Wicewójt gminy Lipnica Damian Nowacki po godzinach pracy w urzędzie czasami siada do samochodu oznaczonego literą „L” i pracuje jako instruktor nauki jazdy. Sprawę zgłosił nam mieszkaniec, który zauważył samorządowca podczas jazd szkoleniowych. Nie krył zdziwienia i złośliwie pytał, czy sytuacja finansowa w Urzędzie Gminy Lipnica jest tak słaba, że wicewójt musi dorabiać jako instruktor?
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"979"}
– Czy my wiemy, że wicewójt jeździ i uczy ludzi prawa jazdy? Czy tak słabo się w urzędzie zarabia, że trzeba jeździć „elką”? – pytał mieszkaniec, który zwrócił uwagę na sprawę.
Sam Damian Nowacki nie zaprzecza. W rozmowie z nami potwierdza, że rzeczywiście zdarza mu się prowadzić jazdy szkoleniowe, ale podkreśla, że robi to poza pracą w urzędzie i nie z powodu niskich zarobków.
– To absolutnie nie jest tak, że mało zarabiam. Gdzieś we mnie to zostało. Jestem instruktorem od 2009 roku – mówi Damian Nowacki.
WÓJT TEŻ BYŁ ZWIĄZANY Z „ELKAMI”
W tej historii jest jeszcze jeden lokalny kontekst. Wójt gminy Lipnica Marek Cichosz przed objęciem urzędu prowadził własną szkołę nauki jazdy. To właśnie u niego Damian Nowacki pracował wcześniej jako instruktor.
Nowacki wspomina, że łączył wtedy pracę w szkole nauki jazdy z innym zatrudnieniem.
– Ja u Marka byłem zatrudniony na „elce” i na Shellu. U Marka na jedną czwartą etatu, a na Shellu na pełen etat – mówi Damian Nowacki.
Wicewójt podkreśla, że nie jest to dla niego nowe zajęcie ani przypadkowy sposób dorabiania po godzinach. Z nauką jazdy był związany przez lata, jeszcze zanim został samorządowcem.
– Z Markiem 15 lat pracowałem, także mam to we krwi – dodaje.
„LUBIĘ TO ROBIĆ”
Wicewójt tłumaczy, że z nauką jazdy jest związany od wielu lat. Nie prowadzi własnego ośrodka szkolenia kierowców. Jak mówi, jeździ u znajomego, sporadycznie, na podstawie umowy.
– Ja nigdy nie miałem swojego ośrodka. Jeżdżę u kolegi, ale sporadycznie, czasami jadę. Mam umowę – wyjaśnia.
Nowacki przekonuje, że nie chodzi o konieczność dorabiania, lecz o przyzwyczajenie i zajęcie, które zwyczajnie lubi.
– Lubię czasami głowę przeczyścić. To coś innego – mówi wicewójt gminy Lipnica.
Jak dodaje, jazdy odbywają się m.in. po Bytowie i Słupsku. Najpierw kursanci ćwiczą lokalnie, później wyjeżdżają do miasta egzaminacyjnego.
– Na początku po Bytowie, potem na Słupsk. Tak jak zawsze jeździliśmy – mówi Nowacki.
OSOBA PUBLICZNA POD LUPĄ
Sprawa sama w sobie nie oznacza złamania prawa. Praca dodatkowa samorządowca poza godzinami pracy nie jest automatycznie zakazana, o ile nie koliduje z obowiązkami służbowymi, nie tworzy konfliktu interesów i odbywa się zgodnie z przepisami. W tym przypadku wicewójt zapewnia, że chodzi o zajęcie wykonywane okazjonalnie i legalnie.
Historia pokazuje jednak coś innego: osoby publiczne w małych gminach są obserwowane niemal na każdym kroku. Dla jednych widok wicewójta w „elce” to zwykła ciekawostka. Dla innych pretekst do pytania, czy wysoko postawiony urzędnik powinien po godzinach pracować w dodatkowym zawodzie.
Sam Nowacki przyjmuje sprawę spokojnie.
– To uroki bycia osobą publiczną – padło w rozmowie. – Lubię tę robotę. Jedną i drugą.
::news{"type":"see-also","item":"14032"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Kasa07:23, 11.05.2026
Tu dyrektor, tam dyrektor, tam wicewojt, tam 20 dodatkowych etatów w szkołach i 10 w urzedzie. Bogata gmina co? Ja już też miałem dość wszędzie wtrącania się tego Wojtka ale to się teraz dzieje to woła o pomstę do nieba
Orlo07:49, 11.05.2026
Facet nie robi nic nieodpowiedniengo !
Mieszkaniec 07:51, 11.05.2026
Brawo Panie Damianie. Nie krytykuje się tylko tego co nic nie robi! Warto pielęgnować swoje pasje. Warto mieć odskocznię bo inaczej człowiek może zwariować
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wicewójt po godzinach jeździ „elką”
Brawo Panie Damianie. Nie krytykuje się tylko tego co nic nie robi! Warto pielęgnować swoje pasje. Warto mieć odskocznię bo inaczej człowiek może zwariować
Mieszkaniec
07:51, 2026-05-11
Wicewójt po godzinach jeździ „elką”
Facet nie robi nic nieodpowiedniengo !
Orlo
07:49, 2026-05-11
Wicewójt po godzinach jeździ „elką”
Tu dyrektor, tam dyrektor, tam wicewojt, tam 20 dodatkowych etatów w szkołach i 10 w urzedzie. Bogata gmina co? Ja już też miałem dość wszędzie wtrącania się tego Wojtka ale to się teraz dzieje to woła o pomstę do nieba
Kasa
07:23, 2026-05-11
Rezerwat STOP! Mieszkańcy Soszycy protestują
zniszczyć turystykę w powiecie Bytowskim ,,,to ich priorytet Tylko kto czerpie z tego zyski ? czyżby chodziło o wykup działek ziemi po zaniżonych cenach ?
bytowiak
15:29, 2026-05-10