Mieszkańcy Bytowa wkrótce zyskają realne narzędzie do walki z marnowaniem żywności. Po dwóch latach intensywnych starań, negocjacji i przełamywania urzędniczych obaw, projekt lodówki społecznej nareszcie wejdzie w fazę realizacji. To efekt determinacji lokalnych społeczników oraz ścisłej współpracy z bytowskim oddziałem Caritasu.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Przez długi czas pomysł ustawienia urządzenia, w którym każdy mógłby zostawić nadmiar jedzenia dla osób potrzebujących, napotykał na opór. Głównym powodem były kwestie formalne i obawy o bezpieczeństwo żywności, jednak przykłady z innych miast pokazują, że takie inicjatywy sprawdzają się doskonale. Piotr Wroński, inicjator akcji, nie poddawał się w dążeniu do celu, wierząc, że Bytów zasługuje na takie rozwiązanie.
- Pomysł narodził się około dwa lata temu. Wtedy przedstawicielka Caritasu udała się do burmistrza z prośbą o wyznaczenie odpowiedniego miejsca pod lodówkę. Włodarz miał jednak sporo wątpliwości związanych z Sanepidem i ewentualną odpowiedzialnością za produkty. Sprawę udało się pchnąć do przodu po ubiegłorocznych świętach Bożego Narodzenia, kiedy jako mieszkańcy i wolontariusze mocniej zaakcentowaliśmy tę potrzebę - opowiada Wroński.
Jak podkreśla Danuta Reclaw-Kozicka z bytowskiego Caritasu, zapotrzebowanie na tego typu wsparcie jest widoczne gołym okiem. Wiele osób zmaga się z trudną sytuacją finansową, a jednocześnie w wielu domach czy restauracjach marnuje się mnóstwo pełnowartościowego jedzenia. Lodówka społeczna ma być pomostem między tymi dwoma światami.
- Wiemy, że tam, gdzie takie lodówki już funkcjonują, świetnie spełniają swoje zadanie. W samym Gdańsku rocznie przez takie punkty przechodzą tony żywności. Często po świętach czy rodzinnych uroczystościach zostaje nam nadmiar produktów, którymi po prostu warto się podzielić z innymi zamiast wyrzucać je do kosza.
Przełom w rozmowach z ratuszem nastąpił pod koniec lutego. Miasto ostatecznie zadeklarowało sfinansowanie zakupu urządzenia, którego koszt szacuje się na około 3-4 tysiące złotych. Urząd miejski wyznaczy również teren oraz pokryje koszty energii elektrycznej. Nowa lodówka ma stanąć w bardzo dogodnej lokalizacji – na działce gminnej w pobliżu Inkubatora Przedsiębiorczości. Wybór tego miejsca nie jest przypadkowy; zapewni on łatwy dostęp mieszkańcom, a jednocześnie ułatwi dbanie o czystość i monitoring punktu.
Za bieżący serwis i porządek w lodówce odpowiadać będą wolontariusze oraz przedstawiciele Caritasu. Każdy produkt trafiający do środka będzie musiał posiadać datę przygotowania i krótki opis. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mieszkańcy będą mogli skorzystać z lodówki jeszcze przed nadchodzącą Wielkanocą.
[ZT]17927[/ZT]
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
KONIEC jogurtowego terroru
Poprostu świr...29 lat i pusta głowa.
Ella
16:45, 2026-03-02
NIE ŻYJE Wacław Pomorski, zasłużony bytowski opozycjoni
Ogromna strata dla calego regionu. Spoczywaj w Pokoju!
Ewa
15:11, 2026-03-02
NOCNA AKCJA ratunkowa w Rokitach
Zabrała go karetka.Zrezygnoeano z transportu śmigłowcem.
Gryfita
13:54, 2026-03-02
Bytowianie oddadzą hołd bohaterom
A ja wiem jedno ze jedni obchodzą wyklętych a drudzy będą obchodzić dzień zwycięstwa 9maja i oby tylko nie było z tego powodu wojen na wieki wieków amen ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
19:59, 2026-03-01