To miał być zwykły koniec spaceru, a zmienił się w prawdziwy dramat, który trwa już kilka dni. Aleksandra Budzyńska widziała swoje psy zaledwie dwieście metrów od domu w Udorpiu, w okolicach jeziora Mądrzechowskiego. Zwierzęta skierowały się prosto w stronę posesji, jednak nigdy do niej nie dotarły. Od tamtej pory przepadły jak kamień w wodę, a ich właścicielka nie ustaje w poszukiwaniach, sprawdzając każdy możliwy ślad w okolicy.
OCENA WZOROWA: Lokalne azyle zdają egzamin z opieki
A to nie powinno być podzielone równo po połowie na każde stowarzyszenie ? Chyba że według gminy są lepsi i gorsi ? Czym gmina się kierowała że tak podzieliła ? Jeden dostal 20 tys a drugi 5…
Ja
20:34, 2026-02-14
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
Głos rozsądku. Zdjęcia z piwnicy i wielka sensacja.
Shhshsh
20:01, 2026-02-14
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
Kiedyś śmiano się z nazwy Nimfa, bo kojarzy się ona z nimfetką. A teraz, adwokat Henio - bohater afery Regina. Bareja by tego nie wymyślił!
Kabaret
19:39, 2026-02-14
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
Pan Gański oprócz Nimfy zasiada jeszcze w radzie nadzorczej PKS, oczywiście jest też prezesem MZBK i wiceprezesem Stowarzyszenia Na Rzecz Inicjatyw Lokalnych Samorządność. W Nimfie w radzie nadzorczej jest też pani Iwona Rahn oraz nieznana mi pani Ewa Czapiewska- Siekierka. Ciekawi mnie co one mają w tej sprawie do powiedzenia.
l
18:57, 2026-02-14