Kultowe miejsce na mapie Bytowa powoli przechodzi do historii. Z fasady zniknął już charakterystyczny napis „Albatros”, a wewnątrz trwają zaawansowane przygotowania do wielkiej przeprowadzki. Budowa nowej siedziby to prawdziwa operacja na żywym organizmie miasta i jedna z największych inwestycji ostatnich lat. Aby wszystko przebiegło sprawnie, a wykonawcy sprostali ogromnemu zainteresowaniu, w urzędzie powołano specjalny zespół do zadań specjalnych.
Obecny budynek Bytowskiego Centrum Kultury z każdym dniem coraz bardziej pustoszeje. Pracownicy instytucji stopniowo opróżniają kolejne pomieszczenia, szykując się na całkowitą ewakuację. Warunki w środku są już iście spartańskie – odcięte ogrzewanie oraz wyłączone instalacje sprawiają, że w obiekcie panuje dotkliwy chłód. Jak relacjonuje dyrektor placówki, to już ostatnie chwile starego gmachu.
- Wyprowadzamy się stamtąd, powolutku wszystko wynosimy i przygotowujemy do opuszczenia budynku. Obiekt jest już właściwie zapuszczony, bo nie ma tam ogrzewania, a instalacje są powyłączane. Czekamy, aż się trochę ociepli, żeby przeprowadzić ostatnie działania - informuje Marian Gospodarek.
Aby zapobiec nieprzewidzianym opóźnieniom, obiekt został odpowiednio zabezpieczony. Na zewnątrz zamontowano specjalne siatki, które mają powstrzymać ptaki przed zagnieżdżeniem się w opustoszałych murach przed planowanym wyburzeniem. Pojawienie się skrzydlatych lokatorów mogłoby całkowicie wstrzymać prace rozbiórkowe, a na to miasto nie może sobie pozwolić.
Wielu mieszkańców zastanawia się, dlaczego maszyny budowlane jeszcze nie wjechały na plac. Procedura przetargowa nieco się wydłużyła, jednak powodem jest gigantyczne zainteresowanie firm budowlanych. Wpłynęło ponad 400 pytań. Inwestycja budzi tak wielkie emocje na rynku, że urzędnicy muszą mierzyć się z lawiną pytań technicznych. Aby nie utonąć w morzu formalności, do gry wkroczył dedykowany zespół zadaniowy. Temat ten wywołał radny Andrzej Borzyszkowski, który dopytywał o skład i kompetencje tego gremium.
- Chciałbym dowiedzieć się, kto jest w składzie tego zespołu zadaniowego i jaki jest dokładny zakres jego działania?
Burmistrz Ireneusz Gospodarek nie ukrywa, że skala przedsięwzięcia wymaga wyjątkowych środków. Wyjaśnił, że w skład grupy wchodzą kluczowe osoby decyzyjne, w tym wiceburmistrz Jadwiga Dąbek, przedstawiciel Wydziału Inwestycji odpowiedzialny za zamówienia publiczne oraz dyrektor BCK. Zespół ma na bieżąco reagować na pojawiające się wyzwania.
- To jest zespół, który ma koordynować te wszystkie wyzwania, na które napotykamy, żebyśmy w pełnym gronie osób decyzyjnych mogli sprawnie rozwiązywać problemy.
Obecnie praca specjalnej grupy skupia się na gorącym etapie przetargowym. Urzędnicy i projektanci dwoją się i troją, aby sprostać wymaganiom potencjalnych wykonawców.
- Jesteśmy na etapie przetargu i odpowiadamy na pytania, bo wiadomo, że to duża inwestycja o ogromnej wartości. Zapytań od firm jest bardzo dużo, wpłynęło ich ponad 400. Prawie się już z nimi uporaliśmy, ale niejednokrotnie musimy konsultować się z projektantem, który nie jest z Bytowa - informuje Gospodarek.
Włodarz zapewnił, że rola zespołu nie skończy się na wyborze wykonawcy. Sztab ekspertów będzie funkcjonował przez cały okres trwania budowy, dbając o to, by inwestycja przebiegła jak najszybciej i najsprawniej. Ostateczne rozstrzygnięcia przetargowe powinniśmy poznać już na początku marca.
[ZT]17709[/ZT]
Zacofanie?09:15, 23.02.2026
Projekt bck jest z 2014 roku, czy na pewno rozsądne było budowanie czegoś, co w dniu otwarcia jest zacofane 14 lat?
Gąszcz pytań dotyczy właśnie tego, czy urząd aby na pewno dołączył odpowiedni projekt, lub czy data projektu nie jest błędna... Zresztą projekt jest też bardzo mało czytelny i nie odpowiada obecnym standardom.
Expertem jest Pani Dąbek i Pan Gospodarek 🤣 przepraszam jakie oni mają pojęcie o takiej inwestycji?
Pozostałe komentarze
Kaczor 15:59, 23.02.2026
Fachowcy nie jedne szkło pęknie a czemu nie ma najlepszych fachowców wśród fachowców Rysia i Jacka i Grzesia vel piaskownica
Jasnowidz18:45, 23.02.2026
Już wam mówię co będzie. Dużo nie powiem. Będzie to samo co z zamkiem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
Tekst artykułu ewidentnie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, a nie przygotowany przez dziennikarza z zachowaniem standardów pracy redakcyjnej. Zero pogłębienia tematu. W zamian wygenerowany alarmistyczny ton poprzeplatany wypowiedziami pseudoeksperta (leśnik i prawdopodobnie myśliwy Śmietana?). Jesteśmy ciekawi ile w ciągu ubiegłego roku w powiecie bytowskim było potwierdzonych przez RDOŚ ataków na zwierzęta gospodarskie i domowe? Ktoś robi wielkie larum, że wilk zjadł sarnę albo jelenia... Jeśli leśników i myśliwych (większość leśników to myśliwi) dziwi, że wilk robi to do czego został stworzony przez naturę to trudno o bardziej dobitny dowód kompromitującego braku elementarnej wiedzy przyrodniczej. Całe to lobby sprytnie żeruje na tym, że wielu ludzi wciąż bezrefleksyjnie traktuje leśników jak bezstronne autorytety przyrodnicze. Tymczasem wielu z nich poluje na dzikie zwierzęta (również te pod ochroną) wyłącznie dla przyjemności, czym lubią się chwalić w prywatnych rozmowach. Taka chęć zabijania przez niektórych psychologów jest wprost nazywana dewiacją.
AI
22:23, 2026-02-23
Pijany Mołdawianin próbował przechytrzyć patrol!
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
21:43, 2026-02-23
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
Może w odległości 30 metrów od mojego domu zagryziona sarna. Strach wieczorem iść choćby do garażu
Malenka
19:05, 2026-02-23
Stary gmach BCK pustoszeje. Wkrótce wyburzenie
Już wam mówię co będzie. Dużo nie powiem. Będzie to samo co z zamkiem.
Jasnowidz
18:45, 2026-02-23