Osiemdziesięcioletni mieszkaniec Bytowa poskarżył się naszej redakcji po tym, jak przyjechał na badanie krwi do laboratorium Diagnostyka przy ul. 1 Maja i po krótkim postoju otrzymał wezwanie do zapłaty za parking. Mężczyzna nie ukrywa rozgoryczenia. Jego zdaniem problem można rozwiązać w prosty sposób: laboratorium powinno porozumieć się z właścicielem terenu przy markecie Biedronka i wyznaczyć choćby dwa lub trzy darmowe miejsca dla pacjentów.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"1021"}
Sprawa dotyczy parkingu przy Biedronce na ul. 1 Maja w Bytowie, w pobliżu budynku, w którym działa punkt pobrań Diagnostyka. Jak relacjonuje czytelnik, przyjechał rano na badanie krwi. Zaparkował na końcu parkingu, od strony budynku laboratorium. Nie zauważył informacji o konieczności rejestracji pojazdu w parkomacie.
– Szybko pobiegłem, bo rano muszę brać tabletki. Jestem człowiekiem w pewnym wieku. W końcu 80 lat to jest troszkę przeżyte. Pobrali mi krew, wróciłem do samochodu i już miałem wezwanie do zapłaty 120 złotych. Jeżeli nie zapłacę w ciągu kilku dni, kwota rośnie do 190 złotych – opowiada mieszkaniec Bytowa.
Mężczyzna podkreśla, że nie kwestionuje samego prawa właściciela prywatnego terenu do wprowadzenia zasad korzystania z parkingu. Zwraca jednak uwagę na to, że z tego miejsca korzystają nie tylko klienci sklepu, ale również osoby przyjeżdżające do laboratorium. Wśród nich jest wielu seniorów, osób schorowanych, po badaniach, z problemami z poruszaniem się.
– Ja frycowe zapłacę, trudno. Ale chodzi o następnych ludzi. Mnie potwornie bolą nogi. Nie mogłem tam chodzić i szukać automatu do bilecików. Dla takich osób powinno być jakieś ułatwienie – mówi czytelnik.
Zdaniem mieszkańca rozwiązanie nie musi być skomplikowane. Wystarczyłoby, aby Diagnostyka porozumiała się z właścicielem terenu i wykupiła lub wydzieliła kilka miejsc postojowych przeznaczonych wyłącznie dla pacjentów punktu pobrań.
– Moim zdaniem Diagnostyka powinna dogadać się z właścicielem parkingu. Niech będą chociaż dwa albo trzy miejsca dla osób, które przyjeżdżają na badania. Przecież tam często przyjeżdżają starsi ludzie, chorzy, tacy, którym trudno biegać po parkingu i szukać parkomatu – komentuje mieszkaniec.
Problem płatnych parkingów przy marketach nie jest nowy. Podobne zasady obowiązują również przy innych sklepach. Formalnie właściciel prywatnego terenu może wprowadzać własne reguły korzystania z parkingu. W praktyce jednak pojawia się pytanie, czy w miejscach, gdzie obok marketu działają punkty medyczne i usługowe, nie powinno być dodatkowych rozwiązań dla ich klientów?
Do sprawy odniósł się Grzegorz Polus, dyrektor marketingu Grupy Diagnostyka. Z przesłanej odpowiedzi wynika, że firma do tej pory nie otrzymywała podobnych zgłoszeń dotyczących problemów z parkowaniem przy Punkcie Pobrań przy ul. 1 Maja w Bytowie ani informacji o opłatach nakładanych w tej lokalizacji.
– W przypadku pytań o dostępność miejsc, personel punktu zawsze informował pacjentów o dostępnych miejscach postojowych w najbliższym otoczeniu placówki – przekazuje Grzegorz Polus.
Diagnostyka wyjaśnia, że nie dysponuje własnymi, wyznaczonymi miejscami parkingowymi przy tym Punkcie Pobrań. Pacjenci mogą korzystać z kilku możliwości parkowania w bezpośrednim sąsiedztwie placówki, w tym z ogólnodostępnych miejsc przy ul. Kościuszki oraz z miejsc znajdujących się przy budynku, w którym działa punkt. W pobliżu znajduje się również parking przy markecie. Tam obowiązują zasady określone przez właściciela terenu, w tym konieczność pobrania bezpłatnego biletu parkingowego.
– Punkt Pobrań funkcjonuje w wynajmowanym lokalu i nie dysponujemy terenem, na którym moglibyśmy samodzielnie wyznaczyć dedykowane miejsca parkingowe. W pełni rozumiemy jednak potrzeby seniorów i osób mających trudności z poruszaniem się, dlatego będziemy analizować rozwiązania, które mogą ułatwić im korzystanie z placówki – informuje dyrektor marketingu Grupy Diagnostyka.
Po sygnale przekazanym przez naszą redakcję firma zapowiada konkretne działanie informacyjne. Przy punkcie mają pojawić się dodatkowe komunikaty dla pacjentów.
– Po otrzymaniu informacji o tej sytuacji już podjęliśmy decyzję o przygotowaniu dodatkowych komunikatów informacyjnych dla pacjentów. Mamy nadzieję, że dzięki nim pacjenci, w szczególności osoby starsze, będą mogli łatwiej zaplanować wizytę i uniknąć nieporozumień związanych z parkowaniem – dodaje Grzegorz Polus.
Sprawa jednego wezwania do zapłaty pokazuje szerszy problem. Dla osoby młodej pobranie biletu z parkomatu może być formalnością. Dla seniora, który przyjeżdża rano na badanie, spieszy się z lekami, ma problemy z poruszaniem się i nie zna zasad obowiązujących na prywatnym parkingu, taka sytuacja kończy się stresem oraz rachunkiem na 120 złotych.
::news{"type":"see-also","item":"24239"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
niepełnosprawny07:09, 18.06.2026
Mieliśmy ten sam problem w tym miejscu mamy auto z niebieską tabliczką dla inwaidów nie było miejsca na kopercie dla inwalidów a pomimo to za wycieraczką znależlismy wezwanie do zapłaty a pan po wypisaniu uciekał gdy próbowaliśmy wyjaśnić sprawę
.08:39, 18.06.2026
Jak rozumiem frustrację z powodu coraz mniejszej ilości miejsc parkingowych w centrum tak tego tłumaczenia nie kupuję. Pobieranie biletów parkingowych w tym miejscu obowiązuje już od wielu lat, z resztą nawet dla kogoś kto by się *%#)!& z choinki to na wjeździe są oznaczenia, szlabany... No niewidomy by się zorientował. Jeśli ktoś się więc tak tłumaczy to nie tylko powinien zapłacić karę, ale i odłożyć prawo jazdy na półkę i zacząć korzystać z komunikacji miejskiej. Przecież na drodze może nie zauważyć przejścia dla pieszych/zakazu wjazdu czy innych znaków, a na śmiertelny wypadek nie zaradzi dedykowanym miejscem parkingowym.
Bzdury 11:25, 18.06.2026
Wypisujesz bzdury bo od niedawna zaczęła się ta nagonka gdy wymienili parkometry I usunęli połamane szlabany NIGDZIE na żadnych parkingach sklepowych nie ma takich pasożyty
Bytowiak09:17, 18.06.2026
Więcej ruchu...
Nogi bolą przez zastały tryb życia.
EHHHH11:46, 18.06.2026
Przecież tak jest wszędzie, mało tego wszystkie parkingi w centrum są płatne. Po prostu żyjemy w czasach gdzie za wszystko musimy słono płacić i mieć oczy dookoła głowy. Takie życie , i to raczej nie problem tego laboratorium, bo jego usługa nie obejmuje zapewnienia miejsca parkingowego i teraz zapewne po prostu to napiszą to na drzwiach wejściowych. Ba,przed urzędem miejskim też nie zaparkujesz i nikogo to nie wzrusza. Pan chyba z choinki sie *%#)!& tyle w temacie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
Nie może być mowy o transparentności , praworządności i prawidłowym zarządzaniu spółką skoro kontynuuje się wsadzanie swoich,brak podstawowej procedury konkursowej . W zasadzie to skandal.
No nie
21:01, 2026-06-18
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
Proszę wymienić promienniki na saunie podczerwonej. Ormowiec całkiem to zaniedbał.
Rudy
20:02, 2026-06-18
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
A co z odpowiedzialnością tzw. Rady Nadzorczej wobec nieprawidłowości funkcjonowania kompleksu basenowego? Do czego ta Rada potrzebna z wyjątkiem dojenia naszych pieniędzy?
pytanie
17:08, 2026-06-18
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
W mojej ocenie jeśli uznano,że obiekt był źle zarządzany to odwołaniu powinien podlegać cały zarzad czyli prezes i kierownik. Nie rozumiem jak źle dotychczas zarządzanym obiektem może nadal zarządzać i awansować jedna z osób dotychczas już zarządzających. Naprawdę nie rozumiem, gdzie postępowanie konkursowe?
Ona
16:52, 2026-06-18