Zamknij
Ugoszcz udowadnia, że nawet kapryśna aura nie jest w stanie powstrzymać mieszkańców przed wspólnym celebrowaniem kultury na najwyższym poziomie. Choć styczeń potrafi dać się we znaki, wnętrze “górnego kościoła,” wypełniło się po brzegi entuzjazmem i dźwiękami najpiękniejszych kolęd.
Zima pokazała dzisiaj swoje najgroźniejsze oblicze. Padający deszcz marznie w mgnieniu oka, zamieniając asfalt w taflę lodu. W powiecie bytowskim panuje drogowy paraliż, a telefony alarmowe urywają się od zgłoszeń.
Gdy cała Polska wstrzymuje oddech, patrząc na kolejne afery w schroniskach, gdzie psy traktowane są jak towar, w Bytowie dzieje się magia. Podczas gdy media donoszą o "mordowniach", zamarzniętej wodzie w miskach i znikających czworonogach, u nas trwa pospolite ruszenie. Mieszkańcy udowadniają, że empatia ma się dobrze, a Konstanty Golba, prowadzący przytulisko "Nasze Futrzaki", nie kryje wzruszenia. To historia o tym, jak lokalna społeczność staje w kontrze do systemowej znieczulicy.
Afera w Kramarzynach przybiera nieoczekiwany obrót, a lokalny spór o baner wyborczy Karola Nawrockiego odsłania sieć kłamstw i wzajemnych oskarżeń. Choć sprawczyni usunięcia plakatu publicznie przyznała się do winy, twierdząc, że działała na prośbę właścicieli posesji, pan Adam G. kategorycznie temu zaprzecza, nazywając jej relację „kłamstwem”.
Gmina Bytów po raz czwarty podchodzi do tematu dzierżawy południowego skrzydła miejscowego zamku. Po serii niepowodzeń i całkowitym braku zainteresowania przy poprzednich warunkach, urzędnicy zostali zmuszeni do drastycznego cięcia oczekiwań finansowych. Cena wywoławcza spadła z 24 tysięcy do 15 tysięcy złotych netto miesięcznie, co jasno pokazuje, że dotychczasowa polityka czynszowa magistratu rozmijała się z rynkową rzeczywistością.
Bytów, miasto o bogatej historii i jeszcze trudniejszej relacji z wodą, staje przed jedną z najważniejszych prób inżynieryjnych ostatnich dekad. Przy ulicy Drzymały, w miejscu, gdzie przez lata składowano gruz i zapomniano o sile natury, ma wyrosnąć potężny zbiornik retencyjny, który – jeśli wierzyć dokumentacji – stanie się tarczą chroniącą serce miasta przed niszczycielską siłą deszczy nawalnych.
Gdy zima otula Nadleśnictwo Lipusz białą kołdrą, na terenie gminy Parchowo ukazuje się widok, który zapiera dech w piersiach i porusza serca. To właśnie tutaj, na powierzchni 12 hektarów, rozpościera się żywy pomnik – gigantyczny dendroglif Orła Białego.
Pikuś to nie tylko sześcioletni czworonóg, ale przede wszystkim najlepszy przyjaciel 42-letniego Piotra Szulista z Pomyska Małego, który każdego dnia dzielił z nim radości i smutki. Ten mały, kudłaty towarzysz stał się nieodłącznym elementem życia swojego pana, a ich więź jest tak silna, że Pikuś sypiał nawet w jednym łóżku, cierpliwie czekając, aż jego opiekun się obudzi.
Starszy posterunkowy Patryk Nowicki udowodnił, że rota ślubowania obowiązuje również po zdjęciu munduru. Gdy podczas rodzinnych zakupów zauważył znanego mu z wcześniejszych interwencji 20-latka, od razu wiedział, że musi zachować czujność. Intuicja go nie zawiodła – chwilę później gonił już złodzieja, który próbował wynieść z marketu markowy alkohol.
Budowa nowego Domu Kultury w Lipnicy wchodzi w decydującą i niezwykle kosztowną fazę, w której pierwotny budżet wynoszący blisko 11 milionów złotych zostaje powiększony o kolejne 1,5 miliona złotych na wykończenie oraz wyposażenie.
Kierowca ciężarowej Scanii najwyraźniej uznał, że potężne płyty stropowe utrzymają się na naczepie samą siłą woli, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany na łuku drogi. Zamiast bezpiecznie dotrzeć na budowę, ciężki ładunek zsunął się z naczepy, lądując częściowo na jezdni oraz chodniku.
Nowy rok przyniósł brutalne zderzenie z rzeczywistością dla tych, którzy mimo licznych ostrzeżeń wciąż decydują się wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu. Sądy w regionie przestały stosować półśrodki – teraz pijany rajd kończy się nie tylko utratą samochodu, ale przede wszystkim natychmiastowym biletem do zakładu karnego bez żadnej taryfy ulgowej.
Bitwa o przebieg Via Pomeranii przypomina coraz bardziej wielowątkowy thriller polityczny, w którym obok strategicznych interesów armii i miliardów złotych, pojawiają się ostre lokalne lobbingi oraz głośne medialne insynuacje. Podczas gdy jedni politycy dwoją się i troją, organizując kolejne spotkania w Białym Borze czy Miastku, starosta bytowski Leszek Waszkiewicz studzi emocje, przypominając, że ostateczne decyzje infrastrukturalne nie zapadają na podstawie „widzimisię” parlamentarzystów, lecz merytorycznych przesłanek, których nie da się przeskoczyć politycznym krzykiem.
Mieszkańcy Zielina wkrótce zaobserwują ciężki sprzęt wjeżdżający na dotychczas zapomniany i zarośnięty teren w samym sercu miejscowości. To właśnie tutaj, w cieniu wiejskiego kościoła, maszyny zaczną odkrywać historię, którą do tej pory znali tylko najstarsi sąsiedzi, wspominający dawno zasypany staw. Wielka woda wraca do Zielina w nowoczesnym wydaniu, a wójt Daniel Chwarzyński zapowiada, że inwestycja za ponad milion złotych stanie się prawdziwą tarczą chroniącą gminę przed kaprysami pogody i narastającą suszą.
Wieczorna premiera reportażu na Kanale Kryminalnym Extra rzuciła nowe światło na sprawę morderstwa Stefana Sobisza, wywołując lawinę pytań o to, dlaczego ta brutalna zbrodnia wciąż pozostaje niewyjaśniona.

OSTATNIE KOMENTARZE