Po czterech dekadach pełnej zaangażowania pracy, która dla wielu była po prostu życiową misją, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Lipnicy żegna jedną ze swoich najbardziej oddanych pracownic. Alicja Kniter postanowiła zamknąć swój zawodowy rozdział i przejść na zasłużoną emeryturę.
Przez 40 lat jej codzienność kręciła się wokół drugiego człowieka. Tego rodzaju misja wymagała nie tylko ogromnego profesjonalizmu, ale przede wszystkim niezwykłej empatii i wrażliwości na ludzkie problemy. Dla wielu mieszkańców gminy była nie tylko urzędniczką przyjmującą dokumenty. Była przede wszystkim wsparciem, życzliwym doradcą, a nierzadko po prostu dobrym człowiekiem, który potrafił cierpliwie wysłuchać w najtrudniejszych życiowych chwilach.
Wójt gminy Lipnica, Marek Cichosz, nie kryje wdzięczności za te wszystkie lata pracy na rzecz lokalnej społeczności.
- Cztery dekady służby drugiemu człowiekowi to niezwykle piękna, ale i bardzo wyjątkowa karta w historii naszej gminy. Pani Alicja przez wszystkie te lata udowadniała nam, czym tak naprawdę w praktyce jest praca socjalna. Dziękujemy za każdy dzień, za to wielkie serce wkładane w codzienne obowiązki, za zaangażowanie i profesjonalizm, które na trwałe wpisały się w fundamenty działania naszego ośrodka pomocy.
Przed świeżo upieczoną emerytką otwiera się teraz zupełnie nowa przestrzeń. To doskonały czas, aby w końcu zwolnić tempo, porządnie odpocząć i skupić się wyłącznie na sobie oraz swoich bliskich.
- W imieniu całej naszej społeczności życzę przede wszystkim żelaznego zdrowia, wewnętrznego spokoju oraz mnóstwa radosnych chwil w gronie najbliższych. Niech ten nowy etap życia będzie czasem upragnionego odpoczynku, realizacji marzeń i wielkiej satysfakcji z tak pięknie wypełnionej misji zawodowej - podsumowuje wójt Cichosz.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miał wrócić do domu na stałe. Wrócił, ale… na wózku
Już chciałam wpłacić jakąś kwotę, kiedy zorientowałam się,że docelowa kwota zbiórki jest określona na ponad 200 tys (!). Z tekstu zrozumiałam, że chodzi o sfinansowanie turnusu rehabilitacyjnego- 20 tys. , ok rozumiem jakieś kwoty dodatkowe i zbiórke na 30-50 tys. ale chyba chodzi o finansowanie kosztów całego życia tej rodziny ,co delikatnie mówiąc wywołuje niesmak.
....
11:34, 2026-05-02
Masowe L4 w komendzie. Co dzieje się w dochodzeniówce?
Może jakieś pomocnicze ORMO założyć? Ludzie powinni czuć się bezpiecznie.
afro
06:59, 2026-05-02
Masowe L4 w komendzie. Co dzieje się w dochodzeniówce?
Nie pasuje to do prywaciarza a nie kombinować za nasze. Napewno sobie polepszą
Pomysłowy
19:11, 2026-05-01
1000-litrowy zbiornik przygniótł dostawcę
Zakłady matalilgiczne w Bytowie...Gdzie odpowiednią wentylecja światło itd...hamy żerują na pracownikach...Gdzie BHP...
Bytów
16:57, 2026-05-01