W okolicach Jasienia i Żukówka, w samym sercu powiatu bytowskiego, pękło coś znacznie ważniejszego niż tylko koleżeńskie relacje między myśliwymi. To, co początkowo wyglądało na wewnętrzny spór o interpretację statutu, przerodziło się w otwartą, brutalną wojnę, w której padają oskarżenia o budowanie prywatnego folwarku, wybiórcze stosowanie prawa oraz systemowe tuszowanie nieprawidłowości. Jedna strona mówi o układzie i rażącym konflikcie interesów na szczytach lokalnej władzy łowieckiej, druga odpowiada, że najgłośniej krzyczą ci, którzy sami mieli wielokrotnie łamać prawo i dziś, pod wpływem żalu, pałają jedynie chęcią odwetu. W tle tej dusznej atmosfery, przesiąkniętej wzajemną nienawiścią, pojawia się głośny incydent nad jeziorem, podczas którego w stronę człowieka i jego psa miały paść strzały z przerażająco bliskiej odległości. To już nie jest lokalna sprzeczka przy ognisku – to pełnowymiarowy kryzys zaufania, który obnaża mroczne kulisy funkcjonowania środowiska łowieckiego w regionie i stawia pytania o granice bezkarności w roku 2026.
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Jeżeli oni uważają, że strzelanie do zwierząt jest sportem, to mają nierówno pod sufitami i należy ich leczyć ! To jest ujawnianie swoich krwiożerczych instynktów ! Zwierzę nie jest ruchomą tarczą strzelniczą, jest taką samą żywą istotą jak ty który strzelasz żeby je zabić ! Najlepiej żebyście wystrzelali się nawzajem !
VIKING
19:30, 2026-05-13
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Tępić takie patologie wśród myśliwych z największą surowością. Większość to porządni ludzie!, niestety nie brakuje tam również wykolejeńców moralnych i etycznych. Jeśli pojawiają się próby mataczenia, szczucia i manipulacji, to takich powinno brać się jako pierwszych przed organy ścigania i oblicza sądów, bo nigdy się nie zmienią i zawsze będą niszczyć dobre imię myśliwego. Jeśli Ci co mają chronić prawa myśliwych sobie nie radzą, to wymienić na innych o pewnej reputacji.
Pzł
19:24, 2026-05-13
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Szczerze mówiąc to cała społeczność myśliwych jest obrzydliwa. Pijani na polowaniach, zabieranie dzieci do lasu. A o ich zachowaniach poza polowaniem nie wspomnę... Jeżeli Pan Wiatrowski uważa że sprawa jest zbyt rozdmuchana, niech opowie co robił w pewnym hotelu nad morzem, z różnymi Paniami, kolegą, chętnie posłuchamy tej historii. Też pewnie stwierdzi że to zbyt rozdmuchane...
Obrzydliwi
18:55, 2026-05-13
1342 sprawy, 85 samowoli. RAPORT inspektora Wysockiego
No właśnie to jest Bytów ! Niech Inspektor się przyzna na czyje polecenie i u kogo siedzi w Kieszeni. Tu chyba wszyscy wiedzą o kogo chodzi . To dzięki jemu i całej jego kolesi mają wiedzę co tak naprawdę stało się z Rolnikiem z Pomyska ? Dlaczego na takich osobników nie ma rady ? Dziki Zachód. Oni myślą że są ponad prawem Tak właśnie wygląda Bytów i jego Ciemne Interesy !!!!😡😡😡
Marceli
18:47, 2026-05-13