Radna Katarzyna Januszewska-Lisińska proponuje wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu podczas dni Bytowa
Podczas przygotowań do tegorocznych Dni Bytowa wraca pytanie nie tylko o miejsce organizacji imprezy, ale też o jej charakter. Radna Katarzyna Januszewska-Lisińska proponuje, aby gmina rozważyła zakaz sprzedaży i wnoszenia alkoholu podczas trzydniowego wydarzenia. Jej zdaniem chodzi o bezpieczeństwo, rodzinny charakter imprezy i odpowiedzialność samorządu.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"964"}
Temat pojawił się przy okazji rozmowy o organizacji Dni Bytowa na stadionie. Skoro gmina analizuje bezpieczeństwo uczestników, ochronę murawy i logistykę imprezy masowej, radna uważa, że nie można pomijać kwestii alkoholu.
– Skoro mówimy o bezpieczeństwie imprezy masowej, powinniśmy zastanowić się nad tym, żeby iść śladem miasta Taurogi i zrezygnować ze sprzedaży oraz wnoszenia alkoholu podczas tych trzech dni – mówi Katarzyna Januszewska-Lisińska.
Radna przekonuje, że podobne rozwiązania mogą sprawdzić się również w Bytowie. W jej ocenie najważniejsze powinno być to, aby Dni Bytowa były wydarzeniem bezpiecznym i przyjaznym także dla rodzin z dziećmi.
– Widziałam, jak to wyglądało w Taurogach i uważam, że to naprawdę świetnie się sprawdza. Pierwszego roku było chyba trochę niezadowolenia mieszkańców, ale po pewnym czasie wszyscy zobaczyli, że to ma sens. Tym bardziej, że na takich wydarzeniach jest mnóstwo dzieci. Jako gmina nie powinniśmy promować alkoholu – podkreśla radna.
PIENIĄDZE Z GASTRONOMII FINANSUJĄ IMPREZĘ
Pomysł oznaczałby jednak poważną zmianę w finansowaniu wydarzenia. Dyrektor Bytowskiego Centrum Kultury Marian Gospodarek wyjaśnia, że wpływy z przetargu gastronomicznego są jedną z ważnych części budżetu Dni Bytowa.
– O zasadach funkcjonowania imprezy zdecydują radni. Będę realizował to, co zostanie postanowione. Trzeba jednak pamiętać, że wpływy związane z gastronomią, w tym ze sprzedażą piwa, są znaczące dla organizacji Dni Bytowa – mówi Marian Gospodarek.
Jak wyjaśnia, środki zapisane w budżecie nie pokrywają pełnych kosztów imprezy. Tegoroczne zabezpieczenie finansowe ze strony gminy to około 250 tys. zł, podczas gdy cała organizacja Dni Bytowa może kosztować od 500 do 700 tys. zł.
– Tę różnicę trzeba uzupełnić. Dużą częścią jest właśnie przetarg gastronomiczny – wyjaśnia dyrektor BCK.
OKOŁO 160 TYS. ZŁ ZA WYŁĄCZNOŚĆ
W tym roku przetarg na obsługę handlowo-gastronomiczną wygrał Browar Koronowo. Chodzi o wyłączność na cały teren gastronomiczny podczas trzydniowej imprezy. Według informacji przekazanych przez dyrektora BCK wartość przetargu to około 160 tys. zł.
– To około 160 tysięcy złotych za trzy dni. To wyłączność handlowa i gastronomiczna. Nie chodzi wyłącznie o piwo, ale o całą sprzedaż na tym terenie – informuje Gospodarek.
Dyrektor BCK zaznacza, że zainteresowanie przetargiem było duże. O możliwość obsługi wydarzenia rywalizowało kilkanaście firm.
– Długo pracowaliśmy na markę tego wydarzenia. Firmy z całej Polski są zainteresowane udziałem w Dniach Bytowa. W tym roku do przetargu stanęło ponad 15 podmiotów – dodaje.
Rezygnacja ze sprzedaży alkoholu mogłaby więc oznaczać mniejsze wpływy. To z kolei przełożyłoby się na program imprezy, w tym liczbę i rangę zapraszanych artystów.
– Możemy takie ograniczenie wprowadzić, ale trzeba mieć świadomość konsekwencji. Wtedy ograniczymy też w pewnym sensie atrakcyjność wydarzenia, bo nie będzie nas stać na różnego rodzaju gwiazdy. Koszty organizacji takich imprez z roku na rok rosną – mówi Marian Gospodarek.
Jak dodaje, rosną nie tylko stawki artystów. Dużą część budżetu pochłania ochrona, zabezpieczenia techniczne, obsługa sceniczna i organizacja imprezy zgodnie z wymogami bezpieczeństwa.
– Ponad połowa tych kosztów to wydatki związane z bezpieczeństwem, ochroną, zabezpieczeniami technicznymi i obsługą sceniczną. Przy trzydniowym wydarzeniu są to naprawdę duże pieniądze – podkreśla dyrektor BCK.
JEDNA GWIAZDA MNIEJ, ALE BEZ ALKOHOLU?
Katarzyna Januszewska-Lisińska uważa, że sprawa powinna wrócić po tegorocznej imprezie. Jej zdaniem gmina może rozważyć ograniczenie programu artystycznego, jeśli stawką jest zmiana charakteru wydarzenia.
– Po tej imprezie powinniśmy usiąść i zastanowić się nad miejscem organizacji oraz nad alkoholem. Uważam, że jako gmina nie powinniśmy go promować. Gastronomia nadal mogłaby funkcjonować, tylko bez alkoholu. Nawet gdybyśmy stracili te pieniądze, można wziąć jedną gwiazdę mniej na następny rok i jakoś to wyrównać – mówi radna.
Na razie nie ma decyzji o wprowadzeniu zakazu. Tegoroczne Dni Bytowa odbędą się według przyjętych zasad, a obsługą gastronomiczną zajmie się zwycięzca przetargu. Propozycja radnej otwiera jednak dyskusję o tym, czy największa miejska impreza powinna nadal opierać część finansowania na wpływach związanych ze sprzedażą alkoholu.
::news{"type":"see-also","item":"24175"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Obserwator18:13, 06.05.2026
Też zrobić zakaz sprzedaży starych zapiekanek ludzie przyjdą najedzeni i naje..bani
Obserwator18:50, 06.05.2026
Rozumiem zamysł radnej, ale takim zakazem nie osiągnie swojego celu. Jaką trzeba mieć słabą głowę, żeby się upić tym sikaczem 3% zwanym szumnie piwem? Czy ktoś się kiedyś tym porządnie napił? Nie. Wszyscy wiemy jak jest. Najpierw kupujesz coś lepszego, w normalnej cenie, w monopolowym. A na miejscu pijesz te sikacze tylko dla towarzystwa. Kto chce się napić, ten się napije. Żaden zakaz sprzedaży mu w tym nie przeszkodzi. Różnica tylko w tym, że za którymś razem będzie już za bardzo "zmęczony" żeby z monopolowego wrócić na stadion. Tym samym burdy przeniosą się ze stadionu pod sklepy monopolowe czy inne żabki.
Pozostałe komentarze
Bytów 19:44, 06.05.2026
Patrząc na ceny jakie są na dniach Bytowa, to wolę z dzieckiem do energylandii pojechać.
Suchy alkoholik23:32, 06.05.2026
Od 10 lat Jestem trzeźwym alkoholikiem i uważam, że zakaz alkoholu na corocznej dużej imprezie jest *%#)!& (nie wiem jakie korzyści moralne miałby przynieść, bo jakie inne), żeby nie powiedzieć, populistyczny.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rezerwat STOP! Mieszkańcy Soszycy protestują
Nie może być...Uśmiechajcie się brygada i głosujecie z pełnym uśmiechem nadal.
Mądrzy po szkodzie
05:15, 2026-05-07
Dni Bytowa BEZ ALKOHOLU? Radna proponuje ZAKAZ
Od 10 lat Jestem trzeźwym alkoholikiem i uważam, że zakaz alkoholu na corocznej dużej imprezie jest *%#)!& (nie wiem jakie korzyści moralne miałby przynieść, bo jakie inne), żeby nie powiedzieć, populistyczny.
Suchy alkoholik
23:32, 2026-05-06
Dni Bytowa BEZ ALKOHOLU? Radna proponuje ZAKAZ
Patrząc na ceny jakie są na dniach Bytowa, to wolę z dzieckiem do energylandii pojechać.
Bytów
19:44, 2026-05-06
Dni Bytowa BEZ ALKOHOLU? Radna proponuje ZAKAZ
Rozumiem zamysł radnej, ale takim zakazem nie osiągnie swojego celu. Jaką trzeba mieć słabą głowę, żeby się upić tym sikaczem 3% zwanym szumnie piwem? Czy ktoś się kiedyś tym porządnie napił? Nie. Wszyscy wiemy jak jest. Najpierw kupujesz coś lepszego, w normalnej cenie, w monopolowym. A na miejscu pijesz te sikacze tylko dla towarzystwa. Kto chce się napić, ten się napije. Żaden zakaz sprzedaży mu w tym nie przeszkodzi. Różnica tylko w tym, że za którymś razem będzie już za bardzo "zmęczony" żeby z monopolowego wrócić na stadion. Tym samym burdy przeniosą się ze stadionu pod sklepy monopolowe czy inne żabki.
Obserwator
18:50, 2026-05-06