Edukacja

Zamknij
Aż 29 młodych recytatorów stanęło na scenie podczas gminnych eliminacji 55. Konkursu Recytatorskiego Literatury Kaszubskiej „Rodnô Mòwa”. Było dużo emocji, pięknej kaszubskiej wymowy i występów, które pokazały, że lokalna tradycja wciąż ma bardzo młodych ambasadorów.
To powód do dumy dla szkoły i całej lokalnej społeczności. Maja Turzyńska i Nicole Piątek, uczennice klasy IIa bytowskiego liceum, zostały laureatkami prestiżowego konkursu „Pomorskie Żagle Talentów”. Nagrodą za ich sukces jest udział w tygodniowym dalekomorskim rejsie edukacyjnym.
Od 1 września w szkołach pojawi się nowy obowiązek dla uczniów. Do planu lekcji wejdzie edukacja zdrowotna, która ma uporządkować wiedzę m.in. o zdrowiu, odżywianiu i funkcjonowaniu w sieci. Nowe zajęcia obejmą uczniów od czwartej klasy szkoły podstawowej. W szkołach ponadpodstawowych będą realizowane przez dwa lata, a o ich miejscu w planie zdecydują dyrektorzy placówek.
Liczący 72 strony audyt zamówiony przez gminę Borzytuchom nie pozostawia złudzeń. Wskazano w nim cały katalog działań, które – zdaniem autorki opracowania Elżbiety Rabendy – generują dla samorządu niepotrzebne wydatki. Wśród nich znalazło się także zaangażowanie brata dyrektora Jarosława Ścigały do prowadzenia dodatkowych lekcji wychowania fizycznego, choć – jak wynika z raportu – te same zajęcia mogłaby poprowadzić już zatrudniona nauczycielka w ramach godzin ponadwymiarowych, a więc taniej dla gminy.
Niż demograficzny uderza w polskie szkoły z niespotykaną siłą, a powiat bytowski nie jest tu żadnym wyjątkiem. Drastyczny spadek urodzeń, pustoszejące szkoły i rosnące w lawinowym tempie koszty utrzymania placówek to zaledwie wierzchołek góry lodowej, z którą muszą zmierzyć się lokalni samorządowcy. Najbardziej palącym problemem okazuje się jednak edukacja specjalna. Mimo ogromnego zapotrzebowania społecznego i rosnącej liczby dzieci wymagających fachowej opieki, rozwój tej gałęzi oświaty jest brutalnie duszony przez ograniczenia lokalowe zabytkowego pałacu w Tursku. Władze stają przed najtrudniejszymi decyzjami od dekad. Na stole leżą scenariusze oznaczające prawdziwą rewolucję w regionie.
Rok 2026 w powiatowej oświacie zapowiada się jako czas intensywnego nadrabiania zaległości i walki o komfort uczniów. Choć budżet powiatu nie jest z gumy, urzędnicy dwoją się i troją, by łatać dziury tam, gdzie od dekad nic się nie działo. Z jednej strony mamy sukcesy, jak nowiutka winda w bytowskiej „zawodówce”, z drugiej – twardą walkę o przetrwanie sezonu grzewczego w Tursku i modernizację sanitariatów, które naczelnik wydziału oświaty nazywa wprost „katastrofalnymi”.
W połowie stycznia opublikowana została kolejna edycja ogólnopolskiego rankingu liceów i techników przygotowanego przez miesięcznik Perspektywy. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych zestawień edukacyjnych w kraju, które od lat jest ważnym punktem odniesienia dla uczniów planujących dalszą ścieżkę kształcenia. Tegoroczne wyniki przyniosły jednak sporo zaskoczeń – zwłaszcza w przypadku szkół z powiatu bytowskiego.
We wtorek (30 grudnia) w bytowskim ratuszu odbyło się spotkanie poświęcone awansom zawodowym nauczycieli. Burmistrz Bytów Ireneusz Gospodarek w towarzystwie swojej zastępczyni Jadwigi Dąbek, pogratulował nauczycielkom szkół prowadzonych przez gminę, które w bieżącym roku szkolnym uzyskały stopień nauczyciela mianowanego.
Powiat bytowski, jeden z najbardziej zalesionych regionów Pomorza, od lat opiera sporą część swojej gospodarki na przemyśle drzewnym i meblarskim. Tym bardziej zaskakuje fakt, że w szkołach ponadpodstawowych brakuje uczniów chętnych do kształcenia się w zawodach związanych z obróbką drewna.
I. Zdrojewski - drzewny MISTRZ bez uczniów z powiatu bytowskiego
Podczas tegorocznych obchodów Święta Niepodległości w Szkole Podstawowej nr 2 w Bytowie zwrócono uwagę na niecodzienny element dekoracji. Jeden z rodziców przesłał do naszej redakcji zdjęcie plakatu z wizerunkiem orła, który – jego zdaniem – bardziej przypomina ptaka znanego z amerykańskiej symboliki niż polskiego Orła Białego. Rodzic wskazał również, że grafikę wykorzystano bez korony, która w polskiej heraldyce jest elementem obowiązkowym.
Frekwencja na lekcjach edukacji zdrowotnej w powiecie bytowskim jest alarmująco niska. Dane z większości szkół wskazują, że przedmiot ten — wprowadzony z myślą o profilaktyce i zdrowym stylu życia — nie cieszy się większym zainteresowaniem. Tylko w nielicznych placówkach można mówić o dobrym poziomie uczestnictwa.
Koszt remontu toalet w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Bytowie budzi duże kontrowersje. Z dokumentów wynika, że inwestycja, w ramach której odnawiane są pomieszczenia sanitarne, pochłonie blisko 400 tysięcy złotych. Z prostego rachunku wynika, że jedna łazienka kosztuje około 200 tysięcy złotych.
To nie była zwykła skarga na dyrektorkę szkoły. To był skutek rozpadającej się relacji, sądowych decyzji i napięć między rodzicami, które w końcu trafiły na biurko urzędników w Czarnej Dąbrówce. W centrum tej historii znalazło się dziecko - uczennica Szkoły Podstawowej w Rokitach, wciągnięta mimowolnie w konflikt dorosłych.
WRÓCIŁO ZDALNE NAUCZANIE w bytowskim LO. Przyczyna to remont toalet

OSTATNIE KOMENTARZE