Zamknij
Sprawa basenu Nimfa w Bytowie budzi coraz większe emocje. Po publikacji zdjęć dokumentujących rzekomo fatalny stan techniczny obiektu, w mediach i na sesji rady miejskiej zawrzało. Głos w sprawie zabiera Henryk Gański, członek rady nadzorczej spółki, doświadczony zarządca nieruchomości i przedsiębiorca budowlany, który punktuje działania radnych i broni prezesa Grzegorza Domżalskiego.
Mieszkańcy Bytowa oraz lokalni społecznicy połączyli siły, by zrealizować inwestycję, o której mówi się od dawna. Do burmistrza Ireneusza Gospodarka trafił właśnie oficjalny wniosek o budowę ogólnodostępnego wybiegu dla psów pod nazwą „Bytowski Psi Zakątek”. Na czele tej batalii stoją Konstanty Golba z Fundacji Nasze Futrzaki oraz radny miejski Janusz Wiczkowski, wspierani przez kilkaset podpisów poparcia zebranych wśród właścicieli czworonogów.
Tegoroczna zima wystawiła Bytów na ciężką próbę, a emocje na linii mieszkańcy–urząd sięgnęły zenitu. Podczas gdy na ulicach trwa walka o każdy metr przejezdnej drogi, w sali obrad Rady Miejskiej rozgorzała debata, która obnażyła słabości obecnego systemu. Czy miasto tonące w popiele i śnieżnych zaspach stać na zmiany, czy jedynym ratunkiem pozostaje sąsiedzka solidarność i łopata w dłoni?
Puste pokoje hotelowe i zamknięta restauracja w południowym skrzydle bytowskiego zamku generują spore koszty, które w całości spadają na barki samorządu. Choć obiekt po generalnym remoncie czekał na gospodarza, licznik opłat ani na chwilę się nie zatrzymał. Z najnowszych danych wynika, że tylko w ostatnim kwartale ubiegłego roku utrzymanie tej części warowni kosztowało ponad 53 tysiące złotych.
Czarne chmury zbierają się nad kompleksem basenowym w Bytowie. Po wizycie komisji rewizyjnej na biurko burmistrza trafił protokół, który może stać się podstawą do poważnych zmian. Atmosfera wokół spółki gęstnieje, a w kuluarach coraz głośniej mówi się o możliwej dymisji prezesa.
Afera piaskowa z udziałem prezesa Grzegorza Domżalskiego to dopiero wierzchołek góry lodowej! Kiedy uwaga wszystkich skupiona była na odpadach wywiezionych na teren bytowskiego stadionu, na światło dzienne wyszły znacznie bardziej przerażające fakty. Okazuje się, że to stan techniczny lokalnego basenu powinien teraz spędzać nam sen z powiek.
Właściciele czworonogów z bytowskich blokowisk marzą o bezpiecznym miejscu, gdzie ich pupile mogłyby się wybiegać bez smyczy, nie przeszkadzając innym. Wizja ogrodzonego terenu z ławkami i torem przeszkód brzmi kusząco, ale zderza się z twardą, budżetową rzeczywistością. Konstanty Golba z fundacji „Nasze Futrzaki” mobilizuje mieszkańców do walki o tę inwestycję i ma już konkretny projekt, choć w ratuszu słychać głosy o pustej kasie.
Dla mieszkańca Sierzna walka o życie żony stała się wyścigiem z czasem, w którym stawką było wszystko. Kiedy jego ukochana zaczęła wymiotować krwią po skomplikowanej operacji nowotworu dwunastnicy, liczyła się każda minuta, jednak rzeczywistość polskiej służby zdrowia okazała się brutalnym zderzeniem z systemowymi procedurami i logistyczną układanką, która dla postronnego obserwatora wygląda jak absurd. Zaledwie pięć kilometrów dzielących dom chorej od szpitala w Bytowie stało się dystansem niemal nie do pokonania, a sprawa swój finał znajdzie teraz w urzędniczych gabinetach.
Urząd Miejski w Bytowie rozpoczął poszukiwania lidera, który przejmie stery w jednej z kluczowych instytucji kultury w regionie. Jeśli posiadasz doświadczenie w zarządzaniu, odpowiednie wykształcenie i – co najważniejsze – autorską wizję rozwoju czytelnictwa, ta oferta może być punktem zwrotnym w Twojej karierze. Burmistrz Ireneusz Gospodarek oficjalnie podpisał zarządzenie o naborze na to prestiżowe stanowisko.
Każdy, kto myśli o swojej przyszłości, z pewnością zastanawia się, jak będą wyglądać jego świadczenia w bieżącym roku. Przepisy ewoluują, a poruszanie się w gąszczu nowych regulacji bywa wyzwaniem. Dlatego warto skorzystać z nadarzającej się okazji i dowiedzieć się wszystkiego bezpośrednio u źródła, bez ponoszenia żadnych kosztów.
Poszukiwania, którymi w ostatnich dniach żyła cała okolica, zakończyły się wielkim sukcesem. Bułka i Felka – dwa psy, które zaginęły pod koniec stycznia w okolicach jeziora Mądrzechowskiego – zostały odnalezione. Choć historia ta mroziła krew w żyłach, finał okazał się szczęśliwy. Zwierzęta są już bezpieczne, nakarmione i ogrzewają się w swoim domu u boku właścicielki.
Wyjaśniły się ostateczne okoliczności dramatu, do którego doszło w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Bytowie. Prokuratura Rejonowa zakończyła postępowanie w sprawie śmierci 11-miesięcznej dziewczynki, która straciła życie przed planowanymi zajęciami wczesnego wspomagania rozwoju. Śledczy potwierdzili, że przyczyną zgonu były kwestie zdrowotne, co pokrywa się z wyjaśnieniami dyrekcji placówki.
Echo podejrzeń dotyczących potencjalnego konfliktu interesów w bytowskim samorządzie ostatecznie ucichło. Sprawa radnego Krzysztofa Zwary, którego udział w głosowaniu nad komunikacją miejską wywołał falę spekulacji, znalazła swój finał na biurku organu nadzorczego. Służby prawne wojewody pomorskiego prześwietliły temat i wydały jednoznaczną opinię – radny działał zgodnie z przepisami.
Pamiętacie incydent przy ulicy Bauera w Bytowie? Spadająca z dachu banku Pekao S.A. bryła lodu i śniegu uszkodziła zaparkowany tam samochód, wywołując lawinę komentarzy o bezpieczeństwie przechodniów.
To miał być zwykły koniec spaceru, a zmienił się w prawdziwy dramat, który trwa już kilka dni. Aleksandra Budzyńska widziała swoje psy zaledwie dwieście metrów od domu w Udorpiu, w okolicach jeziora Mądrzechowskiego. Zwierzęta skierowały się prosto w stronę posesji, jednak nigdy do niej nie dotarły. Od tamtej pory przepadły jak kamień w wodę, a ich właścicielka nie ustaje w poszukiwaniach, sprawdzając każdy możliwy ślad w okolicy.

OSTATNIE KOMENTARZE

Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"

Syf wszędzie!!!W szatniach pod prysznicem grzyb .W ogóle nie jest sprzątane .Sprzątaczki tylko podpis na liscie że były i tyle zaduch jak w jakieś melinie.😡

sp.

20:18, 2026-02-15

Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"

Ciekawe kiedy Bytowski Sanepid podbił przegląd hehe

taak

19:42, 2026-02-15

Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"

Panie Ganski, czy zdjęcie skorodowanej skrzynki elektrycznej nam które cieknie woda ze skorodowanych rur jest dla Pana sfabrykowanym zdjęciem? Czy wywóz ziemi z własnego podwórka na tereny gminne i wysypanie jej na boiska należące do gminy to mało? Czy to że nie potrafi doprowadzić boiska ze sztuczną nawierzchnią w okresie kiedy to boisko powinno na siebie zarabiać od miesiąca nie nadaje się użytkowania to mało? Czy zaklejona czujka przeciwpożarowa to mało? Ja chciałbym wiedzieć na co został zakupiony piasek w ilości 200 kg w 2023 roku? Bo raczej nie na boiska, a być może komuś na przydomowy trawnik, bo taka ilosc jest zastanawiająca. Ganski ty też jesteś do wywalenia z tego stanowiska. Możesz sobie łazić z puszką WOŚP, ale od rad nadzorczych won.

Leszek

19:33, 2026-02-15

Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"

Pan Gański po pierwsze nie je dla mnie autorytetem. Po drugie, już dawno nie powinien piastować tylu zaszczytnych, publicznych funkcji. Dla mnie to skompromitowany typ za aferę zoofilską. Tylko w naszym mieście już dawno brak jest elementarnych zasad przyzwoitości i dobrego smaku. Właśnie dowodem na to jest fakt, ze skompromitowany Pan Gański, broni skompromiotwanego Pana Domżalskiego. Po prostu dno,rynsztok.. A, nie....!!! to Gmina Bytów

Obserwator

18:40, 2026-02-15