !
Driver
18:35, 2026-01-26
PIĘKNY KONCERT kolęd w klimatycznym zabytku w Ugoszczy
Panie redaktorze BARDZO WIELKA szkoda że informuje Pan o takich wydazrniach po fakcie .....Może pora uruchomić powiadomienia co i gdzie będzie sie odbywać ?
Szkoda
18:02, 2026-01-26
ARMAGEDON na drogach powiatu bytowskiego
Nie rozumiem jednego. Ludzie mają stosować się do alerertow pogodowych. Ale też mają pracę, lekarzy itd. Co w tym czasie robi masza władza, urzędy?? Osoby odpowiedzialne za stan drog??? Od rana powinni być na drogach a nie jak zaczynają się kolizje o setki telefonów! Żenada!
Edkowiak
10:21, 2026-01-26
ARMAGEDON na drogach powiatu bytowskiego
Od wczoraj było wiadomo że rano będzie gołoledź. Drogowcy ruszyli dopiero jak zaczęli dzwonić czyli jak już było za późno
Bytowiak
10:15, 2026-01-26