Wiadomości z regionu

Zamknij
Plan utworzenia rezerwatu przyrody „Cztery Jeziora koło Soszycy” wywołuje sprzeciw mieszkańców i samorządowców. W poniedziałek w Soszycy odbyło się zebranie, podczas którego padły mocne słowa pod adresem instytucji odpowiedzialnych za przygotowanie nowych form ochrony. Ludzie nie kwestionują potrzeby dbania o przyrodę. Boją się, że decyzje zapadną ponad ich głowami, a skutki odczują mieszkańcy, przedsiębiorcy, turyści, właściciele domków, kajakarze, rowerzyści i wszyscy, którzy od lat korzystają z okolicznych jezior oraz lasów.
Strażacy ochotnicy z gminy Parchowo będą otrzymywać nowy ekwiwalent za udział w akcjach ratowniczych, szkoleniach i innych działaniach związanych z bezpieczeństwem mieszkańców. Radni przyjęli uchwałę, która podnosi podstawową stawkę za udział w akcji z 28 do 30 zł za każdą rozpoczętą godzinę.
Mieszkańcy Sylczna nie doczekali się decyzji, na którą liczyli. Zarząd Powiatu Bytowskiego nie uwzględnił petycji dotyczącej remontu drogi powiatowej nr 1764G na odcinku Nakla – Sylczno. Choć sam powiat przyznaje, że nawierzchnia jest w złym stanie technicznym i od lat ulega pogorszeniu, w budżecie na 2026 rok nie zabezpieczono środków nawet na dokumentację projektową potrzebną do kompleksowej przebudowy.
To miały być zwykłe, spokojne godziny przy planowaniu kolejnego tygodnia. Zamiast tego był alarm, błysk ognia na podglądzie z kamery, nerwowa jazda do firmy i walka o to, by płomień nie dostał się do silosu z trocinami. W zakładzie MILONI w Strudze (gm. Parchowo) doszło do bardzo groźnej sytuacji, która mogła skończyć się dramatem. Dzięki szybkiej reakcji właściciela firmy Mateusza Nowotnika i błyskawicznej interwencji strażaków udało się jednak uratować zakład produkcyjny.
We wtorek, 24 marca, strażacy z powiatu bytowskiego dwukrotnie wyjeżdżali do pożarów traw. Ogień pojawił się w Parchowie oraz w Kołczygłowach. W obu przypadkach akcje trwały około godziny, a przyczyny zdarzeń nie są na razie znane.
W niedzielny wieczór służby ratunkowe zostały zadysponowane do pożaru w miejscowości Struga gm. Parchowo. Zgłoszenie dotyczyło stolarni, gdzie – jak wynikało z pierwszych informacji – mogło dojść do pożaru w budynku produkcyjnym z materiałami łatwopalnymi.
Było barwnie, wzruszająco i momentami naprawdę bardzo zabawnie. XI Powiatowy Turniej Kół Gospodyń Wiejskich w Parchowie po raz kolejny udowodnił, że lokalna społeczność potrafi stworzyć wydarzenie pełne energii, talentu i autentycznej wspólnoty. Sala wypełniła się nie tylko uczestnikami i gośćmi, ale też serdecznością oraz dumą z dorobku Kół Gospodyń Wiejskich z całego powiatu bytowskiego. Uroczystego otwarcia dokonali starosta bytowski Leszek Waszkiewicz oraz wójt gminy Parchowo Izabela Jagodzińska, podkreślając rangę wydarzenia i jego wyjątkowy charakter.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło dziś rano w Parchowie, w rejonie sklepu przy ulicy Kartuskiej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 19-letni kierowca Audi nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 49-letniej kierującej Skodą, doprowadzając do zderzenia obu pojazdów.
Mieszkańcy Nakli zaniepokoili się nietypową sytuacją, która z pozoru wyglądała na celową próbę sprowadzenia niebezpieczeństwa na drodze. Szybko okazało się jednak, że za incydentem stoi lokalny mieszkaniec. Na miejsce wezwano strażaków z OSP Nakla, aby usunęli powalone drzewo i zapobiegli tragedii. Sprawą zajęli się policjanci z Bytowa, badając wątek nielegalnej wycinki.
Szykujcie się na prawdziwą muzyczną ucztę i powiew gorącego południa! W tym roku święto wszystkich pań w gminie Parchowo przybierze barwy słonecznej Italii. Będzie głośno, radośnie i niezwykle kobieco, a to wszystko za sprawą wyjątkowego gościa, który przeniesie nas wprost na włoskie wybrzeże.
Mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Parchowie już niebawem będą mogli korzystać z nowej, zewnętrznej windy. Choć inwestycja jest w zasadzie gotowa, na drodze do szybkiego finału stanęły procedury odbiorowe. Okazało się, że straż pożarna postanowiła przyjrzeć się nie tylko samemu szybowi, ale całemu zabytkowemu budynkowi. Na szczęście niezbędne poprawki zostały już wykonane.
Zasypane trasy, dwudziestocentymetrowe koleiny i walka o przetrwanie za kółkiem – tak w skrócie można opisać to, co dzieje się na drogach w gminie Parchowo. Kierowcy tracą cierpliwość i alarmują: jeśli nic się nie zmieni, dojdzie do tragedii, za którą ktoś będzie musiał odpowiedzieć głową. Do tablicy wywoływana jest nie tylko dyrekcja dróg, ale i lokalne władze.
Czasami życie pisze scenariusze, których nie wymyśliłby żaden dramaturg. W jednej chwili masz pełną rodzinę, a rok później zostajesz w pustym domu, martwiąc się nie o oceny w szkole, a o to, jak ogrzać cztery ściany. Taka historia wydarzyła się tuż obok nas, w Jamnie. Mieszkańcy gminy Parchowo nie zamierzają jednak stać z założonymi rękami. Organizują wielki, charytatywny obiad w Gościńcu Jereczek, by przy wspólnym stole przywrócić nadzieję dwójce nastolatków.
Mieszkańcy alarmowali, drogowcy zwlekali, a finał tej opieszałości okazał się kosztowny i niebezpieczny. Na trasie powiatowej między Parchowem a Półcznem, a konkretnie na zdradliwym zakręcie w miejscowości Jeleńcz, doszło dziś do zderzenia autobusu PKS z samochodem osobowym. Scenariusz, przed którym ostrzegali lokalni kierowcy, ziścił się w najgorszy możliwy sposób. Choć temperatura dawała szansę na uniknięcie paraliżu, według zgłaszających zabrakło zdecydowanej reakcji służb odpowiedzialnych za utrzymanie nawierzchni, co doprowadziło do sytuacji, w której pojazdy nie miały szans na bezpieczne minięcie się.
Już wkrótce mieszkańcy gminy Parchowo zmierzą się w wyjątkowo smacznej konkurencji. To nie będą zwykłe zawody sportowe, ale walka z kaloriami i czasem, która wyłoni największego łakomczucha w okolicy. Nadchodzą Mistrzostwa w Jedzeniu Pączków na Czas!

OSTATNIE KOMENTARZE