Wiadomości z regionu

Zamknij
To nie była zwykła wycieczka na strażackie targi. Przedstawiciele OSP Zapceń pojechali do Hanoweru, aby zobaczyć, w którą stronę idzie światowe ratownictwo. Na miejscu są najnowsze samochody, drony, roboty, systemy łączności, sprzęt do ochrony ludności i rozwiązania, które jeszcze niedawno kojarzyły się bardziej z filmami science fiction niż z codzienną pracą strażaków.
Dwie osoby zostały ranne po czołowym zderzeniu motocykli podczas zlotu motocyklowego w Rokitnikach w gminie Lipnica. Do zdarzenia doszło w sobotę, 30 maja, poza drogą publiczną. Jeden z uczestników miał alkohol w organizmie.
W Ostrowitem, w gminie Lipnica, mieszkańcy nie czekali, aż ktoś zrobi wszystko za nich. Zebrali się, wzięli narzędzia, poświęcili czas i przez kilka dni własnymi siłami remontowali lokalny przystanek autobusowy. Efekt? Miejsce, które jeszcze niedawno wymagało solidnej naprawy, dziś wygląda tak, że trudno przejść obok niego obojętnie.
Wicewójt gminy Lipnica Damian Nowacki po godzinach pracy w urzędzie czasami siada do samochodu oznaczonego literą „L” i pracuje jako instruktor nauki jazdy. Sprawę zgłosił nam mieszkaniec, który zauważył samorządowca podczas jazd szkoleniowych. Nie krył zdziwienia i złośliwie pytał, czy sytuacja finansowa w Urzędzie Gminy Lipnica jest tak słaba, że wicewójt musi dorabiać jako instruktor?
Aż 29 młodych recytatorów stanęło na scenie podczas gminnych eliminacji 55. Konkursu Recytatorskiego Literatury Kaszubskiej „Rodnô Mòwa”. Było dużo emocji, pięknej kaszubskiej wymowy i występów, które pokazały, że lokalna tradycja wciąż ma bardzo młodych ambasadorów.
To miał być zwykły letni dzień. Rodzinny wyjazd nad jezioro, dzieci kąpiące się przy pomoście, chwila odpoczynku po pracy i planach na nowe życie. Wystarczyła sekunda, by wszystko runęło. Aleksander Maszka z Łąkiego (gm. Lipnica) po upadku z pomostu doznał ciężkiego urazu kręgosłupa i uszkodzenia rdzenia. Dziś porusza się na wózku inwalidzkim, a jego codzienność to walka z bólem, ograniczeniami i bezlitosnym czasem. Ratunkiem ma być kosztowna rehabilitacja, na którą prowadzona jest internetowa zbiórka.
To nie jest już tylko obiecujący talent od odważnych wnętrz. Błażej Połczynski pokazuje, że potrafi projektować także autorskie formy użytkowe, które przyciągają uwagę odbiorców i mają realny potencjał rynkowy. Jedną z najnowszych realizacji młodego architekta z gminy Lipnica jest lampa „Blamp” – minimalistyczny obiekt, który łączy funkcję użytkową z rzeźbiarską formą.
Lipnica oficjalnie wchodzi w nowy etap budowania swojej oferty kulturalnej. Stanowisko dyrektora nowo powstającego Gminnego Ośrodka Kultury obejmie Dominik Gostomski – menadżer kultury z kilkuletnim doświadczeniem, który do tej pory kierował ośrodkiem w Kamieniu Krajeńskim. To właśnie on ma zostać pierwszym gospodarzem nowej siedziby, która ma stać się jednym z najważniejszych miejsc życia społecznego w gminie.
W gminie Lipnica zapadła decyzja, na którą strażacy z Borzyszków czekali od lat. Samorząd rozpoczyna przygotowania do budowy nowej remizy dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Borzyszkowach. Na razie zabezpieczono środki na dokumentację, ale w tle już widać większą inwestycję.
Jakość ➡️ Wydajność ➡️ Porządek — w Zapceniu to nie jest hasło. To codzienna praktyka, którą widać na każdym kroku.
Samorząd gminy Lipnica zdecydował się wesprzeć finansowo powiat bytowski w przygotowaniu modernizacji ważnego odcinka drogi powiatowej 1744G. Chodzi o trasę prowadzącą od Brzeźna Szlacheckiego w kierunku Borowego Młyna, która od lat wymaga gruntownego remontu.
Płomienie w kilka chwil zniszczyły wiatę znajdującą się na jednej z posesji w Borowym Młynie w gminie Lipnica. Ogień pojawił się pod nieobecność właścicieli, a drewniana konstrukcja spłonęła niemal doszczętnie.
Rozszerzenie działalności kopalni kruszywa w gminie Lipnica wywołało gorącą dyskusję o pieniądzach. Choć radni jednogłośnie przyjęli miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego otwierające firmie Holcim drogę do wydobycia na niemal 300 hektarach, to na sesji i po niej wybuchł spór o coś znacznie ważniejszego niż same uchwały – o to, czy samorząd mógł wynegocjować dla mieszkańców jeszcze większe korzyści.
Mieszkańcy wsi Wojsk w gminie Lipnica przecierają oczy ze zdumienia. Atrakcyjny kawałek gminnego gruntu stał się obiektem pożądania męża miejscowej sołtys. Mężczyzna złożył do sądu wniosek o przejęcie działki przez zasiedzenie. Sytuacja budzi ogromne kontrowersje, bo według relacji zbulwersowanych mieszkańców sporny teren to jedyna droga dojazdu do niektórych posesji, a na dodatek idealne miejsce na rekreacyjny skwer. Gmina ani myśli pozbywać się publicznego majątku za bezcen. Sprawa trafiła już na wokandę, choć sam wnioskodawca po wybuchu afery tłumaczy, że zaszła pomyłka i poważnie rozważa wycofanie dokumentów.
Po czterech dekadach pełnej zaangażowania pracy, która dla wielu była po prostu życiową misją, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Lipnicy żegna jedną ze swoich najbardziej oddanych pracownic. Alicja Kniter postanowiła zamknąć swój zawodowy rozdział i przejść na zasłużoną emeryturę.

OSTATNIE KOMENTARZE

Wielka fabryka jaj. INWESTYCJA za 400 milionów

O jeju my biedne Miastko, to wina Bytowa ze sie nie rozwijamy, ze mamy duże bezrobocie i jesteśmy dziura..a teraz Bytow chce nam wcisnąć kury..

Wiesiek

14:50, 2026-06-06

Wielka fabryka jaj. INWESTYCJA za 400 milionów

Lenie i nieroby, człowiek daje im wędką a plebs ja odpycha. Tak samo spadnie z nieba, lata nieróbstwa wykształciły w Polsce nową klasę społeczną Smierdzacych leni.

Boys

13:57, 2026-06-06

Wielka fabryka jaj. INWESTYCJA za 400 milionów

To było do przewidzenia: będą protestować bo ciemnocie śmierdzi ! Po co iść do pracy kiedy można pobierać zasiłki, takie pieniądze im nie śmierdzą ! Powinni mieszkać w namiotach tlenowych i nie wychylać z nich nosa, nieroby jedne !

Viking

10:57, 2026-06-06

Wielka fabryka jaj. INWESTYCJA za 400 milionów

Czy ludzi już naprawdę powaliło na głowę?Jest okazja wybudować nowe miejsca pracy dla ludzi a ludzie protestują, przecież dzięki pracy rodziny mogą koniec z końcem związać, Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca, dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

10:28, 2026-06-06