Edukacja

Zamknij
Liczący 72 strony audyt zamówiony przez gminę Borzytuchom nie pozostawia złudzeń. Wskazano w nim cały katalog działań, które – zdaniem autorki opracowania Elżbiety Rabendy – generują dla samorządu niepotrzebne wydatki. Wśród nich znalazło się także zaangażowanie brata dyrektora Jarosława Ścigały do prowadzenia dodatkowych lekcji wychowania fizycznego, choć – jak wynika z raportu – te same zajęcia mogłaby poprowadzić już zatrudniona nauczycielka w ramach godzin ponadwymiarowych, a więc taniej dla gminy.
Niż demograficzny uderza w polskie szkoły z niespotykaną siłą, a powiat bytowski nie jest tu żadnym wyjątkiem. Drastyczny spadek urodzeń, pustoszejące szkoły i rosnące w lawinowym tempie koszty utrzymania placówek to zaledwie wierzchołek góry lodowej, z którą muszą zmierzyć się lokalni samorządowcy. Najbardziej palącym problemem okazuje się jednak edukacja specjalna. Mimo ogromnego zapotrzebowania społecznego i rosnącej liczby dzieci wymagających fachowej opieki, rozwój tej gałęzi oświaty jest brutalnie duszony przez ograniczenia lokalowe zabytkowego pałacu w Tursku. Władze stają przed najtrudniejszymi decyzjami od dekad. Na stole leżą scenariusze oznaczające prawdziwą rewolucję w regionie.
Rok 2026 w powiatowej oświacie zapowiada się jako czas intensywnego nadrabiania zaległości i walki o komfort uczniów. Choć budżet powiatu nie jest z gumy, urzędnicy dwoją się i troją, by łatać dziury tam, gdzie od dekad nic się nie działo. Z jednej strony mamy sukcesy, jak nowiutka winda w bytowskiej „zawodówce”, z drugiej – twardą walkę o przetrwanie sezonu grzewczego w Tursku i modernizację sanitariatów, które naczelnik wydziału oświaty nazywa wprost „katastrofalnymi”.
W połowie stycznia opublikowana została kolejna edycja ogólnopolskiego rankingu liceów i techników przygotowanego przez miesięcznik Perspektywy. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych zestawień edukacyjnych w kraju, które od lat jest ważnym punktem odniesienia dla uczniów planujących dalszą ścieżkę kształcenia. Tegoroczne wyniki przyniosły jednak sporo zaskoczeń – zwłaszcza w przypadku szkół z powiatu bytowskiego.
We wtorek (30 grudnia) w bytowskim ratuszu odbyło się spotkanie poświęcone awansom zawodowym nauczycieli. Burmistrz Bytów Ireneusz Gospodarek w towarzystwie swojej zastępczyni Jadwigi Dąbek, pogratulował nauczycielkom szkół prowadzonych przez gminę, które w bieżącym roku szkolnym uzyskały stopień nauczyciela mianowanego.
Powiat bytowski, jeden z najbardziej zalesionych regionów Pomorza, od lat opiera sporą część swojej gospodarki na przemyśle drzewnym i meblarskim. Tym bardziej zaskakuje fakt, że w szkołach ponadpodstawowych brakuje uczniów chętnych do kształcenia się w zawodach związanych z obróbką drewna.
I. Zdrojewski - drzewny MISTRZ bez uczniów z powiatu bytowskiego
Podczas tegorocznych obchodów Święta Niepodległości w Szkole Podstawowej nr 2 w Bytowie zwrócono uwagę na niecodzienny element dekoracji. Jeden z rodziców przesłał do naszej redakcji zdjęcie plakatu z wizerunkiem orła, który – jego zdaniem – bardziej przypomina ptaka znanego z amerykańskiej symboliki niż polskiego Orła Białego. Rodzic wskazał również, że grafikę wykorzystano bez korony, która w polskiej heraldyce jest elementem obowiązkowym.
Frekwencja na lekcjach edukacji zdrowotnej w powiecie bytowskim jest alarmująco niska. Dane z większości szkół wskazują, że przedmiot ten — wprowadzony z myślą o profilaktyce i zdrowym stylu życia — nie cieszy się większym zainteresowaniem. Tylko w nielicznych placówkach można mówić o dobrym poziomie uczestnictwa.
Koszt remontu toalet w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Bytowie budzi duże kontrowersje. Z dokumentów wynika, że inwestycja, w ramach której odnawiane są pomieszczenia sanitarne, pochłonie blisko 400 tysięcy złotych. Z prostego rachunku wynika, że jedna łazienka kosztuje około 200 tysięcy złotych.
To nie była zwykła skarga na dyrektorkę szkoły. To był skutek rozpadającej się relacji, sądowych decyzji i napięć między rodzicami, które w końcu trafiły na biurko urzędników w Czarnej Dąbrówce. W centrum tej historii znalazło się dziecko - uczennica Szkoły Podstawowej w Rokitach, wciągnięta mimowolnie w konflikt dorosłych.
WRÓCIŁO ZDALNE NAUCZANIE w bytowskim LO. Przyczyna to remont toalet
Miastecka Szkoła Podstawowa nr 3 zajęła pierwsze miejsce w klasyfikacji sportowej Igrzysk Dzieci i Młodzieży Szkolnej w roku szkolnym 2024/2025.
W Miastku po latach z trudem udało się rozpocząć budowę jednego żłobka, a w pobliskiej gminie Trzebielino wójt Daniel Chwarzyński buduje od razu dwa takie obiekty. Żłobki powstaną w stolicy gminy i w Suchorzu, aby mieszkańcy mieli dogodny dojazd.
Nowa lekcja o nazwie edukacja zdrowotna rozgrzewa opinię publiczną nie tylko w Polsce, ale i w powiecie bytowskim. Rodzice są podzieleni. Niektórzy posłuchali Kościoła i prawicowych opinii, postanawiając wypisać dzieci z tego przedmiotu. Czas na podjęcie takiej decyzji mija 25 września.

OSTATNIE KOMENTARZE

Nad Jeziorem Jeleń wycięto drzewa. Czytelnik alarmuje

Nikt się nie zastanowił nad tym, że prace może wykonane zostały zwyczajnie sprawnie! po to żeby niczego nie utrudniać innym użytkownikom, np. drogi i tym samy zachować stosowne bezpieczeństwo. Można tym samym stwierdzić, że słowo pośpiech i inne użyte, stanowią świadomą manipulację skarżącego. Tym samym warto skarżącemu podpowiedzieć, że pośpiech owszem jest zdecydowanie wskazany - przy łapaniu pcheł i biegunce. Po za tymi przypadkami można śmiało postawić tezę, że reszta to zwyczajnie dobra, dynamiczna robota.

@

11:54, 2026-04-09

Chcą wspólnie wypromować Borzytuchom

Fajna akcja zrzeszająca chętne osoby z gminy Borzytuchom, ale my powinniśmy pójść dalej. Patronat gminy bytów, czy też starostwa (jako powiatu) aby promować naszą krainę. Noclegownie, agroturystyka - tego jest pełno w całej Polsce, a w dodatku Bytów i okolice są pośrodku niczego, do nas trzeba specjalnie przyjechać, bo nie jesteśmy "po drodze". Szukałabym dla naszego regionu niszy do docelowych grób społecznych: prywatność dla show bizu, wyścigi biegaczy, kolarzy,motoryzacyjne w naszych borach. Musimy być pionierami a nie podążać za trendami (jak w biznesie).

Bożydar Bytowski

11:16, 2026-04-09

Budowa DINO w Studzienicach WYSTARTOWAŁA!

Jak to kiedy? Nigdy

Janusz

10:12, 2026-04-09

Niebezpieczna kałuża w Rzepnicy

„Mała kałuża" – ulubione określenie osób, które nie muszą przez nią codziennie przechodzić 😉 Dla mieszkańców to nie jest żadna błahostka, tylko codzienny slalom między wodą, samochodami jeżdżącymi pod samymi furtkami i… skrzynką elektryczną stojącą w wodzie. Ale może faktycznie nie ma co przesadzać – jeszcze chwila i będziemy mieć oficjalne kąpielisko osiedlowe albo łowisko dla początkujących wędkarzy 🎣 W końcu infrastruktura już prawie jest… tylko trochę nietypowa. A tak serio – ludzie nie zgłaszają takich rzeczy dla rozrywki, tylko dlatego, że chcą normalnie i bezpiecznie dojść do własnego domu. Może czas przestać to nazywać ,,kałużą" i zacząć traktować jak problem, który naprawdę trzeba rozwiązać.Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem niektórych komentarzy pod tym tematem – naprawdę trudno pojąć, jak można to bagatelizować, kiedy ktoś musi się z tym mierzyć na co dzień.

Beti

10:02, 2026-04-09