Na skraju Studzienic od roku leżą materiały po rozbiórce. Jerzy Szpakowski, były radny i mieszkaniec gminy, twierdzi, że sprawa dawno powinna zostać wyjaśniona przez samorząd, bo chodzi o pozostałości po pracach prowadzonych na terenie związanym z Przystanią Somińską. Przedsiębiorca z branży gastronomicznej, który prowadzi ten obiekt, odpowiada, że nie urządził żadnego dzikiego wysypiska. Według niego część materiału zabezpieczył na własnej działce, bo może się jeszcze przydać. Wójt gminy Studzienice Bogdan Ryś przekonuje natomiast, że sprawa jest przedstawiana w sposób mocno naciągany, a formalnych zgłoszeń nie załatwia się przez Facebooka.
Podejrzenie PODPALENIA po serii pożarów
Moim zdaniem niestety duża wina odpowiednich służb, odpowiedzialnych za wstęp do lasu . Jeśli to było podpalenie nie popieram takich działań ale ludzie są wkurzeni że nie można wchodzić do lasu a o wjazd to już nigdzie nie można.
Las
10:55, 2026-05-06
Bytów wreszcie z miejscem na patriotyczne uroczystości?
Andrzej Płaczkiewicz? Diabeł 😈 ubiera się w ornat i ogonem na mszę dzwoni.
Zuch
08:46, 2026-05-06
Największa inwestycja w historii gminy Borzytuchom
8 mieszkań za 10.133.330 zł, czyli jedno mieszkanie za 1.266.666 zł. Mają rozmach, ceny warszawskie.
bubu
08:30, 2026-05-06
Marzenia zamknięte w kwadracie. Poruszająca wystawa
🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶🫶☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️☘️
Brawo !!!
07:44, 2026-05-06