Od 24 września do 1 października uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego w Bytowie mieli przerwę od zajęć stacjonarnych. Zajęcia odbywały się w trybie zdalnym – wszystko z powodu remontu toalet w budynku szkoły.
Prace modernizacyjne prowadzone były dzięki dofinansowaniu z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Ze względu na uciążliwości związane z kuciem ścian i hałasem, szkoła musiała zostać czasowo wyłączona z użytkowania.
– Dyrektor wystąpił do nas z wnioskiem o zgodę na wprowadzenie zajęć zdalnych z uwagi na prace remontowe. Miało być kucie ścian i hałas. Na tydzień czasu obiekt został wyłączony i wprowadzone zostało nauczanie zdalne – mówi Dariusz Glazik, naczelnik Wydziału Edukacji w Starostwie Powiatowym w Bytowie.
Modernizacja toalet miała być przeprowadzona w okresie wakacyjnym. Dokumentacja była gotowa już w 2024 roku, jednak umowę na wykonanie prac podpisano dopiero 22 lipca 2025 roku.
– Istniał zamiar przeprowadzenia modernizacji w czasie wakacji, jednak z powodu opóźnienia w podpisaniu umowy nie było to możliwe – tłumaczył Glazik.
Koszt prac remontowych to 400 000 zł.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"540"}
::news{"type":"see-also","item":"21275"}
ooooo12:28, 06.10.2025
To z PFRON są pieniądze na takie fanaberie a dla konkretnych osób niepełnosprawnych zabrakło ?
Co za obłuda Dzwoinsz do PCPR w styczniu i już ci mówią że dla obywateli już nie ma srodków do konca roku...
Kaśka 16:33, 06.10.2025
A jak tym babkom od tej ciężkiej pracy w biodra idzie. Co 5 minut na papierosa spacer też nie pomaga.
Stanislaw 20:17, 06.10.2025
W wakacje nie szło tych prac wykonac
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nad Jeziorem Jeleń wycięto drzewa. Czytelnik alarmuje
Nikt się nie zastanowił nad tym, że prace może wykonane zostały zwyczajnie sprawnie! po to żeby niczego nie utrudniać innym użytkownikom, np. drogi i tym samy zachować stosowne bezpieczeństwo. Można tym samym stwierdzić, że słowo pośpiech i inne użyte, stanowią świadomą manipulację skarżącego. Tym samym warto skarżącemu podpowiedzieć, że pośpiech owszem jest zdecydowanie wskazany - przy łapaniu pcheł i biegunce. Po za tymi przypadkami można śmiało postawić tezę, że reszta to zwyczajnie dobra, dynamiczna robota.
@
11:54, 2026-04-09
Chcą wspólnie wypromować Borzytuchom
Fajna akcja zrzeszająca chętne osoby z gminy Borzytuchom, ale my powinniśmy pójść dalej. Patronat gminy bytów, czy też starostwa (jako powiatu) aby promować naszą krainę. Noclegownie, agroturystyka - tego jest pełno w całej Polsce, a w dodatku Bytów i okolice są pośrodku niczego, do nas trzeba specjalnie przyjechać, bo nie jesteśmy "po drodze". Szukałabym dla naszego regionu niszy do docelowych grób społecznych: prywatność dla show bizu, wyścigi biegaczy, kolarzy,motoryzacyjne w naszych borach. Musimy być pionierami a nie podążać za trendami (jak w biznesie).
Bożydar Bytowski
11:16, 2026-04-09
Budowa DINO w Studzienicach WYSTARTOWAŁA!
Jak to kiedy? Nigdy
Janusz
10:12, 2026-04-09
Niebezpieczna kałuża w Rzepnicy
„Mała kałuża" – ulubione określenie osób, które nie muszą przez nią codziennie przechodzić 😉 Dla mieszkańców to nie jest żadna błahostka, tylko codzienny slalom między wodą, samochodami jeżdżącymi pod samymi furtkami i… skrzynką elektryczną stojącą w wodzie. Ale może faktycznie nie ma co przesadzać – jeszcze chwila i będziemy mieć oficjalne kąpielisko osiedlowe albo łowisko dla początkujących wędkarzy 🎣 W końcu infrastruktura już prawie jest… tylko trochę nietypowa. A tak serio – ludzie nie zgłaszają takich rzeczy dla rozrywki, tylko dlatego, że chcą normalnie i bezpiecznie dojść do własnego domu. Może czas przestać to nazywać ,,kałużą" i zacząć traktować jak problem, który naprawdę trzeba rozwiązać.Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem niektórych komentarzy pod tym tematem – naprawdę trudno pojąć, jak można to bagatelizować, kiedy ktoś musi się z tym mierzyć na co dzień.
Beti
10:02, 2026-04-09