Zamknij
Mimo zapowiedzi prawdziwego trzęsienia ziemi i gigantycznych emocji, które jeszcze chwilę wcześniej targały jednostką, wybory w OSP Półczno przebiegły w zaskakująco spokojnej atmosferze. Głośne echa skandalu ze zniszczonym sprzętem, pijanym strażakiem i personalnymi układami zeszły na dalszy plan, ustępując miejsca rozwadze. Najpoważniejszą i najbardziej wyczekiwaną zmianą jest roszada na stanowisku naczelnika, co dla wielu druhów stanowi symboliczne zamknięcie trudnego rozdziału i powrót do normalności.
W OSP Półczno emocje sięgają zenitu, a nadchodzące zebranie wyborcze 6 lutego zapowiada się na prawdziwe trzęsienie ziemi. Choć od czerwcowej kolizji pijanego strażaka zawodowego pod Jasieniem minęło już sporo czasu, na jaw wychodzą nowe, szokujące fakty o tym, co działo się za zamkniętymi drzwiami remizy. Sprawa, którą niektórzy próbowali uciszyć, ma swoje drugie dno – pełne wzajemnych oskarżeń, walki o pieniądze i zniszczonego sprzętu ratowniczego.
W Kłącznie rozgorzała batalia o świetlicę wiejską, która z lokalnego miejsca spotkań stała się zarzewiem konfliktu na linii gmina – Koło Gospodyń Wiejskich. Spór, który od miesięcy dzieli mieszkańców, ostatecznie trafił na drogę sądową, a stawką jest nie tylko budynek, ale przede wszystkim zasady zarządzania publicznym mieniem i granice między działalnością społeczną a komercyjną. Wójt Bogdan Ryś, nie gryząc się w język, mówi wprost o „komercjalizacji” i zapowiada walkę o eksmisję gospodyń, które jego zdaniem zawłaszczyły sobie wspólne dobro, traktując je jak prywatny folwark.
Mieszkańcy Ugoszczy od dawna wyczekiwali momentu, w którym ruszą prace przy ich zabytkowym kościele, jednak to, co wydarzyło się przy otwieraniu kopert z ofertami, zaskoczyło nawet najbardziej doświadczonych urzędników. Planowana renowacja wieży kościelnej, obejmująca więźbę, ściany i kopułę, stała się tematem gorących dyskusji nie ze względu na sam zakres prac, ale przez gigantyczne rozbieżności w wycenach. Okazuje się, że na tym samym rynku działają firmy, które to samo zadanie potrafią wycenić zarówno na ćwierć miliona, jak i na ponad milion złotych.
Ugoszcz udowadnia, że nawet kapryśna aura nie jest w stanie powstrzymać mieszkańców przed wspólnym celebrowaniem kultury na najwyższym poziomie. Choć styczeń potrafi dać się we znaki, wnętrze “górnego kościoła,” wypełniło się po brzegi entuzjazmem i dźwiękami najpiękniejszych kolęd.
Sołectwo Ugoszcz udowadnia, że zimowa aura to idealny czas na integrację mieszkańców i wspólne świętowanie na najwyższym poziomie.
Brawurowa ucieczka przez zaśnieżone lasy w okolicach Somin przypominała scenariusz filmu akcji, jednak dla 28-letniego kierowcy VW Polo finał okazał się bolesnym zderzeniem z rzeczywistością i... pniem drzewa.
Były wikariusz z parafii w Ugoszczy ARESZTOWANY. Oskarżają o przestępstwa seksualne
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie prowadzą poszukiwania 19-letniego Kacpra Palubitzkiego, mieszkańca Ugoszczy (gmina Studzienice).
W Rabacinie (gmina Studzienice) doszło do niecodziennego zdarzenia – kierowca samochodu ciężarowego podczas manewrowania uszkodził hydrant i studzienkę hydrantową, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. W wyniku kolizji część mieszkańców wsi pozostała bez wody przez kilka godzin.
Z drobnych inwestycji też trzeba się cieszyć. Tak uważa sołtys Ugoszczy Tadeusz Bielawa. Podkreśla on, że chwalą sobie współpracę z władzami gminy Studzienice, a jako przykład podaje lampy zamontowane niedawno na wniosek Rady Sołeckiej.
Była okazja do świętowania ponad dwa lata temu, ale prawdopodobnie wójt zapomniał albo zignorował. Były wójt Studzienic Jerzy Szpakowski sygnalizuje, że 1 stycznia 1973 roku utworzono Gminę Studzienice. Dwa lata temu przypadało okrągłe 50-lecie, ale świętowania nie było.
Ksenofobów i antyukraińskich rasistów jednak jest bardzo mało. Do takiego wniosku doszedł komik Borys Bilov, po uczestnictwie w dożynkach w Ugoszczy, gdzie na co dzień mieszka.
Najdłuższa deska na świecie jest w Szymbarku, a najdłuższa kaszubska flaga będzie teraz w Ugoszczy.
W sobotę, 23 sierpnia 2025 roku, na jeziorze Mile koło Ugoszczy odbyły się spławikowo-gruntowe zawody wędkarskie o Puchar Rady Sołeckiej i Sołtysa Ugoszczy oraz Centrum Kultury i Biblioteki Gminy Studzienice.

OSTATNIE KOMENTARZE

WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału

Tekst artykułu ewidentnie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, a nie przygotowany przez dziennikarza z zachowaniem standardów pracy redakcyjnej. Zero pogłębienia tematu. W zamian wygenerowany alarmistyczny ton poprzeplatany wypowiedziami pseudoeksperta (leśnik i prawdopodobnie myśliwy Śmietana?). Jesteśmy ciekawi ile w ciągu ubiegłego roku w powiecie bytowskim było potwierdzonych przez RDOŚ ataków na zwierzęta gospodarskie i domowe? Ktoś robi wielkie larum, że wilk zjadł sarnę albo jelenia... Jeśli leśników i myśliwych (większość leśników to myśliwi) dziwi, że wilk robi to do czego został stworzony przez naturę to trudno o bardziej dobitny dowód kompromitującego braku elementarnej wiedzy przyrodniczej. Całe to lobby sprytnie żeruje na tym, że wielu ludzi wciąż bezrefleksyjnie traktuje leśników jak bezstronne autorytety przyrodnicze. Tymczasem wielu z nich poluje na dzikie zwierzęta (również te pod ochroną) wyłącznie dla przyjemności, czym lubią się chwalić w prywatnych rozmowach. Taka chęć zabijania przez niektórych psychologów jest wprost nazywana dewiacją.

AI

22:23, 2026-02-23

Pijany Mołdawianin próbował przechytrzyć patrol!

Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

21:43, 2026-02-23

WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału

Może w odległości 30 metrów od mojego domu zagryziona sarna. Strach wieczorem iść choćby do garażu

Malenka

19:05, 2026-02-23

Stary gmach BCK pustoszeje. Wkrótce wyburzenie

Już wam mówię co będzie. Dużo nie powiem. Będzie to samo co z zamkiem.

Jasnowidz

18:45, 2026-02-23